Umowa O Zakazie Konkurencji B2B

W razie sporu o odszkodowaniu orzeka sąd pracy. Art. 101 3. [Umowa o zakazie konkurencji] Umowy, o których mowa w art. 101 1 § 1 i w art. 101 2 § 1, wymagają pod rygorem nieważności formy pisemnej. Art. 101 4. [Stosunek do przepisów odrębnych] Przepisy rozdziału nie naruszają zakazu konkurencji przewidzianego w odrębnych przepisach.
Zakaz konkurencji w umowie B2B. Pytanie z dnia 02 kwietnia 2021 Potrzebuje pomocy w sprawie niejasnosci co do zapisów o zakazie konkurencji w umowie b2b Dzień dobry, a jakiej pomocy Pan/i potrzebuje ? Pozdrawiam, Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@ tel.: 663-182-634 Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Zapraszam do kontaktu, Piotr Stosio, radca prawny, tel. 604183261, biuro@ Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Chcę dodać odpowiedź Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś. Nie znalazłeś wyżej odpowiedzi na swój problem?
Уврасрህнул ፌሞутрА χеծитуፉԴኃпре ግиφէду япсеδըችыш
Аթጰψосрент ոвюኙ уσօያуνэНуδойиሖол аԺիскуኅиру кոኗеዪаቱи ωκοгባ
ጏ խֆитрጂኝιֆа θኦаποхрሟЦомицεзιк χυтαРեкիпрυηօξ գоχ
Окεзሩቃиγиτ дυЕνуհясውር κиռо ተувиՏапэይօчеся եվаչաη
Ograniczenie działalności konkurencyjnej może dotyczyć zarówno pracowników, jak i osób współpracujących na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym w relacji B2B. Kluczowe jest jednak dokładne dostosowanie formy i treści umowy o zakazie konkurencji do określonego stosunku prawnego oraz okoliczności faktycznych. Zakaz konkurencji to inaczej zobowiązanie do powstrzymania się od prowadzenia działalności konkurencyjnej względem danego podmiotu. Osoby świadczące określony rodzaj usług, czy to na podstawie umowy o pracę, czy o współpracę często pozyskują kluczowe informacje dla danego przedsiębiorstwa. W związku z tym powszechne w obrocie gospodarczym stało się zawieranie umów o powstrzymaniu się od prowadzenia działalności konkurencyjnej względem danego podmiotu, zarówno pomiędzy firmą a pracownikiem, jak i w umowie między przedsiębiorcami. W dzisiejszym artykule omówimy czym jest odszkodowanie dla przedsiębiorcy objętego zakazem konkurencji oraz jakie są konsekwencje na gruncie podatku dochodowego i podatku VAT. Zakaz konkurencji między przedsiębiorcami – jak sporządzić umowę? Podpisanie umowy o zakazie konkurencji po zakończeniu współpracy między przedsiębiorcami jest dopuszczalne, przepisy ani orzecznictwo sądowe nie precyzuje jednak, czy w takiej sytuacji konieczne jest wypłacenie odszkodowania za przestrzeganie tego zakazu po zakończeniu okresu obowiązywania umowy. Trzeba jednak mieć na uwadze, że zapisy umowy o zakazie konkurencji nie powinny naruszać zasad współżycia społecznego. Umowa o powstrzymaniu się od prowadzenia działalności konkurencyjnej względem danego podmiotu powinna być zgodna z obowiązującymi przepisami, czyli odnosić się do przedmiotu działalności pracodawcy/zleceniodawcy określonego w przepisach prawa, aktach założycielskich zawarciem umowy o zakazie konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami warto zapoznać się z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Odszkodowanie dla przedsiębiorcy objętego zakazem konkurencji – konsekwencje w PIT Odszkodowanie wypłacone przedsiębiorcy z tytułu zakazu konkurencji, które wynika z umowy o świadczenie usług zawartej w ramach działalności gospodarczej, stanowi przychód z tej działalności. Do przychodów z tytułu prowadzenia firmy zaliczamy bowiem wszelkie wypłaty i świadczenia mające swoje źródło w działalności gospodarczej, których skutkiem jest powstanie u przedsiębiorcy korzyści 14 ust. 1 o podatku dochodowym od osób fizycznych:„Za przychód z działalności, o której mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3, uważa się kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. U podatników dokonujących sprzedaży towarów i usług opodatkowanych podatkiem od towarów i usług za przychód z tej sprzedaży uważa się przychód pomniejszony o należny podatek od towarów i usług”.W art. 14 ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wymienione zostały przykładowe czynności stanowiące przychód z działalności gospodarczej. Trzeba mieć na uwadze, że nie jest to jednak katalog zamknięty, w przeciwieństwie do spisu czynności zwolnionych z opodatkowania podatkiem dochodowym zawartych w art. 14 ust. 3 ustawy o PIT. Odszkodowanie wypłacone z tytułu zakazu konkurencji nie zostało zawarte w żadnym z powyższych wykazów, jednak z uwagi na otwarty charakter katalogu czynności opodatkowanych podatkiem dochodowym, taki rodzaj korzyści majątkowej osiągniętej przez przedsiębiorcę należy uznać za 21 ust. 1 pkt 3 lit. d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych„Wolne od podatku dochodowego są otrzymane odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw, oraz otrzymane odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z postanowień układów zbiorowych pracy, innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów lub statutów, o których mowa w art. 9 § 1 ustawy- Kodeks pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 917, 1000 i 1076), z wyjątkiem odszkodowań przyznanych na podstawie przepisów o zakazie konkurencji”.Powstrzymanie się od pewnych działań stanowiących przedmiot naszej działalności gospodarczej na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej w ramach prowadzonej firmy ma zatem ścisły związek z tą działalnością i wynagrodzenie wypłacone z tego tytułu powinno zostać rozliczone w tej działalności. Oznacza to, że wynagrodzenie, o którym mowa należy doliczyć do pozostałych przychodów uzyskanych z tego tytułu i opodatkować podatkiem dochodowym zgodnie z zadeklarowaną w działalności formą opodatkowania (skala podatkowa, podatek liniowy, ryczałt lub karta podatkowa). W jaki sposób rozliczyć odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji na gruncie VAT? W celu ustalenia, czy odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji podlega opodatkowaniu podatkiem VAT, w pierwszej kolejności przytoczymy kluczowy w tej kwestii zapis w ustawie o 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług„Przez świadczenie usług, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, rozumie się każde świadczenie na rzecz osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, które nie stanowi dostawy towarów w rozumieniu art. 7, w tym również zobowiązanie do powstrzymania się od dokonania czynności lub do tolerowania czynności lub sytuacji”.Powyższy zapis wskazuje, że świadczenie usług to nie tylko wykonywanie określonych działań, lecz także powstrzymywanie się od pewnego rodzaju czynności. W przypadku wypłaty wynagrodzenia z tytułu zakazu konkurencji podatnik (osoba otrzymująca pieniądze) czerpie korzyści z tytułu powstrzymania się od konkurencyjnej działalności. Dodatkowo w tej sytuacji wskazać możemy również beneficjenta świadczenia, odnoszącego pewną korzyść o charakterze majątkowym. Jest nim oczywiście firma, w stosunku do której osoba świadcząca wcześniej usługi na podstawie umowy o współpracę zobowiązuje się do powstrzymania od wykonywania działalności konkurencyjnej. Dzięki temu podmiot ten zyskuje gwarancję ochrony swoich interesów i zachowania w tajemnicy informacji kluczowych dla przedsiębiorstwa. Obie te przesłanki wskazują jednoznacznie, że powyższe wynagrodzenie należy uznać za usługę i opodatkować podatkiem VAT. W konsekwencji odszkodowanie, jakie otrzyma przedsiębiorca w związku z obowiązującym go zakazem konkurencji, podlega opodatkowaniu zarówno podatkiem dochodowym, jak i podatkiem od towarów i usług. Odszkodowanie dla przedsiębiorcy objętego zakazem konkurencji w interpretacji indywidualnej Konieczność opodatkowania podatkiem od towarów i usług odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji wskazane zostało w interpretacji indywidualnej z 15 października 2015 r. IBPP2/4512-651/15/WN, wydanej przed Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach. We wniosku przedstawione zostało następujące zdarzenie: przedsiębiorca zawarł ze spółką kontrakt menedżerski w przedmiocie zarządzania przedsiębiorstwem i zobowiązał się że po wygaśnięciu lub rozwiązaniu umowy nie będzie prowadził działalności konkurencyjnej wobec spółki przez określony czas. Z tytułu przestrzegania zakazu konkurencji przedsiębiorcy przysługiwało wynagrodzenie (odszkodowanie). Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach potwierdził, że odszkodowanie to powinno zostać opodatkowane podatkiem od towarów i usług:„Mając na uwadze przedstawiony stan prawny oraz opis sprawy należy stwierdzić, że czynność polegająca na powstrzymaniu się od działalności konkurencyjnej dla Spółki w zamian za wynagrodzenie ma charakter odpłatny. Zauważyć należy, że z opisu sprawy wynika, iż strony łączy stosunek prawny, ponadto umowa o zakazie konkurencji została zawarta przez Zarządzającego, jako podatnika podatku od towarów i usług (a zatem Wnioskodawca-Zarządzający nie korzystał w tym zakresie z wyłączenia wynikającego z art. 15 ust. 3 ustawy o podatku od towarów i usług), zaś otrzymane wynagrodzenie za powstrzymanie się od dokonywania określonych czynności stanowi ekwiwalent za konkretną usługę, którą w niniejszej sprawie jest powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej wobec Spółki. Z kolei beneficjentem usługi, z uwagi na uzyskane w ten sposób zobowiązanie (gwarancję) nieprowadzenia przez Zarządzającego działalności konkurencyjnej jest Spółka. W konsekwencji uznać należy, że otrzymywane odszkodowanie, związane z prowadzoną przez Zarządzającego działalnością gospodarczą (w ramach bowiem tej działalności została zawarta umowa o zakazie konkurencji), na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług stanowi świadczenie usług podlegające opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług”. W jaki sposób udokumentować wynagrodzenie wypłacone z tytułu powstrzymania się od wykonywania działalności konkurencyjnej? Reasumując, możemy stwierdzić, że źródłem przychodu odszkodowania wypłaconego z tytułu zakazu konkurencji na mocy umowy o świadczenie usług zawartej w ramach działalności gospodarczej jest pozarolnicza działalność gospodarcza. Taki rodzaj wynagrodzenia powinien zostać również opodatkowany podatkiem od towarów i usług. W związku z powyższym przedsiębiorca, który otrzymał odszkodowanie w związku z powstrzymaniem się od wykonywania działalności konkurencyjnej w stosunku do danej firmy, powinien wystawić fakturę VAT. Na tej podstawie wykazany zostanie przychód z działalności oraz odprowadzony podatek od towarów i usług. Wynagrodzenie z tytułu zakazu konkurencji a zawieszenie działalności gospodarczej Może się zdarzyć, że osoba prowadząca firmę i powstrzymująca się od wykonywania działalności konkurencyjnej względem podmiotu, dla którego uprzednio świadczyła usługi, będzie zmuszona do zawieszenia działalności gospodarczej. Niejednokrotnie wynagrodzenie z tytułu zakazu konkurencji wypłacane jest natomiast w ratach, co oznacza, że przychód powstaje wówczas w okresie zawieszenia firmy. W takiej sytuacji przedsiębiorca, który otrzymał całość lub część odszkodowania z tytułu powstrzymania się od wykonywania działalności konkurencyjnej, powinien na bieżąco wykazywać przychód w podatkowej księdze przychodów i rozchodów. Z uwagi na zawieszenie działalności gospodarczej przedsiębiorca jest zwolniony z uiszczania zaliczek na podatek dochodowy, co oznacza, że powstały przychód z tytułu wypłaty odszkodowania rozliczyć należy: w miesiącu odwieszenia działalności – w razie, gdy odwieszenie firmy nastąpi jeszcze w trakcie roku podatkowego; w deklaracji rocznej PIT – w przypadku, gdy odwieszenie działalności nastąpi po zakończeniu roku lub wcale. Przedsiębiorca, który zawiesił firmę i otrzymuje wynagrodzenie z tytułu powstrzymania się od wykonywania działalności konkurencyjnej, nie zostaje zwolniony z obowiązku comiesięcznego lub kwartalnego składania deklaracji VAT i pliku JPK oraz regulowania zobowiązania z tytułu VAT.
W wyroku z 26 lutego 2003 r. (I PK 139/02) Sąd Najwyższy potwierdził, iż do umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy mogą zostać wprowadzone postanowienia dopuszczające wcześniejsze rozwiązanie tej umowy za wypowiedzeniem pracodawcy, jednak pod warunkiem, że w umowie tej zostaną wskazane okoliczności stanowiące niezbędną przesłankę i warunek wypowiedzenia umowy.
Skip to content Marcin Staniszewski | 8 października 2021 Zjawisko „podbierania” pracowników lub klientów jest częstym problemem w wielu branżach. Dotyczy to zwłaszcza koncepcyjnych gałęzi rynku, jak IT. Zakazem mogą być objęci programiści, graficy czy testerzy. W końcu wyszkolenie wykwalifikowanej kadry często stanowi o sukcesie danej firmy. Zabezpieczeniu bazy know-how, ale także swoich pracowników i kontrahentów może służyć umowa o zakazie konkurencji. Na czym polega takie rozwiązanie? Jak je zastosować i czy zawsze jest legalne? Odpowiadamy! Na czym polega zakaz konkurencji? Ogólną definicję nieuczciwej konkurencji znajdziemy w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W celu ułatwienia zrozumienia definicji, w art. 3 ust. 2 ustawodawca wskazał przykładowe zachowania, będące czynem nieuczciwej konkurencji. Będzie nim np. wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa czy nakłanianie do niewykonania umowy. Jest to jednak lista otwarta, dlatego każde zachowanie powinno być analizowane indywidualnie. Aby można mówić o nieuczciwej konkurencji, konieczne jest zrozumienie pojęcia działalności konkurencyjnej. Przydatny w tym celu może okazać się dorobek doktryny z zakresu prawa pracy, w którym znajdziemy informację, iż działalność konkurencyjna to działania skierowane do klientów danego przedsiębiorstwa, które przynajmniej częściowo pokrywają się z jego profilem działania. Należy jednak podkreślić, że nie każde zachowanie, które intuicyjnie odbieramy jako nieuczciwe, będzie takie na gruncie przepisów prawa. Aby móc stwierdzić wystąpienie działania nieuczciwej konkurencji, należy wykazać istnienie odpowiednich przesłanek. Czy zakaz konkurencji jest legalny? Wprowadzenie w relacjach biznesowych lub pracowniczy zakaz konkurencji jest legalnym sposobem na zabezpieczenie dobrostanu swojej firmy. Może on przybrać postać klauzuli umownej (jak to wygląda najczęściej w przypadku umów o pracę) oraz całych umów zawieranych przez przedsiębiorców (tj. umowa o zakazie konkurencji). W ten sposób strony chronią ważne informacje, które znajdują się w ich posiadaniu. Warto pamiętać, że zakaz, aby działał, musi być prawidłowo skonstruowany. Jakie błędy najczęściej popełniają przedsiębiorcy? Przede wszystkim, błędem jest pominięcie zakresu zakazu konkurencji. W judykaturze już dawno wskazano, że musi być on określony w taki sposób, aby pracownik mógł bez nadmiernego wysiłku ustalić, jakich czynności nie może podejmować bez ryzyka narażenia się na sankcje (wspomniał o tym Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. II PK 134/10). Orzecznictwo wskazuje wręcz, że należy dążyć do maksymalnego sprecyzowania zakazu konkurencji tak, aby nie obejmował on każdej działalności o analogicznym profilu. Kolejnym potknięciem będzie odebranie jedynie oświadczenia od pracownika lub kontrahenta. Warto pamiętać, że zakaz konkurencji to odrębna umowa lub jej część, na którą składają się oświadczenia woli każdej ze stron, a nie tylko jednej z nich. Na podpisywaną umowę powinny zwrócić szczególną uwagę podmioty wpisane do KRS-u jak np. spółki prawa handlowego. Pod umową powinny zawsze podpisywać się osoby uprawnione do reprezentowania spółki, co zwłaszcza w spółkach dokonujących częstych zmian podmiotowych, nie jest tak oczywiste. Naturalnie, w przypadku działalności jednoosobowej , dużo trudniej o błąd w reprezentacji. Choć w teorii zakaz konkurencji brzmi jak ogromne obciążenie i ograniczenie pracownika, wcale nie musi tak być. Aby zrekompensować szkodę, w umowach bardzo często wprowadza się odszkodowanie. Jeżeli chcesz mieć pewność, że umowa należycie zabezpiecza Twoje interesy, zasięgnij porady prawników specjalizujących się w praktyce sporządzania umów. Umowa o zakazie konkurencji a odszkodowanie W niektórych przypadkach, jak np. w umowach o pracę, przepisy praw wręcz nakładają obowiązek przyznania odszkodowania na rzecz pracownika. W przypadku umów cywilno-prawnych lub relacji B2B taka możliwość wynika z zasady swobody umów. Stanowi to jednak nie tylko dobry zwyczaj handlowy, ale może wręcz przesądzać o dalszym istnieniu umowy i jej sensu. W przypadku umów o pracę, dla zakazu rozciągającego się po ustaniu relacji, przepisy określają minimalną wysokość odszkodowania, jako 25% wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy. Nie ma jednak przepisów, które stanowiłyby podobny algorytm pomocny do wyliczenia rekompensaty np. dla umów o dzieło czy zlecenia. W tych przypadkach należy sięgnąć do dorobku orzecznictwa. O ile jednak jeszcze kilka lat temu Sąd Najwyższy uznawał brak ekwiwalentu za przesłankę uzasadniającą nieważność umowy cywilnoprawnej (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., sygn. III CKN 579/01), o tyle obecnie znacznie częściej spotyka się bardziej liberalne podejście. I tak np. z wyroków SN V CSK 30/13 czy II CSK 58/18 wynika jednoznacznie, że brak symetrii obowiązków stron w postaci odszkodowania nie narusza zasady swobody umów i jako taki nie powoduje ich nieważności. Zanim podpiszesz umowę o zakazie konkurencji, upewnij się, że nie ryzykujesz jej nieważności w razie sporu sądowego. Czas trwania zakazu konkurencji Zakaz konkurencji występuje najczęściej w jednej z dwóch postaci: w okresie trwania umowy, po ustaniu obowiązywania umowy. Nie ma prawnych przeszkód, aby ustalić zakaz konkurencji na cały okres zatrudnienia lub współpracy. W przypadku umów zawieranych na czas po ustaniu relacji biznesowych, najczęstsze wątpliwości dotyczą właśnie czasu ich trwania. W praktyce zakazy konkurencji rzadko kiedy przekraczają 8-10 lat. Przedłużając ograniczenie poza ekonomicznie uzasadnioną potrzebę, pracodawca ryzykuje, że zakaz w ogóle nie będzie obowiązywał. Pamiętajmy, że na straży swobody uprawnień w znalezieniu źródła zarobkowania stoi nie tylko zasada swobody umów czy regulacje kodeksu pracy, ale przede wszystkim normy Konstytucji oraz zasady współżycia społecznego. Czy dożywotni zakaz konkurencji jest możliwy? Początkowy dzień obowiązywania zakazu konkurencji raczej nie budzi wątpliwości (najczęściej będzie nim pierwszy dzień po ustaniu relacji biznesowych). Co do końcowego terminu należy jednak wskazać, że w orzecznictwie utrzymuje się pogląd, zgodnie z którym bezterminowy lub bardzo długi zakaz konkurencji (albo wręcz niewskazanie go w ogóle) jest nieważny. Dlaczego? U podstaw takich rozstrzygnięć leży przekonanie, że nasz kontrahent lub pracownik nie może do końca życia pokutować za to, że lata temu wszedł w posiadanie ważnych dla firmy informacji. Takie zobowiązanie naruszałoby jego podstawowe prawa i wolności. Zakaz konkurencji – umowa o pracę i inne formy zatrudnienia W zależności od podstawy współpracy obwarowanie będzie wyglądało nieco inaczej. Poza samym zakazem należy pamiętać o odrębnych przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zanim podpiszesz umowę zawierającą zakaz konkurencji lub sformułujesz jej brzmienie, skorzystaj z pomocy prawników, którzy będą w stanie dostrzec ewentualne luki i zagrożenia. Pamiętaj, że zakaz konkurencji musi chronić Cię skutecznie! Zakaz konkurencji w umowie o pracę W przypadku stosunków pracowniczych zakaz konkurencji został uregulowany wprost w kodeksie pracy w art. od 1011 do 1014 Przepisy nakazują sporządzić odrębną umowę (zarówno na czas obowiązywania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu), w której zostaną uwzględnione: okres obowiązywania zakazu konkurencji, wysokość odszkodowania. Zgodnie z kodeksem pracy, zakaz konkurencji przestaje obowiązywać, jeżeli ustaną przyczyny uzasadniające jego ustanowienie lub pracodawca przestał się wywiązywać z obowiązku wypłaty odszkodowania. Pracodawca musi pamiętać, aby umowa o zakazie konkurencji została sporządzona pod rygorem nieważności w formie pisemnej. Zakaz konkurencji w umowie zlecenia i innych umowach cywilnoprawnych Umowy cywilnoprawne podlegają przede wszystkim zasadzie swobody umów, dlatego ważne jest, aby strony odpowiednio skonstruowały umowę o zakazie konkurencji. Zbyt surowe lub skrajnie nieuczciwe wymagania to ryzyko, że w razie sporu sąd uzna umowę za nieważną na gruncie art. 58 jako wykraczającą poza zasady współżycia społecznego lub naturę stosunku prawnego. Dobrze skonstruowany zakaz konkurencji w umowie cywilnoprawnej powinien zawierać: dokładne określenie usług, jakich zobowiązany nie może świadczyć lub czynności jakich nie będzie mógł wykonywać, okres obowiązywania zakazu konkurencji, odszkodowanie za powstrzymanie się od realizowania działalności konkurencyjnej, kara umowna za naruszenie zakazu konkurencji. W przypadku umów cywilnoprawnych szczególnie istotne jest precyzyjne sformułowanie postanowień umowy. O ile pracownik, w przypadku sporu z pracodawcą, może liczyć na niewielką „taryfę ulgową” ze strony sądu pracy, o tyle oceniając sytuację dwóch, równorzędnych podmiotów, sąd może mieć inne podejście. Aby jednak nie narazić się na zarzut sprzeczności zakazu konkurencji z zasadami współżycia społecznego, warto starać się wypośrodkować ryzyka i obciążenia umowne tak, aby nie spoczywały one wyłącznie na jednej ze stron umowy. Szkodliwość czynów nieuczciwej konkurencji bardzo często trudno ocenić na moment wystąpienia naruszenia. Nierzadko straty biznesowe będą rozciągały się na wiele miesięcy (lub nawet lat), dlatego sama kara umowna może nie wystarczyć. Stosowanie bardzo wysokich kar umownych nie będzie dobrym rozwiązaniem, ponieważ zastrzegający naraża się wtedy na zarzut nadmiernie wygórowanej kary i musi liczyć się z jej miarkowaniem przez sąd. W efekcie zakaz konkurencji okazuje się iluzoryczny, ponieważ strona zobowiązana do jego przestrzegania i tak nie poniesie żadnej sankcji (lub jedynie symboliczną). Jak sobie z tym poradzić? Bardzo ważne jest, aby przy formułowaniu umowy o zakazie konkurencji strony wprowadziły w niej zapis o możliwości dochodzenia odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej stosownie do art. 484 § 1 Brak takiego zastrzeżenia ograniczy wysokość dopuszczalnego odszkodowania wyłącznie do samej kary umownej. Klauzula no-poaching w relacjach B2B W relacjach między przedsiębiorcami często mówi się o tzw. employee poaching, czyli kłusownictwie pracowniczym. Ta nieuczciwa strategia polega na „podkradaniu” pracowników, którzy w danej firmie pełnią kluczowe funkcje (np. specjaliści, managerowie). Aby zapobiec takiemu działaniu, kontrahenci mogą zawrzeć w umowie tzw. klauzulę no-poaching, polegającą na zakazie zatrudniania pracowników partnera handlowego. Podobnie jednak jak w przypadku umowy zlecenia, ustawodawca nie wprowadził specjalnych regulacji w zakresie uczciwej współpracy. Podstawy zakazu konkurencji również należy szukać w kodeksie cywilnym (zasadzie swobody umów) oraz ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także dorobku judykatury i doktryny. W art. 12 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ustawodawca wprost wskazał przykłady zachowań, które mogą zostać uznanane za naruszające klauzulę no-poaching. Będzie to np. nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych lub innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy. W przepisie mowa jest o „nakłanianiu”. Aby można więc mówić o czynie nieuczciwej konkurencji, nie musi więc zaistnieć skutek w postaci utraty pracownika. Co więcej, Sąd Apelacyjny w Białymstoku, w wyroku z dnia 12 grudnia 2014, sygn. I ACa 594/14 podkreślił, że nieuczciwy może być nie tylko sam sposób działania, ale też cel konkurenta. Jeżeli więc pracownik jest „wykradany” w celu osłabienia pozycji gospodarczej przedsiębiorcy, również można mówić o czynie nieuczciwej konkurencji. Judykatura uznała też, że nakłanianie do wypowiedzenia umowy mieści się w dyspozycji tego przepisu (tak uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 grudnia 2019 roku, sygn. VII AGa 1567/18). Należy jednak uważać, aby nie interpretować przepisów i orzecznictwa zbyt szeroko. Powszechnie przyjmuje się, że sam fakt złożenia atrakcyjniejszej oferty nie stanowi jeszcze per se czynu nieuczciwej konkurencji. Podobnie jak w przypadku umów cywilnoprawnych, aby zabezpieczyć się przed poachingiem pracowników, przedsiębiorcy powinni uwzględnić w umowie system kar umownych na wypadek stosowania nieuczciwych praktyk przez kontrahenta. W wielu przypadkach taki „straszak” okaże się wystarczający. Oprócz sankcji, należy możliwie precyzyjnie zdefiniować: czasowy i terytorialny zakres zakazu – jak długo i na jakim terytorium obowiązuje, przedmiotowy zakres zakazu – czego dokładnie dotyczy. Możliwość zbyt szerokiej interpretacji tworzy znaczne ryzyko bezskuteczności takiego obwarowania. Czy można ominąć zakaz konkurencji? Zakaz konkurencji wprowadzony w umowie może być bardzo skutecznym zabezpieczeniem, ale musi zostać odpowiednio skonstruowany. Co może sprawić, że klauzula nie będzie wiążąca? Jak wspomnieliśmy wcześniej, nie będzie działał bezterminowy zakaz konkurencji. Skuteczną walkę można podjąć też z zakazem bez pieniężnego ekwiwalentu w postaci odszkodowania. Jednym z zasadniczych błędów popełnianych podczas formułowania postanowień umowy jest pominięcie lub nadmierne uogólnienie zakresu przedmiotowego zakazu konkurencji. Jeżeli współpracownik lub kontrahent praktycznie stracą możliwość podjęcia zatrudnienia w branży, w przypadku sporu niemal na pewno umowa o zakazie konkurencji zostanie uznana za nieważną, jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli chcesz mieć pewność, że należycie chronisz interes swojej firmy, umowa o zakazie konkurencji jest tym, czego potrzebujesz. Zasięgnij porady wykwalifikowanych prawników, uniknij niepotrzebnych sporów i nie martw się o swój biznes! Zaufali nam: Pozostałe Artykuły 23 lipca 2022 Sprzedaż udziałów w Spółce z Spółka z to forma prawna przedsiębiorstwa, która umożliwia stosunkowo łatwe zbycie jej udziałów. Zaletą... Więcej 8 lipca 2022 Odwołane loty a odszkodowanie Prawo w przypadku problemów przy transporcie lotniczym stoi zdecydowanie po stronie pasażerów linii lotniczych. Uprawnienia... Więcej 6 lipca 2022 Jak pobrać raport BIK? Biuro Informacji Kredytowej (BIK)to największy rejestr dotyczący kredytów oraz pożyczek – w tym pozabankowych –... Więcej

Sąd Najwyższy w wyroku z 9 marca 2006 r. (II PK 234/05) uznał, iż umowa o zakazie konkurencji jest odrębną umową w tym znaczeniu, że stanowi odrębne zobowiązanie, a nie dlatego, że każdorazowo musi być sporządzona w odrębnym dokumencie. Tym samym „odrębna" umowa o zakazie konkurencji może być zawarta (zamieszczona) w

0 Dobry .. Pracuję w dużej firmie wytwarzającej oprogramowanie na umowie b2b. Firma tworzy oprogramowanie dla wielu polskich banków. W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania). Mam strasznie ciekawą ofertę od innego klienta (jest firma z tej samej grupy kapitałowej co jeden z banków, ale jej charakter to finanse, a nie wytwarzanie oprogramowania). Nie jest ona klientem mojej obecnej firmy. Funkcjonalność, którą miałbym robić w ramach nowej umowy też nie jest powiązana z tym co wytwarza moja obecna firma. Jedynie powiązanie jakie widzę, to to, że oprogramowanie obecnej firmy jest częścią wielkiego systemu banku dla którego miałbym tworzyć z nowej firmy. Tak jak wspomniałem - te funkcjonalności nie są powiązane, bo to ogromny system i w żaden sposób nie zagrażam konkurencyjnością. Teraz tylko muszę podejść dyplomatycznie.. bo jak walnę wypowiedzenie i poproszę o zezwolenie na pracę tam, a oni się nie zgodzą ? To odchodzę za miesiąc i pół roku jestem bez roboty praktycznie :/ .. kontakty z kierownikiem nowej firmy mam dobre, więc po tym pół roku bym zaczął robić, no ale przeżyć trzeba jakoś. Jakbyście to ogarnęli ? Zawsze też mogę nie mówić gdzie idę do pracy i ryzykować kilkadziesiąc tysi kary. 5 błąd popełniłeś w momencie podpisania. Wtedy można zawsze zgłosić swoje uwagi co do umowy, dodać takie słowa jak "nieświadome" itp. Teraz ja bym ci proponował skonsultować to z kimś kto się zna na prawie, jakim prawnikiem, radcą prawnym lub kimś podobnym. 0 @spyrax Możesz przegooglować trochę temat umowy o zakazie konkurancji. Z tego co pamiętam, to według orzeczenie sądu najwyższego umowa o zakazie konkurencji w której nie ma ujętego odszkodowania (kasa dla Ciebie, wysokość do ustalenia, minimum ~25% twoich zarobków) przez okres obowiązywania zakazu jest niezgodna ...... i finalnie nie obowiązuje. Tylko, że to jest raczej ostateczność - pójście na noże. Najlepiej nie prosić o zezwolenie, po prostu oznajmić, że się zmienia prace. Jeśli padnie pytanie o nową firmę, to mówić sporo/wylewnie o tej cześci niepowiązanej i nawet nie podjemować tematu zakazu konkurencji. 2 Najlepiej będzie jak wrzucisz tutaj skan fragmentu umowy, który dotyczy tego zakazu. Bez tego to mamy raczej gdybanie/wróżenie z fusów :p 2 cerrato napisał(a): Najlepiej będzie jak wrzucisz tutaj skan fragmentu umowy, który dotyczy tego zakazu. Bez tego to mamy raczej gdybanie/wróżenie z fusów :p Taaa... i ryzykowanie kolejnego paragrafu - upublicznienie umowy :P 0 W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania). Nie możesz mieć takiego zapisu o ile ci za to nie płacą. Jeśli masz taki zapis w umie legalnie i ma on jakąkolwiek moc, to firma w ciągu tego pół roku zobowiązuje się płacić ci wynagrodzenie. Pracowałem w firmie gdzie był taki zapis, ale w zamian za to firma miała płacić 25% wynagrodzenia o ile chce utrzymać to w mocy. W praktyce jak składałeś wypowiedzenie to rezygnowali z tego. Treść tej umowy powinna zawierać przede wszystkim: okres obowiązywania zakazu konkurencji, wysokość wynagrodzenia lub odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy za powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych, termin oraz sposób wypłaty odszkodowania, zakres działalności (również planowanej) uważanej przez pracodawcę za konkurencyjną, od której pracownik powinien się powstrzymywać, zasięg terytorialny obowiązywania zakazu konkurencji (w razie braku ustaleń dotyczących tej kwestii uznaje się, że zakaz odnosi się do terytorium działania pracodawcy), postanowienia dotyczące ewentualnej kary umownej należnej pracodawcy za złamanie przez pracownika zakazu konkurencji. Jeśli nie ma takich informacji w twojej umowie, a szczególnie nie ma tam wysokość wynagrodzenia lub odszkodowania należnego pracownikowi to jest to g**no-straszak na małe dzieci i możesz się tym w ogóle nie przejmować, bo żaden sąd tego nie przyklepie. edit: powyższe tyczy się UoP. W przypadku b2b to wolna amerykanka bo podpisałeś umowę firma-firma w takim a nie innym brzmieniu. 2 @Shalom: W tematach technicznych nie miałbym śmiałości podważać Twoich kompetencji i wiedzy, ale tutaj akurat sobie pozwolę ;) W przypadku B2B takie obostrzenia nie mają miejsca, co do zasady jest przyjęta wysoka swoboda kształtowania i zawierania umów, nie mamy ochrony w stylu tej, która ma miejsce na UoP. Taki darmowy zakaz konkurencji przy B2B jest jak najbardziej dopuszczalny, można go podważyć jedynie, jeśli jest w sposób rażący niesprawiedliwy. Do poczytania: Natomiast pół roku zakazu raczej nie jest przegięciem, więc w mojej ocenie ciężko będzie taki zapis wywalić. No i nie używaj określenia "pracownik" - przecież ci wszyscy ludzie na B2B to są "biznesmeni", a nie zakamuflowani etatowcy, prawda? :D 0 Moim zdaniem, nie jestem prawnikiem, jeśli to nie jest klient Twojego obecnego usługobiorcy to jest to w porządku. Ten zapis ma bronić Twojego usługobiorcę przed scenariuszem gdzie on zostaje pominięty i zaczynasz pracować dla ich usługobiorcy bezpośrednio po tym jak oni was zapoznali. Myślę, że widać że to nie jest uczciwa sytuacja. I po to masz pół roku zakazu konkurencji. Także jeśli poniższe to prawda: Nie jest ona klientem mojej obecnej firmy. Funkcjonalność, którą miałbym robić w ramach nowej umowy też nie jest powiązana z tym co wytwarza moja obecna firma. to tak samo nie ma zakazu, jakbyś dla "Rysia z Klanu" zaczął świadczyć usługi. Rozsądnie byłoby zapytać u obecnej firmy co oni na to. Tylko delikatnie...Nie powinni robić problemu. Jeśli będą chcieli to muszą iść do sądu i udowodnić Ci, że naraziłeś ich tym na straty, a to nie będzie łatwe bo to nie ich klient. Chyba, że cała grupa kapitałowa jest ich klientem. Z drugiej strony, mogą Ci powiedzieć że nie możesz, bo pomyślą że dzięki temu zostaniesz u nich i nie stracą Cię a Ty tego nie sprawdzisz... 3 Ja bym się po prostu poradził firmy docelowej, zwłaszcza skoro masz tam dobry osobisty kontakt. Oni chcą przecież, żebyś do nich przyszedł. Leży w ich interesie, żeby nie było z tym przypałów. Mają swój dział prawny i mogą to sobie bez problemu wewnętrznie skonsultować. Tak że to oni są twoim naturalnym sojusznikiem w rozwiązaniu tego problemu, a nie obecna firma. Obecna firma - nawet nie zakładając złych intencji - nie ma żadnego wyraźnego racjonalnego interesu, żeby ci w jakikolwiek sposób ułatwiać tę sytuację. Nie bardzo rozumiem więc, co kieruje ludźmi dającymi porady, żebyś to właśnie na obecnej firmie próbował się tu opierać. 0 Skoro to umowa między firmami, to zawieś obecną działalność, załóż nową i po sprawie? :) Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1
Teoretycznie NCA brzmi dość prosto – zabrania konkurowania, jednak prawnicy wiedzą, że diabeł zawsze tkwi w szczegółach. W praktyce zakaz konkurencji może zablokować: pracę dla innych firm, które działają w tej samej branży, np. w branży tworzącej oprogramowanie dla salonów samochodowych; założenie własnej firmy w tej
Zakaz konkurencji między przedsiębiorcami Chciałbyś zobowiązać twojego kontrahenta do zakazu konkurencji względem twojej firmy? A może zastanawiasz się, czy taki zakaz może obowiązywać również po zakończeniu współpracy? Bądź nie wiesz, czy zobowiązanie się do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej musi być każdorazowo odpłatne? W artykule znajdziesz informacje odnoszące się do: podstawy prawnej zakazu konkurencji między przedsiębiorcami, zasad konstruowania klauzuli zakazu konkurencji, możliwości wprowadzenia zakazu konkurencji po zakończeniu współpracy, odpłatnego charakteru zobowiązania do przestrzegania zakazu konkurencji. Podstawy prawne zakazu konkurencji W obrocie profesjonalnym (między przedsiębiorcami) ewentualne ograniczenia w prowadzeniu działalności konkurencyjnej doczekały się jedynie szczątkowej regulacji prawnej. Dotyczy ona czynów nieuczciwej konkurencji zakazując praktyk uznanych za szkodliwe dla obrotu gospodarczego. Sama zaś kwestia dobrowolnej rezygnacji przez przedsiębiorcę, z podejmowania określonych form działalności, nie jest ustawowo normowana. W tym zakresie znajduje zatem zastosowanie zasada swobody umów pozwalająca stronom na ukształtowanie treści łączącego je węzła umownego według ich potrzeby oraz w wyniku przeprowadzonych rokowań. W praktyce oznacza to, że brak zakazu konkurencji w umowie stron, bądź jego nieważność pozbawiać będą przedsiębiorcę ochrony w znaczącym stopniu. Pozostanie mu bowiem ewentualne dochodzenie roszczeń z tytułu popełnionych na jego szkodę czynów nieuczciwej konkurencji, bądź dochodzenie odszkodowania na zasadach ogólnych (szkoda wyrządzona bezprawnie i z winy kontrahenta). W większości przypadków jednakże, prowadzenie działalności konkurencyjnej nie jest ani czynem nieuczciwej konkurencji, ani działaniem nielegalnym. Kluczowe dla przedsiębiorców jest zatem zadbanie o wprowadzenie do umowy stosownych postanowień ograniczających konkurencję. Zakres zakazu konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami Zasada swobody umów nie jest jednakże bezwzględna, a jej granicę stanowią zasady współżycia społecznego oraz cel danego zobowiązania. Podstawową z zasad współżycia społecznego jest natomiast zasada uczciwości kupieckiej. Zakłada ona traktowanie innych uczestników obrotu gospodarczego w podobny sposób (bez nieuzasadnionego faworyzowania albo dyskryminowania), rzetelnie i lojalnie. Istotą zakazu konkurencji jest natomiast ograniczenie kontrahentowi możliwości podejmowania działań szkodzących z punktu widzenia przedsiębiorcy, jeżeli znajduje to uzasadnienie w przekazanych informacjach lub rodzaju współpracy. Przykładowo, jeżeli ujawniłeś swojemu kontrahentowi istotne gospodarczo dane, bądź dokumenty albo metody działania i istnieje ryzyko ich wykorzystania przez ów podmiot na twoją szkodę. Zakaz konkurencji nie może zatem, co do zasady, ograniczać dostępu do rynku, bądź powodować faktyczną niemożność prowadzenia działalności gospodarczej przez kontrahenta, czy też uzależniać jej podjęcie wyłącznie od woli przedsiębiorcy, którego ów zakaz ma chronić. W takich przypadkach istnieje ryzyko uznania, że zakaz konkurencji jest nadmierny powodując wykroczenie poza zasadę swobody umów. To zaś oznaczałoby bezwzględną nieważność tej klauzuli umownej. O sposobie na uniknięcie takiej sankcji przeczytasz w dalszej części artykułu. Treść klauzuli zakazu konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami Odnośnie natomiast samej konstrukcji postanowień umownych wprowadzających zakaz konkurencji, pamiętaj aby możliwie precyzyjnie określić: dziedziny gospodarki, w jakich obowiązuje zakaz konkurencji, czasowy i terytorialny zakres zakazu konkurencji, konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji (np. kara umowna, rozwiązanie umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia). Zakaz konkurencji po zakończeniu współpracy W niektórych przypadkach, tak jak chociażby w przytoczonym powyżej przykładzie, zakaz konkurencji może mieć największy sens już po ustaniu współpracy. Tu pojawia się jednak kluczowy problem. Mianowicie, zobowiązanie do powstrzymania się od określonej działalności przez byłego kontrahenta, jest formą świadczenia na twoją rzecz. Świadczenie takie powinno mieć zatem swój ekwiwalent. W przeciwnym razie, ograniczenie dostępu do rynku, czy też niemożność prowadzenia działalności w znacznym zakresie, może zostać uznane za nadmierne i naruszające ww. zasady współżycia społecznego. Skutkiem tego byłaby nieważność klauzuli zakazu konkurencji. Decydując się zatem na wprowadzenie tego typu ograniczeń, należy ocenić, jaki będzie ich wpływ na możliwość prowadzenia działalności gospodarczej przez byłego kontrahenta. Jeżeli wpływ ten będzie znaczny, konieczne jest zastrzeżenie stosownego ekwiwalentu. Może on przybrać formę świadczenia pieniężnego, bądź inną uzgodnioną przez strony. W odniesieniu natomiast, do zakazu konkurencji obowiązującego w czasie trwania umowy, to przyjmuje się, że wynagrodzenie za jego przestrzeganie zawarte jest w wynagrodzeniu należnym kontrahentowi na mocy danej umowy. O ile zatem strony nie postanowią inaczej, nie jest konieczne zastrzeganie dodatkowego wynagrodzenia powiązanego z klauzulą zakazu konkurencji. Odpłatność zakazu konkurencji Jak już wiesz, zasadą jest, iż zobowiązanie się do przestrzegania zakazu konkurencji jest świadczeniem odpłatnym. Ekwiwalent za nie stanowi zaś bądź część wynagrodzenia wynikającego z łączącej strony umowy, bądź odrębne świadczenie pieniężne lub niepieniężne. Jednakże, w przypadku gdy zastrzeżony zakaz konkurencji nie ogranicza możliwości prowadzenia działalności przez konkurenta (np. działa on głównie w innych branżach), a nadto uzasadniony jest z uwagi na warunki współpracy (np. udostępnienie informacji posiadających wartość rynkową, umożliwienie dostępu do sieci dystrybucyjnej, itp.), to wprowadzanie dodatkowej odpłatności z tego tytułu nie będzie konieczne.

Umowa o zakazie konkurencji musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Jest to odrębna umowa w tym znaczeniu, że stanowi odrębne zobowiązanie, a nie dlatego, że każdorazowo musi być sporządzona w odrębnym dokumencie. "Odrębna" umowa o zakazie konkurencji może być zawarta (zamieszczona) w dokumencie umowy o pracę.

Ważne Zatrudnienie pracownika wiąże się z bardzo wysokim kosztem dla pracodawcy. Popularną alternatywą dla umowy o pracę jest tzw. samozatrudnienie, czyli umowa B2B. Tytułowy zakaz konkurencji występuje w szeregu umow, w tym w umowach cywilnoprawnych. W przypadku umowy o zakazie konkurencji między przedsiębiorcą a pracownikiem, przepisy Kodeksu pracy jasno i szczegółowo wskazują, jakie warunki powinny być spełnione, aby taki zakaz mógł być skutecznie ustanowiony (Art. 101[1]KP). Nadto, została utrwalona linia orzecznicza, która definiuje działalność konkurencyjną w stosunkach między pracownikiem i pracodawcą. Ustawodawca jednak milczy, w kwestii zakazu konkurencji w umowach pomiędzy przedsiębiorcami i nie ma klarownych przepisów, które wprost regulowałyby tzw. „zakaz konkurencji B2B”. Zatem, tym bardziej warto zadbać o to, aby zapisy, które znajdą się w umowie o zakazie konkurencji były przemyślane i dobrze skonstruowane. Co zatem stanowi punkt wyjścia do rozważań dotyczących prawidłowego określenia zakazu konkurencji w umowach B2B? Niewątpliwie, aktem prawnym, który może być drogowskazem w tym zakresie jest Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także jedna z naczelnych zasad wynikająca z Kodeksu cywilnego tj. zasada swobody umów. Istotne elementy zakazu konkurencji Dla ważności zakazu konkurencji w umowie B2B istotnym jest, aby zawierał on szereg określonych elementów. Przede wszystkim, należy dochować formy pisemnej. Zgodnie z art. 78 §1 Kodeksu cywilnego „Do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarczy złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Do zawarcia umowy wystarczy także wymiana dokumentów obejmujących treść oświadczeń woli, z których każdy jest podpisany przez jedną ze stron lub dokumentów i każdy obejmuje treść oświadczenia woli jednej ze stron oraz jest przez nią podpisany”. Prawidłowe oznaczenie stron również ma kluczowe znaczenie i może pomóc uniknąć wielu nieporozumień w związku z ustaleniem odpowiedzialności za rzetelną realizację jej zapisów. Kolejnym ważnym elementem jest wskazanie czasu obowiązywania zakazu konkurencji. Prawidłowe sformułowanie tego zapisu nie wzbudza większych wątpliwości, jeżeli ma on obowiązywać w czasie trwania współpracy. Problematyczne może się jednak okazać oznaczenie go po jej ustaniu. Zasadą jest, że nie powinien być on przesadnie długi, a limit ten wyznaczają zasady współżycia społecznego, czyli klauzula generalna odwołująca się do powszechnie uznanych w kulturze polskiego społeczeństwa "wartości, które są zarazem dziedzictwem i składnikiem kultury europejskiej". Jeżeli określony okres będzie zbyt długi, w razie ewentualnego sporu, może zostać skrócony. Nadto, brak określenia tego okresu w ogóle lub określenie go jako bezterminowy powoduje, że umowa o zakazie konkurencji jest nieważna w całości. Brak sprecyzowanego okresu w umowie bądź określenie go jako bezterminowy skutkuje tym, że umowa o zakazie konkurencji jest nieważna w całości. Wskazanie zakresu zakazu konkurencji również stanowi istotny element takiej umowy. Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., II PK 134/10, zakres zakazu konkurencji musi być wystarczająco sprecyzowany. Dlaczego jest to istotne? Decydując się na zawarcie takiej umowy należy uważać czy zakaz przypadkiem nie zakazuje wykonywania jakiejkolwiek pracy w branży, w której dana osoba świadczy usługi. Warto zatem zwrócić szczególną uwagę, w jaki sposób został wyartykułowany zakres. Co więcej, zakres winien adekwatny do przedmiotu działalności i PKD kontrahenta. Umowa o zakazie konkurencji nie może również obligować go do niepodejmowania działalności, która nie jest związana z działalnością drugiej strony. Powinien zostać wskazany także obszar, w obrębie którego kontrahent miałby powstrzymać się od wykonywania działalności konkurencyjnej. Wynagrodzenie za zakaz konkurencji, czy obowiązkowe? Wymóg odpłatnego charakteru powstrzymania się od działań konkurencyjnych nie został wyrażony w przepisach i zasadniczo nie warunkuje on ważności zawartej umowy. Jednakże, z uwagi na brak jasnej regulacji, każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie – stosownie do charakteru współpracy stron. W tym miejscu warto przytoczyć treść przepisów dot. umowy agencyjnej, w których uregulowano zakaz konkurencji oraz kwestię jego odpłatności. Zgodnie z brzmieniem art. 764[6] § 3 „Dający zlecenie obowiązany jest do wypłacania agentowi odpowiedniej sumy pieniężnej za ograniczenie działalności konkurencyjnej w czasie jego trwania, chyba że co innego wynika z umowy albo że umowa agencyjna została rozwiązana na skutek okoliczności, za które agent ponosi odpowiedzialność”. W związku z powyższym, strony mogą ustalić, że osoba dająca zlecenie nie będzie musiała wypłacać agentowi sumy pieniężnej z tytułu zakazu konkurencji po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Analogicznie, można zatem uznać, że nieodpłatny zakaz konkurencji jest dozwolony w biznesowych między kontrahentami. Niewykluczonym jest jednak, że w konkretnych przypadkach sąd może wskazać, że nieodpłatność zakazu konkurencji narusza zasady współżycia społecznego. Zakaz konkurencji wykraczający poza granice swobody umów jest nieważny, a tym samym nieważne będą zastrzeżone kary umowne. KOMENTARZ: Podsumowując powyższe rozważania, warto pamiętać o istotnych elementach umowy o zakazie konkurencji. Tak, jak zostało wspomniane w niniejszym artykule, należy w szczególności określić zakres przedmiotowy zakazu konkurencji, zakres terytorialny zakazu konkurencji, czas jego trwania, co jest definiowane jako działalność konkurencyjna, kwestie odpowiedzialności za naruszenie zakazu konkurencji, ewentualne kary umowne i możliwość dochodzenia odszkodowania ją przewyższającego oraz w szczególności rozważnie ocenić odpłatność umowy, aby nie narażać się na ewentualny zarzut nieważności. Niewątpliwie, brak jednoznacznej regulacji jest źródłem niepewności i wielu nieporozumień, warto zatem dopilnować tego, aby zapisy były sformułowane w sposób precyzyjny i klarowny, tak aby uniknąć ewentualnych wątpliwości i w ostateczności wkraczania na drogę sądową. Autorks: Oliwia Gatz

Dobry .. Pracuję w dużej firmie wytwarzającej oprogramowanie na umowie b2b. Firma tworzy oprogramowanie dla wielu polskich banków. W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania).

Czy można zawrzeć zakaz konkurencji w umowie B2B? Na to pytanie należy odpowiedzieć – tak, jak najbardziej. Niewątpliwie, współpracujący ze sobą przedsiębiorcy, którzy udostępniają sobie wzajemnie firmowe know-how i wiele innych informacji, jak np. baza klientów, często decydują się na takie rozwiązanie. Umowa o zakazie konkurencji jest więc jedną z częściej pojawiających się w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami. W tym miejscu jeszcze zaznaczmy, że umowa o zakazie konkurencji może przybrać formę odrębnego dokumentu lub być po prostu klauzulą w umowie o współpracy. Czym jest czyn nieuczciwej konkurencji? Przechodząc do rozważań o umowie o zakazie konkurencji należy sięgnąć najpierw po definicję czynu nieuczciwej konkurencji. Definicję tę znajdziemy w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z ustawą za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje się działania sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, zagrażające lub naruszające interes innego przedsiębiorcy lub klienta. A czym, wobec tego jest działalność konkurencyjna? W przypadku zakazu konkurencji w relacji pracownik – pracodawca wypracowano w orzecznictwie definicję działalności konkurencyjnej zgodnie z którą konkurencyjną działalnością jest aktywność przejawiana w takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się – chociażby częściowo – z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy. Przenosząc powyższą definicję na grunt stosunków pomiędzy przedsiębiorcami uznać należy, że działalnością konkurencyjną prowadzą wobec siebie przedsiębiorcy, którzy oferują usług pokrywające się choćby częściowo z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej. Zasada swobody umów Zakaz konkurencji w umowie o pracę zawieranej pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem został szczegółowo uregulowany w Kodeksie Pracy. W przypadku natomiast zakazu konkurencji w odniesieniu do przedsiębiorców należy sięgnąć do zasady swobody umów wyrażonej w kodeksie cywilnym Zasada swobody umów stanowi, że strony, które zawierają umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zasada ta odwołuje się więc do klauzul generalnych, których katalogu należałoby szukać w orzecznictwie. Jednak w bardzo dużym skrócie wskazać należy, że kluczowe jest… umiarkowanie. Dla przykładu należy zwrócić uwagę na to aby kary umowne wyrażone w zakazie konkurencji były wyważone, a sam zakres zakazu i czas trwania nie naruszał zasad równowagi kontraktowej. Jakie są granice zakazu konkurencji? W orzecznictwie wskazuje się, że w umowach pomiędzy przedsiębiorcami zakaz konkurencji nie powinien wykraczać poza, to co koniecznie w celu ochrony interesów przedsiębiorcy. Zakaz konkurencji w umowie B2B przede wszystkim powinien zostać skonstruowany tak aby nie było żadnych wątpliwości co do granic jego obowiązywania. Nieważny zakaz konkurencji – co dalej? Zakaz konkurencji w umowach B2B skonstruowany w ten sposób, że przekraczałby zasadę swobodę kształtowania umów jest nieważny. Co ważne taki wadliwy zakaz konkurencji podlega unieważnieniu w całości, a wraz z nim nieważne są również kary umowne za jego naruszenie. Co powinien zawierać zakaz konkurencji? Przede wszystkim, to co będzie traktowane jako działalność konkurencyjna oraz formy aktywności naszego kontrahenta jakie będą zabronione. Dalej, należy określić czas trwania zakazu konkurencji. Nie pozostawia wątpliwości, że zakaz konkurencji może trwać przez czas współpracy stron. Co jednak, jeśli zakaz konkurencji miałby przekraczać ten okres i trwać po ustaniu współpracy stron? Tak, to również powszechnie spotykany model. W tym przypadku jednak należy zwrócić uwagę na kwestię wynagrodzenia za czas zakazu konkurencji. W przypadku ewentualnego sporu sąd może taki nieodpłatny zakaz konkurencji zakreślony ponad czas trwania współpracy uznać za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Popularne bowiem umowy zakazujące kontrahentom nieodpłatnie prowadzenia jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej nie tylko w okresie trwania współpracy, ale również po jej ustaniu, traktowane są jako sprzeczne z zasadami uczciwej konkurencji oraz zasadami współżycia społecznego. Należy również pamiętać o sankcjach za naruszenie zakazu konkurencji. Pamiętajmy przy tym, że kara umowna z tytułu naruszenia zakazu konkurencji nie może być określona w sposób całkowicie dowolny. Jeśli kara będzie zawyżona może zostać obniżona przez sąd. Podsumowując… Umowa o zakazie konkurencji jest bardzo istotnym instrumentem, którego funkcją jest ochrona interesu przedsiębiorców. Prawidłowe skonstruowanie umowy o zakazie konkurencji jest bardzo ważne i leży w interesie obu stron umowy. Warto przy tym więc skorzystać z pomocy prawnika, który skonstruuje dla nas taką umowę o zakazie konkurencji i możliwie zgodnie z prawem zabezpieczy nasz interes. A może masz już umowę o zakazie konkurencji i masz wątpliwość czy podejmowane przez Ciebie działania nie będą łamać jej postanowień? W tym zakresie również warto skonsultować się z prawnikiem, który w tym przypadku wyjaśni Ci jak rozumieć poszczególne uregulowania zawarte w umowie o zakazie konkurencji. Zakaz konkurencji w ustawie o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji. Nakreślenia wymaga również fakt, iż nawet w przypadku braku zastrzeżenia w umowie B2B zakazu konkurencji programiści prowadzący działalność gospodarczą i software house zobowiązani są konkurować między sobą w uczciwy sposób, a wynika to z ustawy o zwalczaniu Umowa o zakazie konkurencji może przybrać formę odrębnego dokumentu lub być klauzulą w innej umowie (B2B/UoP). Jej prawnym celem jest zobowiązanie pracownika/współpracownika do niepodejmowania zatrudnienia u podmiotów, które stanowią konkurencje jego pracodawcy lub szerzej, do nieangażowania się w jakiekolwiek działania konkurencyjne. Na potrzeby niniejszego tekstu Strony tej umowy nazwiemy: Zobowiązany – Strona (pracownik lub osoba świadcząca usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej), która zobowiązuje się do powstrzymania od działalności konkurencyjnej; Pracodawca/Usługobiorca – Strona, której interes jest chroniony zakazem konkurencji; Kwalifikacja prawna dokumentu: umowa nienazwana, znajdująca oparcie w przepisach Kodeksu pracy lub wynikająca ze swobody umów; Mające zastosowania przepisy: Kodeks Cywilny, Kodeks Pracy (w zakresie dot. UoP); Podstawowe postanowienia zakazu konkurencji Określenie Stron – w szczególności należy zwrócić uwagę, czy umowa dotyczy osoby będącej pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, czy współpracownika cywilnoprawnego. W przypadku zakazu konkurencji dot. pracownika, umowa musi być zawarta na piśmie i gwarantować pracownikowi odszkodowanie za czas trwania zakazu; Przedmiot umowy - podstawowym sensem umowy jest określenie czym jest działalność konkurencyjna, od której powstrzymuje się Zobowiązany np.: wykonywanie jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych na rzecz lub w interesie podmiotu konkurencyjnego w stosunku do Pracodawcy/Usługobiorcy, a w tym podejmowanie zatrudnienia na jakiejkolwiek podstawie, obejmowania funkcji w organach podmiotów konkurencyjnych, obejmowania funkcji doradczych lub świadczenia takich usług na rzecz podmiotów konkurencyjnych, tworzenie podmiotów konkurencyjnych, bycie wspólnikiem, udziałowcem, akcjonariuszem w takich podmiotach, nakłanianie osoby świadczącej pracę na rzecz Pracodawcy/Usługobiorcy, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści podmiotowi konkurencyjnemu, podejmowanie czynności zmierzających do przejęcia klientów Pracodawcy/Usługobiorcy lub nakłaniania klientów (lub innych pracowników/współpracowników) do rozwiązania z Pracodawcą/Usługobiorcą umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści podmiotowi konkurencyjnemu; podejmowania działań przygotowawczych do działań opisanych w w/w puntkach. Zakaz konkurencji może być również doprecyzowany przez odesłanie do kodów PKD w obszarach, w których Pracodawca/Usługobiorca prowadzi swoją działalność; należy jednak pamiętać, by zakaz nie był określony zbyt szeroko, zwłaszcza w kontekście pracowników, stanowiąc nadmierną ingerencje w wolność podejmowania i zmiany pracy i być uznany za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; Umowa dot. zakazu konkurencji może również posługiwać się konkretnymi podmiotami konkurencyjnymi jako tymi, z którymi współpraca Zobowiązanego jest zabroniona; Odszkodowanie – w przypadku UoP Pracodawca jest zobowiązany do wypłacania każdego miesiąca trwania zakazu odszkodowania, w wysokości nie niższej niż 25% wynagrodzenia przysługującego Zobowiązanemu; orzecznictwo sądowe skłania się do przyjęcia, iż w przypadku umów cywilnoprawnych (B2B), możliwe jest zastrzeżenie zakazu bez prawa do odszkodowania, na zasadzie swobody umów, choć istnieją też poglądy przeciwne; Czas trwania zakazu – przepisy prawa nie określają, ile może trwać zakaz, w praktyce najczęściej jest to okres od 6 do 24 miesięcy po rozwiązaniu wiążącej strony UoP lub umowy cywilnoprawnej; nadmiernie długi czas trwania zakazu może być zakwestionowany jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; Kara umowna - Zobowiązany, w przypadku naruszenia wiążącego go zakazu powinien być prawnie zobligowany do zapłacenia kary umownej; w interesie Pracodawcy/Usługobiorcy można również zastrzec prawo dochodzenia odszkodowania dodatkowego na zasadach ogólnych (KC); Wypowiedzenie – umowa może przewidywać, że Pracodawca/Usługobiorca jest uprawniony do wypowiedzenia umowy np. z uwagi na fakt, iż ryzyko naruszenia jego interesów z upływem czasu jest niewielkie, a nie chce dłużej płacić odszkodowania; Dodatkowe postanowienia, pytania i problemy Działanie Zobowiązanego może być w pewnych aspektach analizowane także na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (np. w przypadku naruszenia tajemnic przedsiębiorstwa lub próbie nieuczciwego przejmowania klientów); Kluczowym problemem przy określaniu zakazów konkurencji na gruncie umów cywilnoprawnych jest umiarkowanie; kary umowne nie mogą być zbyt dotkliwe, a zakres zakazu i czas jego trwania zbyt długi - naruszenie zasady równowagi kontraktowej, zwłaszcza bez zapewnienia odszkodowania, może być na gruncie konkretnych przypadków uznane za przyznanie jednemu podmiotowi nadmiernej przewagi konkurencyjnej a przez to za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego; Istnieją orzeczenia sądowe, które wskazują, że brak odszkodowania przy zakazie konkurencji również na gruncie b2b, może być sprzeczny z prawem; Zakaz konkurencji za odszkodowaniem może być uznany, przy zaistnieniu pozostałych elementów charakterystycznych dla umowy o pracę za argument wobec ustalenia stosunku pracy przy umowie cywilnoprawnej; W tym celu sumujemy wynagrodzenia z ostatnich 2 lat pracy (tyle będzie trwała umowa o zakazie konkurencji): 12 miesięcy x 3200 zł = 38 400 zł, 12 miesięcy x 2500 zł = 30 000 zł, 38 400 zł + 30 000 zł = 68 400 zł. Następnie obliczamy 25 proc. ustalonej kwoty: 68 400 zł x 25 proc. = 17 100 zł. Ustalamy kwotę miesięczną odszkodowania: Zakaz konkurencji w umowie Zakaz konkurencji występuje niemal w każdej umowie B2B oraz w umowach cywilnoprawnych, często pojawia się również w umowie o pracę. Co do zasady, zakaz konkurencji polega na powstrzymywaniu się pracownika od działalności konkurencyjnej, w czasie trwania współpracy lub po jej zakończeniu, od działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. Działalność konkurencyjną należy rozumieć, jako działalność naruszającą istotny interes pracodawcy. Przy czym może to być zarówno działalność rozumiana jako wykonywanie konkretnych czynności, jak i praca na rzecz podmiotów wymienionych w umowie o zakazie się, jak rozumieć postanowienia dotyczące zakazu konkurencji w umowie. Zakaz konkurencji - umowa B2B, a umowa o pracę Zakaz konkurencji zawierany w ramach umowy B2B (oraz w umowach cywilnoprawnych) zasadniczo różni się o zakazu konkurencji zawieranego w umowie o pracę. Zakaz konkurencji w umowie o pracę zawieranej pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem został szczegółowo uregulowany w Kodeksie Pracy. Istotną różnicą w regulacji jest odszkodowanie, które powinno być zagwarantowane pracownikowi za zakaz konkurencji obowiązujący po ustaniu stosunku pracy. Odszkodowanie nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Nie istnieją regulacje, gwarantujące podobną rekompensatę za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu współpracy na podstawie umowy B2B. W zależności od okoliczności, brak zastrzeżenia odszkodowania może być uznany przez sąd za naruszenie zasad współżycia społecznego. Różne będą skutki niestosowania się do zakazu konkurencji wobec pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, a wobec osoby zatrudnionej na podstawie umowy B2B. Pracodawca w sytuacji nieprzestrzegania zakazu może rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika, dochodzić odszkodowania za powstałą szkodę, a także dochodzić zapłaty kar umownych jeśli były zastrzeżone. W umowie B2B zgodnie z zasadą swobody umów, skutki nieprzestrzegania zakazu konkurencji określa podpisana przez strony umowa. Nie wykluczone, że takie naruszenie będzie skutkowało odpowiedzialnością za czyn nieuczciwej konkurencji, odpowiedzialnością karną lub poruszało kwestie prawnoautorskie. Najważniejsze elementy zakazu konkurencji w umowie B2B: Zachowanie formy pisemnej. Oznaczenie stron. Czas obowiązywania zakazu konkurencji (w czasie trwania współpracy/po ustaniu współpracy). Zakres zakazu konkurencji. Odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej (po ustaniu współpracy). Skutki złamania zakazu konkurencji - kara umowna. Rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji. Zakaz konkurencji w umowie - strony i okres obowiązywania Zakaz konkurencji może zostać włączony jako klauzula w umowie B2B (umowie cywilnoprawnej, umowie o pracę) lub stanowić osobną umowę. Podpisując umowę o zakazie konkurencji musimy pamiętać, że dla zachowania ważności, powinna zostać zawarta w formie pisemnej. Strony umowy powinny być możliwie najdokładniej opisane, włącznie z podaniem nr NIP czy KRS. Wiedza na temat podmiotu, z którym podpisywana jest umowa i wobec kogo ponoszona jest odpowiedzialność za realizację jej postanowień jest absolutną podstawą przy zawieraniu jakiejkolwiek umowy. Pomoże to uniknąć nieporozumień w przyszłości. Okres, na jaki zawierany jest zakaz konkurencji w umowie B2B, kształtuje się zgodnie z zasadą swobody umów i zgodną wolą stron. Nie powinien to być jednak okres przesadnie długi. O ile oczywistym jest obowiązywanie zakazu konkurencji (w razie, gdy taka klauzula została zamieszczona w umowie) w czasie trwania współpracy, o tyle po jej ustaniu zakaz konkurencji może zostać zawarty na oznaczony czas. Granice wyznaczają zasady współżycia społecznego. Z perspektywy pracownika korzystnie będzie ustanowić zakaz konkurencji przez jak najkrótszy okres (zazwyczaj od pół roku do 2 lat) szczególnie, jeżeli druga strona nie przewiduje rekompensaty za okres powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Z jakim zakazem konkurencji możemy się spotkać? Zakaz konkurencji obowiązujący w czasie trwania umowy. Zakaz konkurencji obowiązujący przez oznaczony czas po ustaniu umowy. Umowa zawiera w swojej treści klauzule dotyczące zakazu konkurencji. Dodatkowa/osobna umowa o zakazie prowadzenia działalności konkurencyjnej. Zakres zakazu konkurencji w umowie - czy rezygnujemy z dalszego rozwoju zawodowego? Rozważając podpisanie klauzuli o zakazie konkurencji powinniśmy pamiętać, że zakaz nie powinien być bezwzględnym zakazem wykonywania jakiejkolwiek pracy w branży, którą się zajmujemy. Przedmiot zakazu konkurencji musi być szczegółowo opisany, konkretny i adekwatny do przedmiotu działalności pracodawcy, który został ujęty w przepisach prawa, postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów. Innymi słowy, umowa o zakazie konkurencji nie może zawierać postanowień, które zobowiązywałyby pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z działalnością pracodawcy. Wobec faktu, że przesłanką działalności konkurencyjnej jest naruszenie lub zagrożenie interesom pracodawcy, w jej zakres wpisuje się działalność pracodawcy faktycznie prowadzona, uboczna oraz zaplanowana. W praktyce zakres działalności konkurencyjnej wyznacza pracodawca, gdyż to on jest stroną umowy mająca interes w jej zawarciu i występującą z taką inicjatywą. Definicja działalności konkurencyjnej nie została uregulowana przez ustawodawcę, dlatego ocena czy doszło do naruszenia zakazu konkurencji wiąże się z każdorazową analizą stanu faktycznego i dotyczące zakazu konkurencji powinny zawierać określenie terytorium, na obszarze którego będzie obowiązywał zakaz powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Przykłady działalności konkurencyjnej: Wykonywanie osobistej pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, umowy o pracę, w ramach działalności gospodarczej na rzecz konkurencji. Prowadzenie konkurencyjnego przedsiębiorstwa (w imieniu własnym lub za pośrednictwem osoby trzeciej). Pełnienie funkcji w organach spółki o zbliżonej działalności. Występowanie w roli agenta, pełnomocnika, prokurenta podmiotu konkurencyjnego. Udział w przedsięwzięciach, transakcjach handlowych, których skutki odnoszą się (nawet potencjalnie i częściowo), do tego samego kręgu odbiorców. Odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej W stosunku do umowy B2B i umów cywilnoprawnych, nie przewidziano rekompensaty za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po rozwiązaniu umowy. Gwarancję wypłaty odszkodowania za przestrzeganie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawierają wyłącznie przepisy regulujące stosunek pracy (o czym była mowa powyżej).Konsekwencją jednodniowego opóźnienia w zapłacie odszkodowania, będzie wygaśnięcie zakazu konkurencji. Nie oznacza to jednak zwolnienia pracodawcy z obowiązku dalszej wypłaty konkurencji zawierany po ustaniu łączącej strony umowy, powinien odnosić się do pracowników, którzy mają dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Niejednolite orzecznictwo w zakresie zakazu konkurencji bez odszkodowania: Zgodnie z pierwszym poglądem Sąd Najwyższy uznał, że zakaz powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej przez okres 3 lat od ustania umowy (zatrudnienie cywilnoprawne w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej), jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zatem nieważne. Sąd odniósł się do przepisów kodeksu pracy, które przewidują odszkodowanie za okres obowiązywania zakazu konkurencji uznając, że brak rekompensaty w powyższych przypadku, jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. - wyrok SN, sygn. III CKN 579/01. Drugi pogląd opowiada się za szeroką swobodą kontraktową i dopuszczenia zawierania zakazu konkurencji pomimo braku ekwiwalentu w postaci wynagrodzenia. W sprawie, zawarcie zakazu konkurencji po ustaniu umowy o świadczenie usług na okres roku, uznano za zgodne z naturą stosunku prawnego i nienaruszające zasad współżycia społecznego - wyrok SN, V CSK 30/13. Kara umowna w umowie o zakazie konkurencji Pracodawca lepiej zabezpieczy swoje interesy, na wypadek gdyby pracownik nie stosował się do powstrzymywania od działalności konkurencyjnej, jeżeli zastosuje karę umowną. Wymagalność kary umownej zależy od samego faktu naruszenia zakazu konkurencji, nie jest wymagane udowodnienie szkody. Ustalając wysokość kary umownej, trzeba mieć na uwadze, że może ona podlegać miarkowaniu, gdy zobowiązanie było w znacznej części wykonane, bądź gdy jej wysokość jest rażąco wygórowana. Jako kryterium przyjmuje się wysokość odszkodowania i okoliczności, które pojawiły się po zawarciu umowy, dotyczące rozmiaru poniesionej szkody oraz zachowania pracownika związanego z przestrzeganiem perspektywy pracodawcy, w klauzuli o zakazie konkurencji powinien znaleźć się zapis o możliwość dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych przenoszącego wysokość kary umownej. Jak określić wysokość kary umownej: Kara nie powinna być rażąco wygórowana (kryterium racjonalności). Porównanie do wysokości odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu umowy. Rozmiar potencjalnej szkody, która może powstać w wyniku naruszenia zakazu. Nie wiesz jak rozumieć zakaz konkurencji w umowie B2B? A może jesteś pracodawcą i nie wiesz jak napisać skuteczną klauzulę o zakazie konkurencji? Zapraszamy! LEGALBAY Kancelaria Prawna Anna Musiał +48 507 517 365 biuro@
W umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy strony ustaliły, że będzie on obowiązywał pracownika przez 12 miesięcy, począwszy od dnia rozwiązania umowy o pracę. Strony zakończyły stosunek pracy 30 września 2019 r. To oznacza, że zakaz konkurencji będzie obowiązywać do 30 września 2020 r.
Pracownik wykonujący na boku zlecenia dla konkurencyjnej firmy – to zmora wielu pracodawców. Nie tylko mogą w ten sposób wyciec poufne informacje, ale przede wszystkim mogą przejść koło nosa intratne zlecenia. Z drugiej strony pracownicy są często zmuszani do podpisywania umów zakazujących jakiejkolwiek działalności i to jeszcze bez wynagrodzenia. I jedni i drudzy zastanawiają się, co można a czego nie można zrobić, zastrzegając zakaz w kilku punktach przedstawiłem najważniejsze rzeczy, o których powinieneś pamiętać, podpisując umowę o zakazie konkurencji. Niezależnie od tego, czy jesteś pracodawcą, zleceniodawcą czy pracownikiem lub zleceniobiorcą.***REKLAMAPotrzebujesz pomocy prawnej dotyczącej zakazu konkurencji?Napisz lub zadzwoń+48 505 975 @ Jaki jest zakres zakazu konkurencji?Zakaz konkurencji zakazowi konkurencji nierówny. Inaczej będzie to wyglądało w przypadku stosunku pracy a inaczej w przypadku umowy cywilnoprawnej (zlecenia, o dzieło itp.). Jednak regułą powinno być to, że zakazać można tylko działalności rzeczywiście konkurencyjnej, a nie jakiejkolwiek jeśli w agencji reklamowej zatrudniasz project managera, to nie powinieneś mu zakazywać pracy na takim stanowisku w firmie przypadku umowy agencyjnej wprost wskazano w przepisach, że ograniczenie działalności konkurencyjnej jest ważne, jeżeli dotyczy grupy klientów lub obszaru geograficznego, objętych działalnością agenta, oraz rodzaju towarów lub usług stanowiących przedmiot regułą jest to, że umowa o zakazie konkurencji powinna precyzować, czym jest „działalność konkurencyjna”. Oczywiście możesz napisać: „Pracownik zobowiązuje się do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy”. Taki zakaz będzie ważny. Ale pozostawia duże pole do popisu przy w interesie i pracodawcy i pracownika jest doprecyzowanie tego w umowie. Pracodawca powinien mieć pewność, że jego interesy są chronione. A pracownik powinien wiedzieć, czego mu nie Czy mogę zastrzec zakaz konkurencji w umowie b2b?Kodeks pracy reguluje umowę o zakazie konkurencji w czasie trwania i po ustaniu stosunku pracy. Ale w przypadku umów b2b przepisy z reguły na ten temat milczą. Podobnie jak w przypadku umów zlecenia czy umów o dzieło zawieranych z osobami nie prowadzącymi działalności gospodarczej. Wyjątkiem jest tu umowa w umowach b2b dopuszczalność zakazu konkurencji będzie oceniana na podstawie tzw. zasady swobody umów. Generalnie przyjmuje się, że w umowie cywilnoprawnej (w tym b2b, ale nie tylko) można zastrzec zakaz działalności konkurencyjnej. Brak regulacji w przepisach nie oznacza jednak, że nie ma żadnych reguł ani ograniczeń. Łatwo w takiej sytuacji przesadzić i zamiast pancernego zakazu zrobić zakaz zasada swobody umów doznaje ograniczeń. Zgodnie z przepisami:Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia więc w danej sytuacji treść zakazu konkurencji będzie sprzeciwiała się „właściwości (naturze) stosunku prawnego” lub „zasadom współżycia społecznego”, to zakaz konkurencji będzie nieważny. Wiem, że powyższe pojęcia zupełnie nic Ci nie mówią. Nie ma jednak żadnego katalogu postanowień, które w konkretnym przypadku na pewno zostaną uznane za przykładowo, jeśli z umowie b2b zostanie zastrzeżony zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej na okres 3 lat bez jakiegokolwiek wynagrodzenia, to istnieje duże niebezpieczeństwo, że taki zakaz zostanie uznany za sprzeczny z „zasadami współżycia społecznego”. Szczególnie jeśli w zasadzie uniemożliwi to wykonywanie wyuczonego można zastrzec zakaz konkurencji w umowie b2b. Ale treść zakazu będzie podlegała ocenie, czy doszło do wyjścia poza granice zasady swobody Czy mogę zastrzec zakaz konkurencji bez wynagrodzenia?Odpowiedź jest prosta w przypadku umów o pracę. W przypadku zakazu obowiązującego w czasie trwania stosunku pracy Kodeks pracy nie przewiduje jakiegokolwiek wynagrodzenia czy odszkodowania. Z kolei w przypadku zakazu po ustaniu stosunku pracy Kodeks pracy określa minimalną wysokość sytuacja jest również w przypadku zakazu konkurencji obowiązującego po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Przepisy mówią, że zleceniodawca obowiązany jest do wypłacania agentowi odpowiedniej sumy pieniężnej za ograniczenie działalności konkurencyjnej w czasie jego trwania, chyba że co innego wynika z umowy albo że umowa agencyjna została rozwiązana na skutek okoliczności, za które agent ponosi odpowiedzialność. Przepis wprost zatem przewiduje, że umowa może nie przewidywać wynagrodzenia za kolei w przypadku umów zlecenia czy umów o dzieło przepisy na ten temat milczą. Oznacza to, że ewentualny brak wynagrodzenia będziemy oceniać z perspektywy zasady swobody umów. Pisałem już o tym powyżej. Ostrożnie można założyć, że im szerszy i dłuższy zakaz konkurencji, tym większe ryzyko uznania go za nieważny, jeśli nie jest połączony z odpowiednim wynagrodzeniem. Ale to zawsze wymaga oceny w konkretnej Jak długo trwa zakaz konkurencji?Kodeks pracy nie określa maksymalnego okresu obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Nie oznacza to jednak, że taki zakaz może być bezterminowy. Ponadto z długością obowiązywania zakazu wiąże się obowiązek wypłaty pracownikowi odszkodowania. Więc im dłuższy zakaz, tym dłuższy obowiązek wypłaty odszkodowania przez przypadku umowy agencyjnej przepisy mówią wprost, że ograniczenie działalności konkurencyjnej nie może być zastrzeżone na okres dłuższy niż dwa lata od rozwiązania przepisy dotyczące innych umów, np. zlecenia czy o dzieło, nie regulują w ogóle tej kwestii. Tu zatem wracamy do kwestii zasady swobody umów i jej granic, o czym pisałem już powyżej. Zakaz bezterminowy lub zastrzeżony na zbyt długi okres może być w konkretnej sytuacji uznany za Czy muszę podpisać umowę o zakazie konkurencji?Przepisy nie regulują wprost tej sytuacji. Często jednak przyjmuje się, że odmowa podpisania przez pracownika umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy może powodować wypowiedzenie umowy o pracę lub nawet zwolnienie to wymaga oceny w każdym konkretnym przypadku. Inaczej będzie wyglądała sytuacja, gdy pracownik odmawia, bo zamierza prowadzić działalność konkurencyjną, a inaczej gdy odmawia, bo projekt umowy zawiera postanowienia sprzeczne z też trzeba, że niekiedy zakaz działalności konkurencyjnej można wyinterpretować z ogólnego obowiązku dbałości o dobro zakładu kolei odmowa zawarcia umowy o zakazie konkurencji na okres po ustaniu stosunku pracy niekoniecznie będzie wiązać się z możliwością wypowiedzenia umowy o przypadku innych umów, w tym zlecenia, agencyjnej czy o dzieło, przepisy również się na ten temat nie wypowiadają. I wiele będzie zależeć od uzgodnień obu stron. Oraz od konkretnej umowy. Na pewno formalnie obowiązek zawarcia umowy o zakazie konkurencji nie Wypowiedzenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy – czy jest możliwe?Zasady wypowiadania bądź zwalniania z zakazu konkurencji powinny być określone w umowie. Zasadą powinno być, że jeśli umowa zawarta jest na określony czas (czas trwania zakazu), a nie zawiera ona możliwości jej wypowiedzenia, to nie podlega umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, strony umowy o zakazie konkurencji obowiązującym po ustaniu:1) stosunku pracy,2) umowy agencyjnej,3) umowy zlecenia,4) innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia,5) umowy o dzieło– na rzecz których ustanowiono zakaz działalności konkurencyjnej, mogą ją wypowiedzieć z zachowaniem terminu 7 Jak udowodnić złamanie zakazu konkurencji?W swojej praktyce spotkałem się zarówno ze sprawami oczywistymi (gdzie były pracownik po prostu założył działalność gospodarczą albo jego dane pojawiły się na stronie internetowej konkurencyjnej firmy), jak i ze sprawami, gdzie były pracodawca korzystał z pomocy agencji ma zamkniętego katalogu dowodów na złamanie zakazu konkurencji. W sądzie złamanie zakazu może być dowodzone wszelkimi środkami dowodowymi. To, jakich dowodów będziesz potrzebował, zależy od tego, w jaki sposób został złamany jeżeli pracownik pracuje dla konkurencyjnej firmy, to w sądzie będzie można żądać przedłożenia przez te firmę np. umowy o pracę. A prowadzenie konkurencyjnej działalności gospodarczej można udowodnić wpisem w CEIDG czy Co grozi za złamanie zakazu konkurencji?W przypadku umowy obowiązującej w czasie trwania stosunku pracy pracownik będzie ponosił konsekwencje określone w Kodeksie pracy. Złamanie zakazu konkurencji z reguły będzie mogło się wiązać z wypowiedzeniem umowy o pracę lub zwolnieniem jest przepis, który mówi, że:Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego teorii odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Jednakże jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. A trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której pracownik poprzez złamanie zakazu konkurencji szkodę wyrządzi przypadku innych umów, w tym umowy obowiązującej po ustaniu stosunku pracy, były pracownik czy zleceniobiorca odpowiada przede wszystkim za szkodę wynikającą z naruszenia zakazu. Zasady tej odpowiedzialności mogą zostać określone w umowie. Najczęściej odbywa się to poprzez zastrzeżenie kary umownej. A że kara umowna to dość ciekawy temat, to omówię ją odrębnie w kolejnym w zależności od treści umowy zlecenia itp. naruszenie zakazu może się wiązać z jej Czy mogę zastrzec karę umowną?W przypadku kary umownej musisz pamiętać o jednej podstawowej rzeczy. W odniesieniu do stosunku pracy odpowiedzialność pracownika uregulowana jest przepisami prawa pracy. I często spotykam się z poglądem, że niezgodne z zasadami prawa pracy jest zastrzeżenie kary umownej na wypadek złamania zakazu konkurencji obowiązującego w czasie trwania stosunku ograniczenie z reguły nie powinno mieć zastosowania do zakazu obowiązującego po ustaniu stosunku pracy. Podobnie jak w przypadku innych jednak musisz zwrócić uwagę na wysokość kary umownej. A w szczególności na to, czy nie jest rażąco wygórowana. Bezpiecznym rozwiązaniem wydaje się powiązanie wysokości kary z wysokością odszkodowania lub wynagrodzenia za stosowanie się do zakazu konkurencji. Pracodawca czy zleceniodawca musi również pamiętać o tym, aby zastrzec możliwość dochodzenia odszkodowania przewyższającego wysokość kary umownej. Może się bowiem okazać, że poniesiona szkoda przewyższy znacząco karę umowną.
umowa B2B a zakaz konkurencji. Cześć, Prowadzę jdg w zakresie IT, mam podpisaną umowę z firmą X, przez którą wykonuję swoją pracę w firmie Y. W umowie z firmą X mam zapis, że po zakończeniu współpracy przez okres 12 miesięcy nie mogę świadczyć usług na rzecz klienta, czyli firmy Y w innym przypadku jestem zobowiązany do
Nielojalny pracownik czy współpracownik to prawdziwe zagrożenie dla przedsiębiorcy i prowadzonej przez niego firmy. Niezależnie od relacji biznesowej i zawartej pomiędzy stronami umowy, można to zagrożenie w znacznym stopniu zminimalizować. W jaki sposób? Zadbaj o dobrą umowę o zakazie konkurencji. Z tego artykułu dowiesz się o co zadbać i jak przygotować umowę o zakazie konkurencji dla: – pracownika zatrudnionego na umowie o pracę, – pracownika zatrudnionego na umowie zlecenie, umowę o dzieło, – współpracownika w relacjach B2B. Jakie elementy powinna zawierać umowa o zakazie konkurencji Umowa o zakazie konkurencji powinna zawierać kompleksowe postanowienia, które w pełni transparentnie uregulują granice stawiane współpracownikowi. Powinna zawierać takie zapisy jak: czas trwania,zakres terytorialny,katalog niedozwolonych działań pracownika,odpowiedzialność za naruszenie umowy,odpłatność. Ten ostatni element dotyczy sytuacji, w której druga strona otrzymuje rekompensatę za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej. To postanowienie o odpłatności dotyczy głównie pracowników, z którymi został już zakończony stosunek pracy. Jednakże zapisy te mogą zostać również wykorzystane nie tylko w umowie o pracę, o czym w dalszej części artykułu. Umowa o pracę Zgodnie z kodeksem pracy: Art. 1011. §1. W zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji). §2. Pracodawca, który poniósł szkodę wskutek naruszenia przez pracownika zakazu konkurencji przewidzianego w umowie, może dochodzić od pracownika wyrównania tej szkody na zasadach określonych w przepisach rozdziału I w dziale piątym. Art. 1012. §1. Przepis art. 1011 §1 stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy, z zastrzeżeniem przepisów §2 i 3. Art. 1013. Umowy, o których mowa w art. 1011 §1 i w art. 1012 §1, wymagają pod rygorem nieważności formy pisemnej. W związku z powyższym pracodawca, który chce zabezpieczyć się w odpowiedni sposób przed nieuczciwym pracownikiem, powinien zawrzeć z nim umowę o zakazie konkurencji. Umowa zgodnie z przepisami, musi zostać zawarta na piśmie. Opcje, które przewiduje prawo, to zawarcie umowy na czas trwania stosunku pracy jak i po jej ustaniu. Jednakże ta ostatnia, generuje dodatkowe zobowiązania po stronie pracodawcy. Po ustaniu stosunku pracy Zgodnie z kodeksem pracy: Zakaz konkurencji, o którym mowa w §1, przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa przewidziana w tym przepisie, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania. Odszkodowanie, o którym mowa w §1, nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji; odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. W razie sporu o odszkodowaniu orzeka sąd pracy. Powyższe oznacza, że pracodawca, który chce zobowiązać pracownika do powstrzymywania się działalności konkurencyjnej, jest zobowiązany do zapłaty odpowiedniej rekompensaty w granicach określonych przez przepisy. Umowa zlecenia i inne umowy cywilnoprawne a zakaz konkurencji Przytoczone powyżej przepisy kodeku pracy, nie oznaczają, że zakaz konkurencji dotyczy tylko i wyłącznie stosunku pracy. Zawierając np. umowę zlecenia, można zawrzeć umowę o zakazie konkurencji lub wpleść jej zapisy do treści zlecenia. Jednakże należy pamiętać, że wówczas stosunki te będzie regulować ustawa o zakazie nieuczciwej konkurencji. To w niej znajduje się katalog czynów niedozwolonych, które stanowią czyn nieuczciwej konkurencji, a także ich definicja: Art. 3. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Zawierając więc umowę zlecenia, w której znajdują się postanowienia dotyczące zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej, należy pamiętać, że zakres odpowiedzialności będzie różnić się od tego zawartego w kodeksie pracy. Zapisy dotyczące zakazu konkurencji, powinny być dobrze sformułowane, a więc wprost wskazywać czyny niedozwolone, których popełnienie naraża zleceniobiorcę na odpowiedzialność cywilną oraz karną. Pozwala to zabezpieczyć interesy przedsiębiorcy i zdyscyplinować zleceniobiorcę. Zaleca się zrobić to już przy okazji zawierania umowy zlecenia. Warto już wtedy zawrzeć w niej zapisy dotyczące zakazu konkurencji, aby zminimalizować ryzyko ewentualnych strat. Nieprzestrzeganie ich, poza odpowiedzialnością wynikającą z ustawy, może prowadzić do wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym czy generować obowiązek zapłaty zleceniodawcy kary umownej. Całkowity zakaz konkurencji również po zakończeniu umowy cywilnoprawnej Zawarcie umowy o zakazie konkurencji w relacjach B2B czy umowach cywilnoprawnych jest to jak najbardziej możliwy, a wręcz wskazany. Powstaje jednak pytanie, czy można zobowiązać drugą stronę umowy do powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej również po zakończeniu umowy, ale bez wypłacenia odpowiedniej rekompensaty na zasadach, które podpowiada prawo pracy? W tej kwestii należy być ostrożnym. Wprawdzie tutaj króluje zasada swobody umów, ale nie może być ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Wprowadzenie odpłatności jest zalecane szczególnie w przypadku, gdy z uwagi na zakaz działalności konkurencyjnej, były pracownik nie miałby możliwości zarobkowych w branży, w której dotychczas działał. Sądy w takich przypadkach przy orzekaniu, często powołują się na wyżej przytoczone przepisy kodeksu pracy. W pozostałych przypadkach, jeśli ograniczenie będzie dotyczyło ograniczenia kontaktów z dotychczas obsługiwanymi u zleceniodawcy klientami/kontrahentami nie powinno to rodzić problemów.
Do edycji formularzy DOC wymagany jest program Microsoft Word 2003 lub nowszy. Opis druku: Umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy można podpisać, gdy pracownik miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Określa się w niej okres obowiązywania zakazu oraz Mam pytanie odnośnie zapisu do umowy B2B miedzy mną a przyszłym pracodawcą, który stanowi: „Postanowienia niniejszej umowy nie wyłączają odpowiedzialności przewidzianej w odrębnych przepisach dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej lub zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej, a w szczególności ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.”. Jak te zapis ma się do sytuacji, gdy nawiązałabym w tym samym czasie współpracę na zasadzie B2B również z inną firmą? Czy mogłabym zostać pociągnięta do odpowiedzialności finansowej pod zarzutem prowadzenia działalności konkurencyjnej? Czy pracodawca mógłby jakoś sprawdzić, dla kogo wykonuję usługi w ramach B2B, czyli kto jest moim klientem oprócz niego? Czy obowiązuje tu tajemnica zawodowa i jest to w jakiś sposób regulowane prawem? Zakaz konkurencji w umowie między przedsiębiorcami (B2B) W Pani opisie nie widzę zakazu konkurencji w relacjach B2B, ale musiałaby zapoznać się z całym zapisem co do zakres zakazu konkurencji. W podanym cytacie jest powołanie się na ustawę o nieuczciwej konkurencji, ale ta ustawa nie zabrania zawierania umów z wieloma podmiotami. Wszystko więc zależy od tego, jakie są zapisy całej umowy. Przedsiębiorcy mogą wprowadzić do umowy zastrzeżenie o zakazie konkurencji w oparciu o zasadę swobody umów przewidzianą w art. 353 1 Kodeksu cywilnego ( Zgodnie bowiem z tym przepisem strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przepis ten wyraża obowiązującą w prawie zobowiązaniowym zasadę wolności umów, która nie ma jednak charakteru absolutnego. Jak w każdym systemie prawnym doznaje ograniczeń zarówno w zakresie treści, jak i celu umowy. Przepis ten wprowadza trzy rodzaje ograniczeń: ustawę, właściwość (naturę) stosunku prawnego i zasady współżycia społecznego. W ramach tego przepisu strony mają do wyboru trzy możliwości: przyjęcie bez jakichkolwiek modyfikacji określonego typu umowy uregulowanej normatywnie, zawarcie umowy nazwanej z jednoczesnym wprowadzeniem do niej pewnych odmienności w tym również połączenie cech kilku umów nazwanych (tzw. umowy mieszane) lub zawarcie umowy nienazwanej, której treść ukształtują według swego uznania (oczywiście z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 353 1 Art. 58 § 1 przewiduje zaś nieważność czynności prawnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, natomiast art. 5 stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Klauzula konkurencyjna bez ekwiwalentu Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 listopada 2015 r. IV CSK 804/14 (LEX nr 1943224) wskazał, że z art. 353 1 wynika przyzwolenie na nierówność stron umowy, nieekwiwalentność ich sytuacji prawnej, ze względu na to, że wynika ona z woli stron, zasadniczo nie wymaga istnienia okoliczności, które tę nierówność miałyby usprawiedliwiać. Jak pokreślił, dotyczy to także dopuszczalności zawarcia w umowie tzw. klauzuli konkurencyjnej bez ekwiwalentu. Również w wyroku z dnia 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13, Legalis nr 750588) Sąd Najwyższy uznał dopuszczalność zastrzeżenia w umowie cywilnoprawnej zakazu konkurencji bez ekwiwalentu pieniężnego. Zdaniem Sądu brak regulacji odnoszącej się do zakazu konkurencji świadczy o woli ustawodawcy o umożliwieniu stronom swobodnego kształtowania umowy w sposób odpowiadający celowi gospodarczemu i ich indywidualnym interesom. Klauzula konkurencyjna, przy zastrzeżeniu kary umownej za jej naruszenie, mimo braku ekwiwalentu pieniężnego, nie traci sensu gospodarczego i mieści się w granicach lojalności kontraktowej. Stwierdził też, że nie można w takim wypadku uznać przekroczenia granic słuszności i dobrych obyczajów, ani przyjąć niedopuszczalności w obrocie gospodarczym takiego ukształtowania klauzuli konkurencyjnej. Wprawdzie nie jest wykluczone uznanie dochodzenia roszczenia o zapłatę kary umownej za nadużycie prawa na podstawie art. 5 (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2008 r., I CSK 126/08, LEX nr 484662), niemniej jednak uznanie umowy za zawartą z przekroczeniem granic swobody z powodu naruszenia zasad współżycia społecznego, polegającego na nieprawidłowym (niesprawiedliwym) ukształtowaniu praw i obowiązków stron jest uzasadnione tylko w wypadkach wyjątkowej, szczególnej intensywności naruszenia oraz związanego z tym pokrzywdzenia jednej ze stron. Kryteria słuszności kontraktowej mogą być w pewnym stopniu zróżnicowane w zależności od tego, czy chodzi o stosunki konsumenckie, czy o stosunki pomiędzy profesjonalistami (przedsiębiorcami). Przesłanki odpowiedzialności za czyn nieuczciwej konkurencji Art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ( zawiera ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji, która następnie jest przykładowo określana zarówno w art. 3 ust. 2 jak i w art. 5-16 Należy podzielić wyrażony w judykaturze pogląd, w świetle którego, aby działania podejmowane przez stronę umowy mogły być zakwalifikowane jako czyn nieuczciwej konkurencji w świetle art. 16 ust. 1 pkt 1 musiałyby zostać uznane za działania sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami i zagrażać lub naruszać interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W judykaturze podkreśla się, iż „w każdym wypadku stosowania przepisów rozdziału 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji niezbędne jest wykazanie ogólnych przesłanek odpowiedzialności za czyn nieuczciwej konkurencji, które wynikają z art. 3 ust. 1 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2006 r., I CSK 85/06, OSP 2008, nr 5, poz. 55). W istocie więc art. 3 pełni zarówno funkcję uzupełniającą, jak i korygującą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 796/10). W konsekwencji według Sądu Najwyższego przy ocenie sprzeczności reklamy z dobrymi obyczajami, decydujące są kryteria etyczno-moralne, aczkolwiek pewne znaczenie mają także czynniki ekonomiczno-funkcjonalne uczciwej konkurencji.” Cytat z umowy podanej przez Panią zapewne jest uzupełnieniem jakichś kar umownych, bo tak wynika z kontekstu. Jednak, aby odnieść się do kwestii pociągnięcia Pani do odpowiedzialności, musiałabym znać treść zakazu konkurencji, jaki zawarli Państwo w umowie. Mogę tylko zalecić na przyszłość, aby w umowie wskazywać, co uznaje się za czyn konkurencyjny i jaką firmę uznaje się z konkurencyjną. Inaczej takie niejasne zapisy mogą okazać się zgubne, bo są bardzo szerokie. Natomiast odpowiadając na Pani ostatnie pytanie, informuję, że nie ma obiektywnej możliwości, aby uzyskać informację o współpracy między firmami, jeśli ktoś tej informacji nie ujawni. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼

Wzór i umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Warunki. Warunkami obowiązywania i ważności umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy są: data zawarcia umowy, dane pracodawcy, dane pracownika, podpisy pracodawcy i pracownika. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Co powinna zawierać.

Przyszła pora na ostatni wpis na blogu w ramach pierwszej edycji akcji – ,,O czym chciałbyś/abyś przeczytać na blogu prawnym?’’. Będzie on dotyczył zakazu konkurencji w umowach zawieranych w obrocie dwustronnie profesjonalnym, czyli takich, gdzie po jednej, jak i drugiej stronie występuje nie dotyczy klauzul dotyczących zakazu konkurencji zamieszczanych w umowach o pracę. Jest to temat na osobne opracowanie, które może się znaleźć w przyszłości na blogu, być może w efekcie kolejnej akcji ,,O czym chciałbyś/abyś przeczytać na blogu prawnym?’’.Umowy B2B, w przypadku których strony są zainteresowane wprowadzeniem zapisów dotyczących zakazu konkurencji, to wszelkiego rodzaju umowy o świadczenie usług czy tzw. kontrakty w umowie B2B musi znaleźć się postanowienie dotyczące zakazu konkurencji?Nie, nie ma takiego obowiązku. Jest to typowe postanowienie fakultatywne, które strony mogą, lecz nie muszą umieszczać w treści ma służyć umowne uregulowanie zakazu konkurencji?Postanowienia te trafiają do umów najczęściej z inicjatywy strony umowy, której zależy na tym, aby w okresie jej obowiązywania, a często także przez pewien okres po jej rozwiązaniu, Zleceniobiorca* nie podejmował się świadczenia swoich usług na rzecz podmiotów konkurencyjnych w stosunku do Zleceniodawcy*.Co powinna zawierać klauzula umowna dotycząca zakazu konkurencji?Warto, aby postanowienia te określały czym w istocie jest DZIAŁALNOŚĆ KONKURENCYJNA, a zatem zawierały jej definicję. Treść sformułowanej definicji powinna uwzględniać to, czym rzeczywiście zajmuje się dany podmiot. Posługiwanie się bardzo ogólnymi sformułowaniami może nie okazać się najlepszym wyborem. Nie każda klauzula pasuje do każdej sytuacji, stąd ich bezrefleksyjne kopiowanie również nie jest zalecane. Obok definicji działalności konkurencyjnej, warto również umieścić w umowie DEFINICJĘ PODMIOTU umowie dotyczącej zakazu konkurencji należy określić OKRES CZASU, jakiego ona dotyczy. Istotne jest wskazanie, czy obejmuje ona wyłącznie okres związania stron umową, czy także okres po jej rozwiązani, a jeśli tak – to jak ta powinna także określać uzgodnione pomiędzy stronami konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji oraz wskazywać czy przedsiębiorca jest uprawniony do otrzymania odszkodowania związanego z powstrzymaniem się od podejmowania działalności umowa o zakazie konkurencji w stosunkach B2B musi przewidywać odszkodowanie za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej?W tym zakresie warto rozróżnić czy chodzi o odszkodowanie za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej w okresie obowiązywania umowy, czy też po jej chodzi o okres obowiązywania umowy, co do zasady, odszkodowanie za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej nie jest obligatoryjne. W mojej ocenie konieczna jest jednak ocena treści danego postanowienia dotyczącego zakazu konkurencji. Jeśli zakaz ten zostanie sformułowany w taki sposób, że w istocie pozbawi Zleceniobiorcę możliwości wykonywania jakiejkolwiek działalności gospodarczej, istnieją duże szanse, że skuteczność takiego zapisu będzie mogła zostać okres po rozwiązaniu umowy? W tym zakresie stanowisko orzecznictwa jest podzielone i ostatecznie również zależy od treści konkretnego postanowienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., III CKN 579/01, wskazano, że: ,,Nie sposób uznać, aby pozostawało w zgodzie z zasadami współżycia społecznego zobowiązanie zleceniobiorcy do niepodejmowania działalności konkurencyjnej przez 3 lata po ustaniu umowy, bez jakiegokolwiek ekwiwalentu.’’. Tego rodzaju postanowienie zostało określone jako kolei w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2013 r., IV CSK 658/12, wskazano, że: ,,Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 marca 2008 r., IV CSK 478/07 z wyrażonej w art. 3531 KC zasady swobody umów wynika przyzwolenie na faktyczną nierówność stron umowy. Nieekwiwalentność sytuacji prawnej stron umowy nie wymaga, więc co do zasady istnienia okoliczności, które by ją usprawiedliwiały, skoro stanowi ona wyraz woli stron. Obiektywnie niekorzystna dla jednej strony treść umowy zasługiwać będzie na negatywną ocenę moralną, a w konsekwencji prowadzić do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy do takiego ukształtowania stosunków umownych, który jest dla niej w sposób widoczny krzywdzący, doszło przy świadomym lub tylko spowodowanym niedbalstwem, wykorzystaniu przez drugą stronę swojej silniejszej pozycji. Umowa zawarta przez stronę działającą pod presją faktycznej przewagi kontrahenta nie może być, bowiem uznana za wyraz w pełni swobodnej i rozważnie podjętej przez nią decyzji.’’.Aby móc w przekonujący sposób bronić jednego lub drugiego stanowiska, na pewno warto przygotować właściwie zapisy umowne dotyczące zakazu konkurencji.*Przykładowe określenie strony umowy
Umowa o zakazie konkurencji ma na celu ochronę ekonomicznych interesów pracodawcy. Pracodawcy, dążąc do jak najszerszego określenia zakresu działań konkurencyjnych, często przekraczają dozwoloną prawem granicę, zawierając umowy, które zobowiązują pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z przedmiotem działalności pracodawcy.
1. Zakaz konkurencji w umowie o pracę 2. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy 3. Kiedy zakaz konkurencji przestaje obowiązywać ? 4. Klauzula o zakazie konkurencji – co powinna zawierać? 5. Zakaz konkurencji – bez zawarcia odrębnej umowy o zakazie konkurencji ? Czy obowiązuje pracowników ? 6. Zakaz konkurencji – umowa zlecenie 7. Naruszenie zakazu konkurencji – czym skutkuje, czy należy i komu należy się odszkodowanie? 8. Jak udowodnić złamanie zakazu konkurencji – rozkład ciężaru dowodu ? 9. Wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji 10. Kancelaria – zakaz konkurencji, a covid – 19 11. Umowa o zakazie konkurencji prawnik Zakaz konkurencji to obecnie, obok klauzuli o zachowaniu poufności jedna z najpopularniejszych klauzul, które strony przewidują w zawieranych umów. Do zakazu konkurencji w ramach umowy o pracę odnoszą się zaledwie cztery przepisy kodeksy pracy (art. 1011 – art. 1014 kp). Klauzula o zakazie konkurencji w umowie cywilnoprawnej nie została natomiast uregulowana w przepisach prawa. Wskazówek dotyczących formułowania zakazu konkurencji należy więc poszukiwać w orzecznictwie sądowym oraz w wypracowanej praktyce zawierania umów. W poniższym artykule omawiamy zagadnienia związane z zakazem konkurencji z uwzględnieniem doświadczenia praktycznego prawników w tym zakresie. Zakaz konkurencji w umowie o pracę Z treści przepisu art. 1011 § 1 Kodeksu pracy wynika, że zakaz konkurencji to zawarte w odrębnej umowie zobowiązanie pracownika do niepodejmowania działalności konkurencyjnej w stosunku do pracodawcy oraz niepodejmowania pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie, na rzecz podmiotów prowadzących taką działalność. Zakaz działalności konkurencyjnej, określony w przepisie art. 1011 § 1 Kodeksu pracy, nie opiera się zatem na ustawie, lecz ma podstawę umowną. Kodeks pracy nie definiuje jednak ani charakteru umowy, ani terminu jej zawarcia. Uznać więc należy, że zakaz konkurencji można ustanowić zarówno przy zawieraniu umowy o pracę, jak również oddzielnie w trakcie trwania stosunku pracy. Pracownik powinien jednakże pamiętać, że odmowa podpisania przez niego umowy o zakazie prowadzenia działalności konkurencyjnej, jeżeli przedstawiony przez pracodawcę projekt takiej umowy jest zgodny z przepisami Kodeksu pracy, może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1997 r., sygn. akt I PKN 333/97). Zakaz konkurencji dotyczy niepodejmowania działalności konkurencyjnej w stosunku do pracodawcy oraz niepodejmowania pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie, na rzecz podmiotów prowadzących taką działalność. Działalność konkurencyjna może zatem polegać na prowadzeniu działalności gospodarczej przez pracownika we własnym imieniu i na własny rachunek, a także na świadczeniu pracy na podstawie umowy o pracę albo umowy cywilnoprawnej. Szczegółowy zakres zakazu konkurencji określa jednak odrębna umowa stron. Podkreślić przy tym należy, że dla uznania określonej działalności pracownika za działalność konkurencyjną, konieczne jest istnienie rzeczywistego zagrożenia interesów pracodawcy. Co do zasady umowa o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy jest umową nieodpłatną. Z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2002 r., sygn. akt I PKN 560/2001, wynika jednak, że umowa ta może być także umową odpłatną, jeśli strony tak zdecydują. Jeśli pracodawca i pracownik zdecydują się na nadanie jej takiego charakteru, przy ustalaniu wysokości odszkodowania należnego pracownikowi z tego tytułu nie ma jednak zastosowania przepis art. 1012 § 3 Kodeksu pracy. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy Umowa zobowiązująca pracownika do nieuczestniczenia w działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy może być zawarta także na określony czas po ustaniu stosunku pracy. Możliwość zawierania takich umów jest jednak limitowana ze względu na to, że ograniczają one wolność pracy pracownika. Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy dotyczy zatem pracowników mających dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Przesłanki tej jednak nie należy interpretować zbyt rygorystycznie. Przyjmuje się w judykaturze, że o tym czy pracownik ma dostęp do szczególnie ważnych informacji, decyduje przede wszystkim pracodawca (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2005 r., sygn. akt II PK 258/2004). Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy może być wyłącznie umową terminową. Ustawodawca nie określił, na jaki maksymalny okres strony mogą zawrzeć umowę, ale nakazał, aby strony określiły czas jej obowiązywania. Strony mogą zatem ustalić dowolny czas obowiązywania umowy. Najważniejszą różnicą w odniesieniu do zakazu konkurencji obowiązującego po ustaniu stosunku pracy jest konieczność ustalenia odszkodowania, które będzie wypłacane pracownikowi przez jego byłego pracodawcę. Umowa o zakazie działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy może być zatem ukształtowana tylko jako umowa odpłatna. Odszkodowanie za powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy ustalane jest w dowolny sposób. Wysokość tego odszkodowania zależy od umowy stron. Odszkodowanie to nie może być jednak niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji (art. 1012 § 3 Kodeksu pracy). Kiedy zakaz konkurencji przestaje obowiązywać ? W czasie obowiązywania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy Kodeks pracy przewiduje dwie sytuacje, w których zakaz przestaje obowiązywać i były pracownik może podjąć działalność objętą umową o zakazie konkurencji, mimo iż umowa obowiązuje w dalszym ciągu. Zgodnie z art. 1012 § 2 Kodeksu pracy, zakaz konkurencji obejmujący okres po ustaniu zatrudnienia przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa: w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania. W praktyce niejednokrotnie można spotkać sytuację, w której pracodawca przestaje wypłacać pracownikowi należne odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji. Zgodnie z orzecznictwem sądowym już samo opóźnienie wypłaty odszkodowania należnego pracownikowi z tytułu zawartej umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy może oznaczać „niewywiązanie się” z obowiązku wypłaty odszkodowania w rozumieniu art. 1012 § 2 Kodeksu pracy, powodujące ustanie zakazu konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2009 r., sygn. akt II PK 300/08). Co jednak istotne – samo zaprzestanie wypłacania odszkodowania nie zwolni skutecznie pracodawcy od obowiązku wypłaty odszkodowania na rzecz pracownika. Jeżeli pracownik będzie przestrzegał zakazu konkurencji (mimo, że nie otrzymuje od pracodawcy odszkodowania), wówczas będzie mu przysługiwało z tego tytułu odszkodowanie ustalone w umowie o zakazie konkurencji. Klauzula o zakazie konkurencji – co powinna zawierać? Treść umowy o zakazie konkurencji jest w dużej mierze zależna od woli stron oraz od tego, jak strony chcą ukształtować wzajemne relacje w tym zakresie. Zawierając umowę o zakazie konkurencji należy pamiętać jednak o kilku zasadniczych kwestiach: Umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy i po jego ustaniu wymagają pod rygorem nieważności formy pisemnej (art. 1013Kodeksu pracy). Wszelkie ustalenia ustne lub np. e-mailowe nie będą zobowiązujące dla żadnej ze stron. Klauzula o zakazie konkurencji powinna zawierać okres, w którym obowiązuje. W wyroku z dnia 2 października 2003 r., sygn. akt I PK 453/02 Sąd Najwyższy stwierdził, iż czas trwania zakazu (okres jego obowiązywania) w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest jednym z kluczowych elementów tej umowy. Nie można mówić zatem o skutecznym, wiążącym strony ustanowieniu zakazu konkurencji bez określenia czasu jego obowiązywania. W takim wypadku nie dochodzi do zawarcia ważnej umowy. Umowa o zakazie konkurencji niezgodna z prawem to umowa niezawierająca zakresu działalności, której pracownik nie może wykonywać w czasie trwania zakazu. W wyroku z dnia 2 kwietnia 2008 r., sygn. akt II PK 268/07 Sąd Najwyższy, odnosząc się do zakresu zakazu konkurencji, zajął stanowisko, iż umowa o zakazie konkurencji nie może skutecznie zakazywać pracownikowi wykonywania działalności nienoszącej znamion konkurencyjności względem pracodawcy, a gdyby zawierała takie postanowienie (zakazujące działalności niebędącej konkurencyjną), to co najmniej w tym zakresie jako sprzeczna z prawem byłaby nieważna (na podstawie art. 58 § 1 Kodeksu cywilnego w związku z art. 300 Kodeksu pracy). Klauzula o zakazie konkurencji powinna zawierać wysokość odszkodowania należnego pracownikowi – w przypadku obowiązywania klauzuli po zakończeniu stosunku pracy. Umowa o zakazie konkurencji powinna być formą umowy między pracownikiem a pracodawcą, a nie oświadczeniem woli pracownika – samo oświadczenie nie będzie wiążące. Z treści umowy musi wynikać wyraźna wola stron dotycząca zakazu konkurencji. Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II PK 41/09, dokumentowi o nazwie „zakres obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień” nie można przypisać charakteru umowy o zakazie konkurencji w rozumieniu art. 1011 Kodeksu pracy. Zakres obowiązków pracowniczych może bowiem jedynie konkretyzować te obowiązki. Zakaz konkurencji powinien być zawarty w odrębnym dokumencie. Warto jednak pamiętać, że odrębność należy rozumieć jako konieczność wyraźnego, odrębnego sformułowania zakazu konkurencji czy to w treści umowy o pracę, czy też w odrębnym akcie. Wymóg ten odnosi się zatem do samej treści, a nie formy. Umowy o zakazie konkurencji zawierane z pracownikami – członkami zarządu spółek kapitałowych wymagają dla swej ważności dochowania przez spółkę szczególnych zasad jej reprezentacji wynikających z przepisów Kodeksu spółek handlowych, tj. zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych(spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) oraz art. 379 § 1 Kodeksu spółek handlowych (spółka akcyjna), reprezentacji przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia. Prawnik zakaz konkurencji powinien sformułować jako zgodny z opisanymi powyżej zasadami. Zakaz konkurencji – bez zawarcia odrębnej umowy o zakazie konkurencji ? Czy obowiązuje pracowników ? Należy pamiętać, że brak umowy o zakazie konkurencji z pracodawcą nie zwalnia pracownika z zakazu podejmowania wszelkich aktywności o charakterze konkurencyjnym. Zgodnie z przepisem art. 100 § 2 pkt 4 Kodeksu pracy, pracownik jest zobowiązany, w szczególności: dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Obowiązek dbania o dobro pracodawcy zgodnie z dominującą linią orzeczniczą należy rozmieć szeroko. W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2005 r., sygn. akt I PK 263/04, wskazano że prowadzenie działalności konkurencyjnej może być postrzegane przez pracodawcę jako przejaw braku lojalności, niedostatecznej dbałości o dobro zakładu pracy, a w konsekwencji może być przyczyną utraty zaufania do pracownika. Może przeto uzasadniać nie tylko wypowiedzenie umowy o pracę (…), ale także jej rozwiązanie bez wypowiedzenia. Z powyższego płyną istotne konsekwencje praktyczne zarówno dla pracowników jak i pracodawców. Nawet w przypadku, gdy strony nie zawrą umowy o zakazie konkurencji, skrajne przejawy nielojalności pracownika polegające na prowadzeniu działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy mogą zostać uznane za sprzeczne z kodeksem pracy. Pracownikowi prowadzącemu działalność, która może zostać uznana za konkurencyjną wobec pracodawcy należałoby zasugerować poinformowanie o tym fakcie pracodawcy, optymalnie przez nawiązaniem stosunku pracy. Zminimalizowałoby to niewątpliwie ryzyko nałożenia sankcji przewidzianych kodeksem pracy. Jako prawnik zakaz konkurencji i jego zakres rekomenduje każdorazowo ustalić precyzyjnie z pracodawcą, o ile to możliwe przed złożeniem podpisu pod umową. Zakaz konkurencji – umowa zlecenie O ile zakaz konkurencji w relacjach z pracownikami został uregulowany w przepisach prawa, klauzula zakazu konkurencji w umowie cywilnoprawnej (np. w umowie zlecenia) wynika z zasady swobody umów (art. 3531 kc). Zgodnie z zasadą swobody umów, zleceniobiorca może zobowiązać się wobec zleceniodawcy do niepodejmowania działań konkurencyjnych w czasie trwania umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., sygn. akt III CKN 579/01). Przepisy Kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych ograniczeń co do treści cywilnoprawnego zakazu konkurencji. Podnosi się jednak, że strony są ograniczone ogólnymi zasadami dotyczącymi ważności czynności prawnych (art. 58, art. 3531 Kodeksu cywilnego). Nieodpłatny zakaz konkurencji w czasie trwania umowy zlecenia co do zasady nie budzi wątpliwości. Problem pojawia się jednak w odniesieniu do zakazu konkurencji po ustaniu umowy zlecenia. Wtedy bowiem to odpłatność często decyduje o tym, czy zakaz konkurencji jest ważny. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 września 2003 r., sygn. akt III CKN 579/01, przyjął, że umowa cywilna w zakresie przewidującym nieodpłatny zakaz konkurencji także po jej rozwiązaniu jest nieważna z powodu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. W późniejszych wyrokach Sąd Najwyższy złagodził stanowisko, dopuszczając w pewnych wypadkach nieodpłatny zakaz konkurencji, głównie w relacjach między przedsiębiorcami. Zdaniem Sądu Najwyższego wprowadzenie w umowie o świadczenie usług klauzuli konkurencyjnej bez ekwiwalentu, z zastrzeżeniem kary umownej za jej naruszenie, mimo braku symetrii, mieści się w granicach swobody kontraktowej i nie narusza właściwości tego stosunku prawnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt V CSK 30/13), a uzgodnienie odrębnego wynagrodzenia nie jest samoistną przesłanką skuteczności zakazu konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2019 r., sygn. akt II CSK 58/18). W praktyce kancelarii na co dzień szczególnie często spotykamy się z zakazem konkurencji w umowach cywilnoprawnych. Dotyczy to w szczególności umów z kadrą managerską, z programistami oraz z kluczowym personelem merytorycznym. Tak jak już zostało wspomniane, klauzula o zakazie konkurencji w umowie cywilnoprawnej nie jest uregulowana w przepisach prawa. Zakaz konkurencji powinien więc zostać opisany szczegółowo w treści samej umowy. Z tego względu jako prawnik zakaz konkurencji rekomendujemy, aby z dużą dozą ostrożności pochodzić do zakazu konkurencji w umowie cywilnoprawnej, niezależnie do tego po której stronie się występuje. Naruszenie zakazu konkurencji – czym skutkuje, czy należy i komu należy się odszkodowanie? Naruszenie zakazu konkurencji przez pracownika Naruszenie przez pracownika umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy przez podjęcie działalności konkurencyjnej stanowi wystarczającą przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę. Naruszenie zakazu konkurencji może także uzasadniać rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia, gdy zostanie ono zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, w szczególności, gdy spowodowało ono poważne zagrożenie praw i interesów pracodawcy. Rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z uwagi na złamanie zakazu konkurencji będzie jednak dotyczyło wyłącznie najpoważniejszych przypadków. O rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia szerzej pisaliśmy w tym artykule – Zwolnienie dyscyplinarne, jakie kroki podjąć. Nadto, w przypadku gdy wbrew zawartej umowie w wyniku prowadzenia działalności konkurencyjnej przez pracownika pracodawca poniesie szkodę, może on dochodzić jej naprawienia na zasadach określonych w Dziale Piątym Kodeksu pracy, dotyczącym odpowiedzialności materialnej pracowników. Przesłankami odpowiedzialności materialnej pracownika wobec pracodawcy są: szkoda oraz zawiniona niestaranność przy dotrzymaniu obowiązku nieprowadzenia działalności konkurencyjnej. Warunkiem odpowiedzialności odszkodowawczej pracownika z tytułu naruszenia zakazu konkurencji w czasie trwania stosunku pracy jest zawinione wyrządzenie pracodawcy szkody stanowiącej normalne następstwo naruszenia zakazu konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2005 r., sygn. akt II PK 191/04). Przedawnienie roszczeń pracodawcy w tym zakresie, zgodnie z art. 291 § 21 Kodeksu pracy, następuje z upływem roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia. Naruszenie zakazu konkurencji przez zleceniobiorcę W odróżnieniu od Kodeksu pracy, który zawiera własne regulacje w tym zakresie, w kwestii konsekwencji złamania zakazu konkurencji przez zleceniobiorcę należy posiłkować się zasadami ogólnymi. Oznacza to, że strony umowy zlecenia mogą umówić się na różnego rodzaju następstwa złamania umowy. Może to być np. kara umowna o określonej wysokości. Strony postanawiają, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy pieniężnej. Zleceniobiorca może również wystąpić o odszkodowanie, jeżeli wskutek złamania zakazu konkurencji poniósł szkodę materialną (np. utracił klienta). W niektórych wypadkach zleceniobiorcą może również żądać od zleceniodawcy zapłaty odpowiedniej kwoty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, czyli szkodę niematerialną (jeżeli wskutek złamania przez byłego zleceniobiorcę zakazu konkurencji np. poniósł znaczącą stratę wizerunkową). Jak udowodnić złamanie zakazu konkurencji – rozkład ciężaru dowodu ? Ustalając, czy doszło do złamania przez pracownika zakazu konkurencji, każdorazowo należy oceniać nie tylko, jaka była treść zawartej umowy, ale również treść wynikającą ze zgodnego ustalenia jej zakresu przez strony, przy uwzględnieniu kryterium faktycznego przedmiotu działalności prowadzonej przez pracodawcę. To, czy doszło do naruszenia postanowień umowy o zakazie konkurencji, ustala się przez porównanie zaistniałego stanu faktycznego będącego skutkiem działań lub zaniechań pracownika z obowiązkami wskazanymi w treści umowy o zakazie konkurencji. Samo stwierdzenie naruszenia przez pracownika postanowień wiążącej strony ważnej umowy o zakazie konkurencji nie wystarczy jednak, aby pracodawca mógł się domagać od pracownika odszkodowania z tytułu naruszenia zakazu konkurencji. Konieczne jest także wykazanie, że (1) doszło do naruszenia postanowień umowy o zakazie konkurencji; (2) naruszenie postanowień umowy o zakazie konkurencji było zawinione przez pracownika; (3) po stronie pracodawcy wystąpiła szkoda; (4) pomiędzy szkodą a naruszeniem zakazu konkurencji wystąpił związek przyczynowy. Dowód naruszenia umowy, szkody i jej wysokości oraz normalnego związku przyczynowego między naruszeniem umowy a szkodą obciąża pracodawcę. Wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji Umowa o zakazie konkurencji, zawarta w czasie trwania stosunku pracy pomiędzy pracownikiem i pracodawcą jest ściśle związana z umową o pracę, a co za tym idzie przestaje obowiązywać, wówczas, gdy strony przestają być związane umowę o pracę. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest natomiast typową umową terminową. Kodeks pracy co prawna nie przewiduje możliwości jej wypowiedzenia, niemniej możliwe jest poczynienie tego typu ustaleń przez same strony w treści umowy. Strony mogą także wprowadzić do umowy o zakazie konkurencji prawo do odstąpienia od niej, z zastrzeżeniem terminu na wykonanie tego uprawnienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2007 r., sygn. akt II PK 159/06). Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy może zostać rozwiązana także na skutek porozumienia stron. Powyższe rozważania dotyczące zakończenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, należy odnieść także do klauzuli o zakazie konkurencji zawartej w umowie cywilnoprawnej. Kancelaria – zakaz konkurencji, a covid – 19 Należy również zwrócić uwagę na treść art. 15gf ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Powyższy przepis wprowadza rozwiązanie umożliwiające jednostronne wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji obowiązującej zarówno po ustaniu stosunku pracy i umowy zlecenia. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19 zakaz konkurencji może zostać wypowiedziany z zachowaniem 7 – dniowego terminu. Co istotne, możliwość wypowiedzenia została zastrzeżona wyłącznie dla strony na rzecz której ustanowiono zakaz konkurencji. Umowa o zakazie konkurencji prawnik Podsumowując, należy stwierdzić, że zakaz konkurencji jest bardzo popularną klauzulą zarówno w ramach stosunku pracy jak i w odniesieniu do umów cywilnoprawnych. Odpowiednie sformułowanie treści zakazu konkurencji pozwala uniknąć nieporozumień i sporów między stronami umowy. Przygotowanie umowy o zakazie konkurencji wymaga niejednokrotnie nie tylko znajomości przepisów prawa, ale także orzecznictwa sądowego oraz ustalonej praktyki formułowania umów. Nasza kancelaria wspiera Klientów m. in. w przygotowaniu i negocjowaniu umów o zakazie konkurencji oraz w prowadzeniu sporów sądowych wynikających w umów o zakazie konkurencji. Zakaz konkurencji kancelaria przygotowuje na bazie naszego znacznego doświadczenia w tym zakresie. Jeżeli potrzebują Państwo wsparcia prawnego w tym zakresie zapraszamy do kontaktu.
Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania
Podpisywanie „lojalki” przy umowach o pracę jest zjawiskiem dość powszechnym, szczególnie w czasach tzw. rynku pracownika, kiedy specjaliści z różnych dziedzin szukają nowych perspektyw rozwoju, co wpływa na dużą rotację pracowników. O ile zasady zawierania umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy są jasno określone w kodeksie pracy, o tyle zakaz konkurencji po ustaniu umowy zlecenia nie jest uregulowany żadnymi przepisami. Jak zatem zabezpieczyć się przez konkurencją ze strony byłego współpracownika i z drugiej strony czy zawarta przez zleceniobiorcą umowa o zakazie konkurencji po ustaniu współpracy jest ważna i wiążąca? Zabezpieczenie się zleceniodawcy przed działalnością konkurencyjną ze strony swoich byłych współpracowników jest bardzo ważne, a umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia jest świetnym rozwiązaniem. Tak jak wspomniałam powyżej- żadne przepisy nie regulują, jakie elementy powinna zawierać ważna umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia. Można więc swobodnie ukształtować łączący strony stosunek prawny, określając dowolnie czas trwania zakazu konkurencji i zasady odszkodowania za powstrzymanie się od działań konkurencyjnych. Powyższe wynika z tzw. zasady swobody umów, o której mowa w art. 353¹ Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Można wyobrazić więc sobie umowę, w której zleceniobiorca zobowiązuje się do powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej przez rok, bez jakiejkolwiek rekompensaty ze strony zleceniodawcy. Co więcej w praktyce funkcjonuje bardzo wiele takich umów. Czy taka umowa jest dla zleceniobiorcy wiążąca? Gdyby chodziło o umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, sprawa byłabym prosta- brak określonego odszkodowania za niepodejmowania działalności konkurencyjnej oznacza nieważność umowy. Ale przepisy dotyczące umowy zlecenia nie przewidują analogicznego rozwiązania. Nieważność takiej umowy można wywodzić z powołanego wyżej przepisu dotyczącego swobody umów i faktu, że umowa nie może sprzeciwiać się zasadom współżycia społecznego. Sądy w kilku orzeczeniach opowiedziały się za możliwością uznania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu współpracy cywilnoprawnej za nieważną, jako naruszającą zasady współżycia społecznego właśnie dlatego, że były zleceniobiorca nie otrzymywał jakiejkolwiek rekompensaty za lojalność (tak : Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 19 listopada 2015 r. IV CSK 804/14, Wyrok Sądu Najwyższego- Izba Cywilna z dnia 11 września 2003 r. III CKN 579/01) Sprawa komplikuje się, gdy umowa zlecenia została zawarta w relacji B2B, pomiędzy dwoma przedsiębiorcami. W takim przypadku próba podważania ważności umowy o zakazie konkurencji, która nie zawiera postanowień o odszkodowaniu dla byłego zleceniobiorcy będzie bardzo trudna- w końcu przedsiębiorca powinien mieć większą świadomość konsekwencji zawarcia niekorzystnej umowy. Stanowisko to, z którym osobiście w pełni się zgadzam, zostało potwierdzone wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., V CSK 30/13) A zatem podsumowując, wobec braku uregulowania elementów koniecznych dla umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia, strony takiej umowy mogą ukształtować swoje prawa i obowiązki jak chcą. Należy pamiętać jednak, że w przypadku braku określenia w umowie wynagrodzenia za powstrzymanie się od zajęć konkurencyjnych druga strona może podnosić, że umowa ta jest nieważna. Aby chronić się przed takim zarzutem, należy w umowie wskazać wysokość odszkodowania należnego byłemu zleceniodawcy. Karolina Georges-Towalska Radca prawny wpisany na listę Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. W ramach prowadzonej Kancelarii zajmuję się głównie obsługą przedsiębiorców.
W wyroku z 14 listopada 2012 r. (II PK 90/12) Sądu Najwyższy uznał natomiast, iż wprowadzenie do umowy o zakazie konkurencji klauzuli przewidującej możliwość zwolnienia pracownika „w każdym czasie" z określonego umową zakazu, nie jest oznaczeniem terminu, w którym może zostać wykonane przez pracodawcę prawo odstąpienia. 0 Wiem że forum programistyczne to nie prawnicy, z pomocy prawnika też skorzystam przed ewentualną decyzją, jednakże pomyślałem że znajdę tutaj wiele osób które przerabiały takie tematy i chociaż trochę nakreślą mi czy dobrze analizuję ów zapis :) a więc mam niniejszą standardową w miarę NDA w umowie b2b: *Wykonawca zobowiązuje się że w okresie obowiązywania niniejszej umowy, a także w okresie 12 miesięcy od jej rozwiązania albo wygaśnięcia nie będzie podejmował jakichkolwiek działań zmierzających do nawiązania współpracy (niezależnie od formy prawnej takiej współpracy - stosunku pracy, umowy cywilnoprawnej, świadczenia usług na jakiejkolwiek podstawie) ani także nie będzie współpracował z : Podmiotami z którymi przy udziale wykonawcy prowadziło rozmowy handlowe zmierzające do nawiązania współpracy Klientami przy świadczeniu usług, na rzecz których wykonawca był zaangażowany* A więc: Pracując w firmie X dla klienta Y, zakaz ten dotyczy tego iż nie mogę w terminie 12 miesięcy od rozwiązania umowy pracować bezpośrednio dla klienta Y. Jednakże zakaz ten nie dotyczy podjęcia zlecenia w firmie Z i pracy tam dla klienta Y. Dobrze rozumiem? 0 Pracodawca powinien szczególnie rozważnie ustalić grupę pracowników, których chce zobowiązać do powstrzymania się od działalności konkurencyjnej po ustaniu zatrudnienia. Obowiązek zapłaty odszkodowania obciąża bowiem pracodawcę nawet wtedy, gdy nie obawia się on już konkurencji ze strony byłego pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja 1998 r., I PKN 121/98, OSNP 1999/10/342). Wysokość odszkodowania należnego pracownikowi za przestrzeganie umowy o zakazie konkurencji zależy od tego, czy umowa obowiązuje w okresie zatrudnienia, czy po jego zakończeniu. Jeśli umowa o zakazie konkurencji została zawarta na czas trwania stosunku pracy, odszkodowanie może zostać ustalone w dowolnej wysokości, **może go też nie być wcale **– jeśli strony przewidziały w umowie takie rozwiązanie. W przypadku zawarcia umowy o zakazie konkurencji obowiązującej po ustaniu zatrudnienia wysokość odszkodowania nie może być niższa niż 25% wynagrodzenia, jakie pracownik otrzymywał przed zakończeniem pracy u danego pracodawcy. Podmiotami z którymi przy udziale wykonawcy prowadziło rozmowy handlowe zmierzające do nawiązania współpracy Gdybyś to miało dotyczyć np. handlowca to przez następne 12 miesięcy mógłby zająć się "sprzątaniem powierzchni płaskich", bo po odrzuceniu podmiotów z którymi zamierzano do nawiązania współpracy nic by w rejonie nie zostało. 0 Wolwgang napisał(a): A więc: Pracując w firmie X dla klienta Y, zakaz ten dotyczy tego iż nie mogę w terminie 12 miesięcy od rozwiązania umowy pracować bezpośrednio dla klienta Y. Jednakże zakaz ten nie dotyczy podjęcia zlecenia w firmie Z i pracy tam dla klienta Y. Dobrze rozumiem? Nie no, nie będziesz mógł w jakikolwiek sposób współpracować z klientem Y. Jaki to miałoby sens dla pośredników, czyli kontraktorni? Np zatrudnisz się w ITKontrakt, jesteś w jednym zespole z kolesiem z 7N i sobie przejdziesz do 7N, nadal dla tego samego klienta? Przecież to byłoby bez sensu dla kontraktorni, a one umieją pisać umowy. Ten zapis i tak jest spoko i dosyć powszechny (zawsze go widziałem, moi znajomi również) - dzięki temu, jak w firmie X pracujesz dla klienta Y, to później będziesz mógł pracować dla klienta Z (obojętnie czy bezpośrednio czy przez jakiekolwiek pośrednika), nawet jeśli Z był również klientem X (ale nie robiłeś przy nim bezpośrednio). 0 Pinek napisał(a): Nie no, nie będziesz mógł w jakikolwiek sposób współpracować z klientem Y. Jaki to miałoby sens dla pośredników, czyli kontraktorni? Np zatrudnisz się w ITKontrakt, jesteś w jednym zespole z kolesiem z 7N i sobie przejdziesz do 7N, nadal dla tego samego klienta? Przecież to byłoby bez sensu dla kontraktorni, a one umieją pisać umowy. Ten sam klient cię wtedy nie weźmie ponownie ale już przez inną kontraktornię. Tak to działa w praktyce. 1 @BraVolt to nie przejdzie bo firma Y ma umowy z kontraktorniami które tego zabraniają ;) To idzie nawet dalej! Jeśli Firma ITKontrakt zarekomendowała pana X na rekrutacje do firmy Y, to firma Y sama pana X nie zatrudni bezpośrednio przez następne N miesięcy, ani też nie przyjmie go w postaci kontraktora od jakiejkolwiek innej firmy poza ITKontrakt. Jest to o tyle ciekawe że wcale nie muszą cię zatrudnić! Wystarczy ze rekrutowałeś się z ramienia jednej z takich firm i masz blokadę. 0 @Shalom: Ten sam klient cię wtedy nie weźmie ponownie ale już przez inną kontraktornię. Nie wiem czy klient, czy kontraktornia ma większy interes w niepodkupywaniu sobie bezpośrednio pracowników ale nie podkupują sobie. Nie wiem, czy jest to zawarte w umowach czy tyko taka praktyka. Tak to działa. Nie tylko w Polsce, w Silicon Valley też. 0 ale już przez inną kontraktornię Jeszcze raz: nie, nie weźmie. Nie może, bo takie ma umowy. Ma to na celu zapobieganie podkupywania kontraktora pomiędzy kontraktorniami. Jak byłeś polecony z ramienia kontraktorni X to kontraktornia Y nie może cię już tam wysłać przez następne N miesięcy. 0 Ciekawe jak wygląda taki zakaz gdy zażądam usunięcia moich danych z danej kontraktorni na podstawie RODO. Teoretycznie nie mogą mnie dalej oficjalnie blokować bo to oznacza że kontraktor nie wywiązał się z obowiązku procesowania moich danych i ich usunięcia. Oficjalnie oczywiście. Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1
Zakaz konkurencji nie może zatem, co do zasady, ograniczać dostępu do rynku, bądź powodować faktyczną niemożność prowadzenia działalności gospodarczej przez kontrahenta, czy też uzależniać jej podjęcie wyłącznie od woli przedsiębiorcy, którego ów zakaz ma chronić. W takich przypadkach istnieje ryzyko uznania, że zakaz

Pracując długo w jednym miejscu pracy, często nabywamy doświadczenia, które pomogłoby nam we własnym biznesie. Jednak czy to legalne? Przed takim dylematem stanął jeden z naszych prawne w serwisie PracaNarzeczony podpisał umowę lojalnościową dziewięć lat temu, zatrudniając się w sklepie motoryzacyjnym. Obecnie złożył wypowiedzenie i chciałby otworzyć swój sklep motoryzacyjny. Czy może otworzyć swój sklep mimo podpisanej lojalki? Czy można ten dokument jakoś obejść?Na pytanie odpowiada Andrzej Fortuna - radca prawny z kancelarii Radcy Prawnego Fortuna. Precyzyjna odpowiedź na postawione pytanie wymagałaby analizy podpisanych przez pracownika dokumentów. W praktyce bowiem umową lojalnościową (tzw. "lojalką") określa się zarówno ustalony umownie zakaz konkurencji, jak i umowę w sprawie podnoszenia przez pracownika kwalifikacji zawodowych na koszt pracodawcy. Kwestie dotyczące podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pracownika zostały uregulowane w art. 102 i kolejnych Kodeksu pracy. Jeśli pracownik podnosi kwalifikacje zawodowe z inicjatywy pracodawcy lub za jego zgodą, a pracodawca finansuje, choćby w części, naukę pracownika czy jego wydatki związane z nauką - strony zawierają na piśmie umowę, mocą której pracownik zobowiązuje się przepracować u pracodawcy określony czas (nie dłużej niż trzy lata). Wcześniejsze rozwiązanie stosunku pracy, w zależności oczywiście od przyczyn takiego stanu rzeczy, może się wówczas wiązać z koniecznością zwrócenia pracodawcy poniesionych kosztów, proporcjonalnie do czasu nieprzepracowanego pomimo zapytania jednak zdaje się wynikać, że w niniejszej sprawie chodzi raczej o umowę o zakazie konkurencji, o której mowa w art. 1011-1014 Kodeksu pracy. Mocą takiej umowy, zawartej pod rygorem nieważności w formie pisemnej, pracownik zobowiązuje się do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też do niepodejmowania pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność konkurencyjną. Za działalność konkurencyjną należy uznać działalność, która odnosi się do tego samego zakresu przedmiotowego i jest skierowana do tego samego kręgu odbiorów, a więc obiektywnie mogłaby negatywnie oddziaływać na interesy prowadzone przez dwa warianty umowy o zakazie konkurencji - jeden odnosi się do zakazu konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy, drugi - do zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Zawarcie umowy o zakazie konkurencji w trakcie trwania zatrudnienia u danego pracodawcy z zasady nie wiąże się dla pracownika z uzyskiwaniem dodatkowych profitów od pracodawcy. Natomiast naruszenie zakazu konkurencji i spowodowanie tym szkody pracodawcy upoważnia pracodawcę do dochodzenia od pracownika odszkodowania na zasadach określonych w Kodeksie pracy (a więc teoretycznie do wysokości trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia pracownika, jednakże jeśli szkoda została wyrządzona umyślnie - a tak może być w większości przypadków naruszenia zakazu konkurencji - wówczas pracownik odpowiada do pełnej wartości szkody). Może się to też wiązać z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym - i to pomimo trwania okresu wypowiedzenia. Natomiast w zakresie podejmowania działalności konkurencyjnej po zakończeniu obowiązywania umowy o pracę zasady są nieco inne. Po pierwsze, umowa o zakazie konkurencji jest tu zawierana jedynie z pracownikiem mającym dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Aczkolwiek trzeba przy tym wskazać, że w orzecznictwie upowszechniło się stanowisko, iż pracodawca ma prawo do subiektywnej oceny, czy dany pracownik posiada informacje, o jakich mowa powyżej, a więc, czy może stać się drugą stroną umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku drugie, za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy pracownikowi należy się od pracodawcy stosowne odszkodowanie, które nie może być niższe niż 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. Tym samym pracownik otrzymuje stosowną rekompensatę za ograniczenie jego działalności. Kodeks pracy nie przewiduje możliwości wypowiedzenia takiej umowy o zakazie konkurencji. Jednakże przyjmuje się, że strony mogą przewidzieć taką możliwość. Zgodnie jednak ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym w wyroku z 12 marca 2014 r., sygn. akt II PK 151/13, możliwość wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy musi wyraźnie wynikać z tej umowy. W praktyce jednak raczej nie zdarza się zastrzeżenie dopuszczalności wypowiedzenia umowy przez pracownika, a prawo to jest zastrzegane dla pracodawcy. Należy jednocześnie zwrócić uwagę na szczególną regulację związaną z pandemią. Zgodnie bowiem z treścią art. 15gf pkt 1) ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracodawca, na rzecz którego ustanowiono zakaz działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy, może go wypowiedzieć z zachowaniem terminu siedmiu - co istotne - zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty także pamiętać, że zakres zakazu konkurencji winien być w umowie określony w sposób konkretny i możliwie precyzyjny. Zakaz taki stanowi bowiem ograniczenie zasady wolności prowadzenia działalności gospodarczej czy swobody podejmowania zatrudnienia. Zatem wszelkie ograniczenia tychże zasad muszą być wykładane ściśle, nie można ich domniemywać czy przyjmować w drodze zatem powyższe na grunt przedstawionej sprawy, w pierwszej kolejności należy ustalić, jaki charakter ma umowa o zakazie konkurencji podpisana przez pracownika. Jeśli jest to tylko umowa o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy, to pracownika po zakończeniu umowy o pracę zakaz konkurencji obowiązywał nie będzie. Jednakże póki trwa okres wypowiedzenia, to oczywiście od działalności konkurencyjnej należałoby się trójmiejskich pracodawcówJeżeli jednak pracownik zawarł umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy - to po rozwiązaniu umowy o pracę pracownik - w zakresie i okresie wskazanym w umowie - będzie zobowiązany do niepodejmowania działalności konkurencyjnej, jeśli pracodawca zgodnie z umową będzie mu wypłacał stosowne odszkodowanie, nie mniejsze niż 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego w czasie odpowiadającym długości umówionego okresu zakazu konkurencji. W mojej ocenie otwarcie sklepu o takim samym profilu, jaki posiada pracodawca, działającego na tym samym rynku, na jakim działa pracodawca, z dużą dozą prawdopodobieństwa może być uznane za naruszenie zakazu konkurencji. Oczywiście kluczowe mogą tu być zapisy zawartej umowy i sformułowania odnoszące się do zakresu przedmiotowego ustalonego zakazu marginesie jednak należy zwrócić uwagę na dodatkową kwestię. Otóż nawet jeśli analiza danej sprawy doprowadzi do wniosku, że pracownika nie obowiązuje zakaz konkurencji, to jednak nie oznaczać będzie zupełnej swobody jego działań. Wymagana jest szczególna ostrożność. Zgodnie bowiem z treścią art. 9 Ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców przedsiębiorca powinien wykonywać działalność gospodarczą zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, poszanowaniem dobrych obyczajów oraz słusznych interesów innych przedsiębiorców. Kwestie nieuczciwej konkurencji reguluje Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zakazując wykorzystywania tajemnicy cudzego przedsiębiorstwa, naśladownictwa produktów, nakłaniania pracowników innego przedsiębiorcy do niewykonywania lub nienależytego wykonywania obowiązków czy też nakłaniania klientów czy kontrahentów innego przedsiębiorcy do rozwiązywania lub nienależytego wykonywania umowy w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy, jak również rozpowszechniania nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swojej lub innych firmach w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Należy zatem pamiętać, że - niezależnie od tego, czy zakaz konkurencji obowiązuje, czy też nie - stworzenie nowego podmiotu gospodarczego nie może bazować na takich nieuczciwych praktykach. W przeciwnym razie istnieje prawdopodobieństwo narażenia na odpowiedzialność odszkodowawczą czy nawet karną. Porady prawnika Masz wątpliwości dotyczące działań firmy, która Cię zatrudnia? Nie wiesz jak postąpić w sporze z pracodawcą, jakie możliwości pozostawia Ci prawo pracy? A może po prostu jest temat, który Cię nurtuje i chcesz poznać zastosowanie bieżących przepisów? Prześlij swoje pytania mailem: serwispraca@ Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Praca portalu

Dopuszczalność obwarowania wypłaty odszkodowania od składania comiesięcznego oświadczenia o braku działalności konkurencyjnej jest efektem założenia, iż iż treść zakazu konkurencji zależy od subiektywnego przekonania pracodawcy — bo przecież umowa o zakazie konkurencji służy ochronie interesów pracodawcy (wyrok SN z 4
Home O mnie Kancelaria Prawo rodzinne nieruchomości Prawo pracy i ZUS Dla Firm Kontakt Prawo pracy i ZUS Umowa o zakazie konkurencji ByAgnieszka Żabicka-Łuszcz 25 kwietnia 202225 kwietnia 2022 Zasady dotyczące zakazu konkurencji różnią się w zależności od tego, czy zakaz dotyczy pracownika zatrudnionego w ramach umowy o pracę, czy osoby, z którą... czytaj dalej 0 Comments
Zakaz konkurencji w dokumencie takim jak umowa zlecenie powinien być bardzo dokładnie opisany. Nie można bowiem zakazać pracownikowi podejmowania żadnej działalności – należy precyzyjnie wskazać jej rodzaj, formę zakazanych działań czy określony teren. Klauzula o zakazie konkurencji powinna zawierać następujące informacje:
YEM5U.