Skip to content Marcin Staniszewski | 8 października 2021 Zjawisko „podbierania” pracowników lub klientów jest częstym problemem w wielu branżach. Dotyczy to zwłaszcza koncepcyjnych gałęzi rynku, jak IT. Zakazem mogą być objęci programiści, graficy czy testerzy. W końcu wyszkolenie wykwalifikowanej kadry często stanowi o sukcesie danej firmy. Zabezpieczeniu bazy know-how, ale także swoich pracowników i kontrahentów może służyć umowa o zakazie konkurencji. Na czym polega takie rozwiązanie? Jak je zastosować i czy zawsze jest legalne? Odpowiadamy! Na czym polega zakaz konkurencji? Ogólną definicję nieuczciwej konkurencji znajdziemy w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W celu ułatwienia zrozumienia definicji, w art. 3 ust. 2 ustawodawca wskazał przykładowe zachowania, będące czynem nieuczciwej konkurencji. Będzie nim np. wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa czy nakłanianie do niewykonania umowy. Jest to jednak lista otwarta, dlatego każde zachowanie powinno być analizowane indywidualnie. Aby można mówić o nieuczciwej konkurencji, konieczne jest zrozumienie pojęcia działalności konkurencyjnej. Przydatny w tym celu może okazać się dorobek doktryny z zakresu prawa pracy, w którym znajdziemy informację, iż działalność konkurencyjna to działania skierowane do klientów danego przedsiębiorstwa, które przynajmniej częściowo pokrywają się z jego profilem działania. Należy jednak podkreślić, że nie każde zachowanie, które intuicyjnie odbieramy jako nieuczciwe, będzie takie na gruncie przepisów prawa. Aby móc stwierdzić wystąpienie działania nieuczciwej konkurencji, należy wykazać istnienie odpowiednich przesłanek. Czy zakaz konkurencji jest legalny? Wprowadzenie w relacjach biznesowych lub pracowniczy zakaz konkurencji jest legalnym sposobem na zabezpieczenie dobrostanu swojej firmy. Może on przybrać postać klauzuli umownej (jak to wygląda najczęściej w przypadku umów o pracę) oraz całych umów zawieranych przez przedsiębiorców (tj. umowa o zakazie konkurencji). W ten sposób strony chronią ważne informacje, które znajdują się w ich posiadaniu. Warto pamiętać, że zakaz, aby działał, musi być prawidłowo skonstruowany. Jakie błędy najczęściej popełniają przedsiębiorcy? Przede wszystkim, błędem jest pominięcie zakresu zakazu konkurencji. W judykaturze już dawno wskazano, że musi być on określony w taki sposób, aby pracownik mógł bez nadmiernego wysiłku ustalić, jakich czynności nie może podejmować bez ryzyka narażenia się na sankcje (wspomniał o tym Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. II PK 134/10). Orzecznictwo wskazuje wręcz, że należy dążyć do maksymalnego sprecyzowania zakazu konkurencji tak, aby nie obejmował on każdej działalności o analogicznym profilu. Kolejnym potknięciem będzie odebranie jedynie oświadczenia od pracownika lub kontrahenta. Warto pamiętać, że zakaz konkurencji to odrębna umowa lub jej część, na którą składają się oświadczenia woli każdej ze stron, a nie tylko jednej z nich. Na podpisywaną umowę powinny zwrócić szczególną uwagę podmioty wpisane do KRS-u jak np. spółki prawa handlowego. Pod umową powinny zawsze podpisywać się osoby uprawnione do reprezentowania spółki, co zwłaszcza w spółkach dokonujących częstych zmian podmiotowych, nie jest tak oczywiste. Naturalnie, w przypadku działalności jednoosobowej , dużo trudniej o błąd w reprezentacji. Choć w teorii zakaz konkurencji brzmi jak ogromne obciążenie i ograniczenie pracownika, wcale nie musi tak być. Aby zrekompensować szkodę, w umowach bardzo często wprowadza się odszkodowanie. Jeżeli chcesz mieć pewność, że umowa należycie zabezpiecza Twoje interesy, zasięgnij porady prawników specjalizujących się w praktyce sporządzania umów. Umowa o zakazie konkurencji a odszkodowanie W niektórych przypadkach, jak np. w umowach o pracę, przepisy praw wręcz nakładają obowiązek przyznania odszkodowania na rzecz pracownika. W przypadku umów cywilno-prawnych lub relacji B2B taka możliwość wynika z zasady swobody umów. Stanowi to jednak nie tylko dobry zwyczaj handlowy, ale może wręcz przesądzać o dalszym istnieniu umowy i jej sensu. W przypadku umów o pracę, dla zakazu rozciągającego się po ustaniu relacji, przepisy określają minimalną wysokość odszkodowania, jako 25% wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy. Nie ma jednak przepisów, które stanowiłyby podobny algorytm pomocny do wyliczenia rekompensaty np. dla umów o dzieło czy zlecenia. W tych przypadkach należy sięgnąć do dorobku orzecznictwa. O ile jednak jeszcze kilka lat temu Sąd Najwyższy uznawał brak ekwiwalentu za przesłankę uzasadniającą nieważność umowy cywilnoprawnej (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., sygn. III CKN 579/01), o tyle obecnie znacznie częściej spotyka się bardziej liberalne podejście. I tak np. z wyroków SN V CSK 30/13 czy II CSK 58/18 wynika jednoznacznie, że brak symetrii obowiązków stron w postaci odszkodowania nie narusza zasady swobody umów i jako taki nie powoduje ich nieważności. Zanim podpiszesz umowę o zakazie konkurencji, upewnij się, że nie ryzykujesz jej nieważności w razie sporu sądowego. Czas trwania zakazu konkurencji Zakaz konkurencji występuje najczęściej w jednej z dwóch postaci: w okresie trwania umowy, po ustaniu obowiązywania umowy. Nie ma prawnych przeszkód, aby ustalić zakaz konkurencji na cały okres zatrudnienia lub współpracy. W przypadku umów zawieranych na czas po ustaniu relacji biznesowych, najczęstsze wątpliwości dotyczą właśnie czasu ich trwania. W praktyce zakazy konkurencji rzadko kiedy przekraczają 8-10 lat. Przedłużając ograniczenie poza ekonomicznie uzasadnioną potrzebę, pracodawca ryzykuje, że zakaz w ogóle nie będzie obowiązywał. Pamiętajmy, że na straży swobody uprawnień w znalezieniu źródła zarobkowania stoi nie tylko zasada swobody umów czy regulacje kodeksu pracy, ale przede wszystkim normy Konstytucji oraz zasady współżycia społecznego. Czy dożywotni zakaz konkurencji jest możliwy? Początkowy dzień obowiązywania zakazu konkurencji raczej nie budzi wątpliwości (najczęściej będzie nim pierwszy dzień po ustaniu relacji biznesowych). Co do końcowego terminu należy jednak wskazać, że w orzecznictwie utrzymuje się pogląd, zgodnie z którym bezterminowy lub bardzo długi zakaz konkurencji (albo wręcz niewskazanie go w ogóle) jest nieważny. Dlaczego? U podstaw takich rozstrzygnięć leży przekonanie, że nasz kontrahent lub pracownik nie może do końca życia pokutować za to, że lata temu wszedł w posiadanie ważnych dla firmy informacji. Takie zobowiązanie naruszałoby jego podstawowe prawa i wolności. Zakaz konkurencji – umowa o pracę i inne formy zatrudnienia W zależności od podstawy współpracy obwarowanie będzie wyglądało nieco inaczej. Poza samym zakazem należy pamiętać o odrębnych przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zanim podpiszesz umowę zawierającą zakaz konkurencji lub sformułujesz jej brzmienie, skorzystaj z pomocy prawników, którzy będą w stanie dostrzec ewentualne luki i zagrożenia. Pamiętaj, że zakaz konkurencji musi chronić Cię skutecznie! Zakaz konkurencji w umowie o pracę W przypadku stosunków pracowniczych zakaz konkurencji został uregulowany wprost w kodeksie pracy w art. od 1011 do 1014 Przepisy nakazują sporządzić odrębną umowę (zarówno na czas obowiązywania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu), w której zostaną uwzględnione: okres obowiązywania zakazu konkurencji, wysokość odszkodowania. Zgodnie z kodeksem pracy, zakaz konkurencji przestaje obowiązywać, jeżeli ustaną przyczyny uzasadniające jego ustanowienie lub pracodawca przestał się wywiązywać z obowiązku wypłaty odszkodowania. Pracodawca musi pamiętać, aby umowa o zakazie konkurencji została sporządzona pod rygorem nieważności w formie pisemnej. Zakaz konkurencji w umowie zlecenia i innych umowach cywilnoprawnych Umowy cywilnoprawne podlegają przede wszystkim zasadzie swobody umów, dlatego ważne jest, aby strony odpowiednio skonstruowały umowę o zakazie konkurencji. Zbyt surowe lub skrajnie nieuczciwe wymagania to ryzyko, że w razie sporu sąd uzna umowę za nieważną na gruncie art. 58 jako wykraczającą poza zasady współżycia społecznego lub naturę stosunku prawnego. Dobrze skonstruowany zakaz konkurencji w umowie cywilnoprawnej powinien zawierać: dokładne określenie usług, jakich zobowiązany nie może świadczyć lub czynności jakich nie będzie mógł wykonywać, okres obowiązywania zakazu konkurencji, odszkodowanie za powstrzymanie się od realizowania działalności konkurencyjnej, kara umowna za naruszenie zakazu konkurencji. W przypadku umów cywilnoprawnych szczególnie istotne jest precyzyjne sformułowanie postanowień umowy. O ile pracownik, w przypadku sporu z pracodawcą, może liczyć na niewielką „taryfę ulgową” ze strony sądu pracy, o tyle oceniając sytuację dwóch, równorzędnych podmiotów, sąd może mieć inne podejście. Aby jednak nie narazić się na zarzut sprzeczności zakazu konkurencji z zasadami współżycia społecznego, warto starać się wypośrodkować ryzyka i obciążenia umowne tak, aby nie spoczywały one wyłącznie na jednej ze stron umowy. Szkodliwość czynów nieuczciwej konkurencji bardzo często trudno ocenić na moment wystąpienia naruszenia. Nierzadko straty biznesowe będą rozciągały się na wiele miesięcy (lub nawet lat), dlatego sama kara umowna może nie wystarczyć. Stosowanie bardzo wysokich kar umownych nie będzie dobrym rozwiązaniem, ponieważ zastrzegający naraża się wtedy na zarzut nadmiernie wygórowanej kary i musi liczyć się z jej miarkowaniem przez sąd. W efekcie zakaz konkurencji okazuje się iluzoryczny, ponieważ strona zobowiązana do jego przestrzegania i tak nie poniesie żadnej sankcji (lub jedynie symboliczną). Jak sobie z tym poradzić? Bardzo ważne jest, aby przy formułowaniu umowy o zakazie konkurencji strony wprowadziły w niej zapis o możliwości dochodzenia odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej stosownie do art. 484 § 1 Brak takiego zastrzeżenia ograniczy wysokość dopuszczalnego odszkodowania wyłącznie do samej kary umownej. Klauzula no-poaching w relacjach B2B W relacjach między przedsiębiorcami często mówi się o tzw. employee poaching, czyli kłusownictwie pracowniczym. Ta nieuczciwa strategia polega na „podkradaniu” pracowników, którzy w danej firmie pełnią kluczowe funkcje (np. specjaliści, managerowie). Aby zapobiec takiemu działaniu, kontrahenci mogą zawrzeć w umowie tzw. klauzulę no-poaching, polegającą na zakazie zatrudniania pracowników partnera handlowego. Podobnie jednak jak w przypadku umowy zlecenia, ustawodawca nie wprowadził specjalnych regulacji w zakresie uczciwej współpracy. Podstawy zakazu konkurencji również należy szukać w kodeksie cywilnym (zasadzie swobody umów) oraz ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także dorobku judykatury i doktryny. W art. 12 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ustawodawca wprost wskazał przykłady zachowań, które mogą zostać uznanane za naruszające klauzulę no-poaching. Będzie to np. nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych lub innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy. W przepisie mowa jest o „nakłanianiu”. Aby można więc mówić o czynie nieuczciwej konkurencji, nie musi więc zaistnieć skutek w postaci utraty pracownika. Co więcej, Sąd Apelacyjny w Białymstoku, w wyroku z dnia 12 grudnia 2014, sygn. I ACa 594/14 podkreślił, że nieuczciwy może być nie tylko sam sposób działania, ale też cel konkurenta. Jeżeli więc pracownik jest „wykradany” w celu osłabienia pozycji gospodarczej przedsiębiorcy, również można mówić o czynie nieuczciwej konkurencji. Judykatura uznała też, że nakłanianie do wypowiedzenia umowy mieści się w dyspozycji tego przepisu (tak uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 grudnia 2019 roku, sygn. VII AGa 1567/18). Należy jednak uważać, aby nie interpretować przepisów i orzecznictwa zbyt szeroko. Powszechnie przyjmuje się, że sam fakt złożenia atrakcyjniejszej oferty nie stanowi jeszcze per se czynu nieuczciwej konkurencji. Podobnie jak w przypadku umów cywilnoprawnych, aby zabezpieczyć się przed poachingiem pracowników, przedsiębiorcy powinni uwzględnić w umowie system kar umownych na wypadek stosowania nieuczciwych praktyk przez kontrahenta. W wielu przypadkach taki „straszak” okaże się wystarczający. Oprócz sankcji, należy możliwie precyzyjnie zdefiniować: czasowy i terytorialny zakres zakazu – jak długo i na jakim terytorium obowiązuje, przedmiotowy zakres zakazu – czego dokładnie dotyczy. Możliwość zbyt szerokiej interpretacji tworzy znaczne ryzyko bezskuteczności takiego obwarowania. Czy można ominąć zakaz konkurencji? Zakaz konkurencji wprowadzony w umowie może być bardzo skutecznym zabezpieczeniem, ale musi zostać odpowiednio skonstruowany. Co może sprawić, że klauzula nie będzie wiążąca? Jak wspomnieliśmy wcześniej, nie będzie działał bezterminowy zakaz konkurencji. Skuteczną walkę można podjąć też z zakazem bez pieniężnego ekwiwalentu w postaci odszkodowania. Jednym z zasadniczych błędów popełnianych podczas formułowania postanowień umowy jest pominięcie lub nadmierne uogólnienie zakresu przedmiotowego zakazu konkurencji. Jeżeli współpracownik lub kontrahent praktycznie stracą możliwość podjęcia zatrudnienia w branży, w przypadku sporu niemal na pewno umowa o zakazie konkurencji zostanie uznana za nieważną, jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli chcesz mieć pewność, że należycie chronisz interes swojej firmy, umowa o zakazie konkurencji jest tym, czego potrzebujesz. Zasięgnij porady wykwalifikowanych prawników, uniknij niepotrzebnych sporów i nie martw się o swój biznes! Zaufali nam: Pozostałe Artykuły 23 lipca 2022 Sprzedaż udziałów w Spółce z Spółka z to forma prawna przedsiębiorstwa, która umożliwia stosunkowo łatwe zbycie jej udziałów. Zaletą... Więcej 8 lipca 2022 Odwołane loty a odszkodowanie Prawo w przypadku problemów przy transporcie lotniczym stoi zdecydowanie po stronie pasażerów linii lotniczych. Uprawnienia... Więcej 6 lipca 2022 Jak pobrać raport BIK? Biuro Informacji Kredytowej (BIK)to największy rejestr dotyczący kredytów oraz pożyczek – w tym pozabankowych –... Więcej
Sąd Najwyższy w wyroku z 9 marca 2006 r. (II PK 234/05) uznał, iż umowa o zakazie konkurencji jest odrębną umową w tym znaczeniu, że stanowi odrębne zobowiązanie, a nie dlatego, że każdorazowo musi być sporządzona w odrębnym dokumencie. Tym samym „odrębna" umowa o zakazie konkurencji może być zawarta (zamieszczona) w
0 Dobry .. Pracuję w dużej firmie wytwarzającej oprogramowanie na umowie b2b. Firma tworzy oprogramowanie dla wielu polskich banków. W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania). Mam strasznie ciekawą ofertę od innego klienta (jest firma z tej samej grupy kapitałowej co jeden z banków, ale jej charakter to finanse, a nie wytwarzanie oprogramowania). Nie jest ona klientem mojej obecnej firmy. Funkcjonalność, którą miałbym robić w ramach nowej umowy też nie jest powiązana z tym co wytwarza moja obecna firma. Jedynie powiązanie jakie widzę, to to, że oprogramowanie obecnej firmy jest częścią wielkiego systemu banku dla którego miałbym tworzyć z nowej firmy. Tak jak wspomniałem - te funkcjonalności nie są powiązane, bo to ogromny system i w żaden sposób nie zagrażam konkurencyjnością. Teraz tylko muszę podejść dyplomatycznie.. bo jak walnę wypowiedzenie i poproszę o zezwolenie na pracę tam, a oni się nie zgodzą ? To odchodzę za miesiąc i pół roku jestem bez roboty praktycznie :/ .. kontakty z kierownikiem nowej firmy mam dobre, więc po tym pół roku bym zaczął robić, no ale przeżyć trzeba jakoś. Jakbyście to ogarnęli ? Zawsze też mogę nie mówić gdzie idę do pracy i ryzykować kilkadziesiąc tysi kary. 5 błąd popełniłeś w momencie podpisania. Wtedy można zawsze zgłosić swoje uwagi co do umowy, dodać takie słowa jak "nieświadome" itp. Teraz ja bym ci proponował skonsultować to z kimś kto się zna na prawie, jakim prawnikiem, radcą prawnym lub kimś podobnym. 0 @spyrax Możesz przegooglować trochę temat umowy o zakazie konkurancji. Z tego co pamiętam, to według orzeczenie sądu najwyższego umowa o zakazie konkurencji w której nie ma ujętego odszkodowania (kasa dla Ciebie, wysokość do ustalenia, minimum ~25% twoich zarobków) przez okres obowiązywania zakazu jest niezgodna ...... i finalnie nie obowiązuje. Tylko, że to jest raczej ostateczność - pójście na noże. Najlepiej nie prosić o zezwolenie, po prostu oznajmić, że się zmienia prace. Jeśli padnie pytanie o nową firmę, to mówić sporo/wylewnie o tej cześci niepowiązanej i nawet nie podjemować tematu zakazu konkurencji. 2 Najlepiej będzie jak wrzucisz tutaj skan fragmentu umowy, który dotyczy tego zakazu. Bez tego to mamy raczej gdybanie/wróżenie z fusów :p 2 cerrato napisał(a): Najlepiej będzie jak wrzucisz tutaj skan fragmentu umowy, który dotyczy tego zakazu. Bez tego to mamy raczej gdybanie/wróżenie z fusów :p Taaa... i ryzykowanie kolejnego paragrafu - upublicznienie umowy :P 0 W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania). Nie możesz mieć takiego zapisu o ile ci za to nie płacą. Jeśli masz taki zapis w umie legalnie i ma on jakąkolwiek moc, to firma w ciągu tego pół roku zobowiązuje się płacić ci wynagrodzenie. Pracowałem w firmie gdzie był taki zapis, ale w zamian za to firma miała płacić 25% wynagrodzenia o ile chce utrzymać to w mocy. W praktyce jak składałeś wypowiedzenie to rezygnowali z tego. Treść tej umowy powinna zawierać przede wszystkim: okres obowiązywania zakazu konkurencji, wysokość wynagrodzenia lub odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy za powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych, termin oraz sposób wypłaty odszkodowania, zakres działalności (również planowanej) uważanej przez pracodawcę za konkurencyjną, od której pracownik powinien się powstrzymywać, zasięg terytorialny obowiązywania zakazu konkurencji (w razie braku ustaleń dotyczących tej kwestii uznaje się, że zakaz odnosi się do terytorium działania pracodawcy), postanowienia dotyczące ewentualnej kary umownej należnej pracodawcy za złamanie przez pracownika zakazu konkurencji. Jeśli nie ma takich informacji w twojej umowie, a szczególnie nie ma tam wysokość wynagrodzenia lub odszkodowania należnego pracownikowi to jest to g**no-straszak na małe dzieci i możesz się tym w ogóle nie przejmować, bo żaden sąd tego nie przyklepie. edit: powyższe tyczy się UoP. W przypadku b2b to wolna amerykanka bo podpisałeś umowę firma-firma w takim a nie innym brzmieniu. 2 @Shalom: W tematach technicznych nie miałbym śmiałości podważać Twoich kompetencji i wiedzy, ale tutaj akurat sobie pozwolę ;) W przypadku B2B takie obostrzenia nie mają miejsca, co do zasady jest przyjęta wysoka swoboda kształtowania i zawierania umów, nie mamy ochrony w stylu tej, która ma miejsce na UoP. Taki darmowy zakaz konkurencji przy B2B jest jak najbardziej dopuszczalny, można go podważyć jedynie, jeśli jest w sposób rażący niesprawiedliwy. Do poczytania: Natomiast pół roku zakazu raczej nie jest przegięciem, więc w mojej ocenie ciężko będzie taki zapis wywalić. No i nie używaj określenia "pracownik" - przecież ci wszyscy ludzie na B2B to są "biznesmeni", a nie zakamuflowani etatowcy, prawda? :D 0 Moim zdaniem, nie jestem prawnikiem, jeśli to nie jest klient Twojego obecnego usługobiorcy to jest to w porządku. Ten zapis ma bronić Twojego usługobiorcę przed scenariuszem gdzie on zostaje pominięty i zaczynasz pracować dla ich usługobiorcy bezpośrednio po tym jak oni was zapoznali. Myślę, że widać że to nie jest uczciwa sytuacja. I po to masz pół roku zakazu konkurencji. Także jeśli poniższe to prawda: Nie jest ona klientem mojej obecnej firmy. Funkcjonalność, którą miałbym robić w ramach nowej umowy też nie jest powiązana z tym co wytwarza moja obecna firma. to tak samo nie ma zakazu, jakbyś dla "Rysia z Klanu" zaczął świadczyć usługi. Rozsądnie byłoby zapytać u obecnej firmy co oni na to. Tylko delikatnie...Nie powinni robić problemu. Jeśli będą chcieli to muszą iść do sądu i udowodnić Ci, że naraziłeś ich tym na straty, a to nie będzie łatwe bo to nie ich klient. Chyba, że cała grupa kapitałowa jest ich klientem. Z drugiej strony, mogą Ci powiedzieć że nie możesz, bo pomyślą że dzięki temu zostaniesz u nich i nie stracą Cię a Ty tego nie sprawdzisz... 3 Ja bym się po prostu poradził firmy docelowej, zwłaszcza skoro masz tam dobry osobisty kontakt. Oni chcą przecież, żebyś do nich przyszedł. Leży w ich interesie, żeby nie było z tym przypałów. Mają swój dział prawny i mogą to sobie bez problemu wewnętrznie skonsultować. Tak że to oni są twoim naturalnym sojusznikiem w rozwiązaniu tego problemu, a nie obecna firma. Obecna firma - nawet nie zakładając złych intencji - nie ma żadnego wyraźnego racjonalnego interesu, żeby ci w jakikolwiek sposób ułatwiać tę sytuację. Nie bardzo rozumiem więc, co kieruje ludźmi dającymi porady, żebyś to właśnie na obecnej firmie próbował się tu opierać. 0 Skoro to umowa między firmami, to zawieś obecną działalność, załóż nową i po sprawie? :) Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1Umowa o zakazie konkurencji musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Jest to odrębna umowa w tym znaczeniu, że stanowi odrębne zobowiązanie, a nie dlatego, że każdorazowo musi być sporządzona w odrębnym dokumencie. "Odrębna" umowa o zakazie konkurencji może być zawarta (zamieszczona) w dokumencie umowy o pracę.
Ważne Zatrudnienie pracownika wiąże się z bardzo wysokim kosztem dla pracodawcy. Popularną alternatywą dla umowy o pracę jest tzw. samozatrudnienie, czyli umowa B2B. Tytułowy zakaz konkurencji występuje w szeregu umow, w tym w umowach cywilnoprawnych. W przypadku umowy o zakazie konkurencji między przedsiębiorcą a pracownikiem, przepisy Kodeksu pracy jasno i szczegółowo wskazują, jakie warunki powinny być spełnione, aby taki zakaz mógł być skutecznie ustanowiony (Art. 101[1]KP). Nadto, została utrwalona linia orzecznicza, która definiuje działalność konkurencyjną w stosunkach między pracownikiem i pracodawcą. Ustawodawca jednak milczy, w kwestii zakazu konkurencji w umowach pomiędzy przedsiębiorcami i nie ma klarownych przepisów, które wprost regulowałyby tzw. „zakaz konkurencji B2B”. Zatem, tym bardziej warto zadbać o to, aby zapisy, które znajdą się w umowie o zakazie konkurencji były przemyślane i dobrze skonstruowane. Co zatem stanowi punkt wyjścia do rozważań dotyczących prawidłowego określenia zakazu konkurencji w umowach B2B? Niewątpliwie, aktem prawnym, który może być drogowskazem w tym zakresie jest Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także jedna z naczelnych zasad wynikająca z Kodeksu cywilnego tj. zasada swobody umów. Istotne elementy zakazu konkurencji Dla ważności zakazu konkurencji w umowie B2B istotnym jest, aby zawierał on szereg określonych elementów. Przede wszystkim, należy dochować formy pisemnej. Zgodnie z art. 78 §1 Kodeksu cywilnego „Do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarczy złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Do zawarcia umowy wystarczy także wymiana dokumentów obejmujących treść oświadczeń woli, z których każdy jest podpisany przez jedną ze stron lub dokumentów i każdy obejmuje treść oświadczenia woli jednej ze stron oraz jest przez nią podpisany”. Prawidłowe oznaczenie stron również ma kluczowe znaczenie i może pomóc uniknąć wielu nieporozumień w związku z ustaleniem odpowiedzialności za rzetelną realizację jej zapisów. Kolejnym ważnym elementem jest wskazanie czasu obowiązywania zakazu konkurencji. Prawidłowe sformułowanie tego zapisu nie wzbudza większych wątpliwości, jeżeli ma on obowiązywać w czasie trwania współpracy. Problematyczne może się jednak okazać oznaczenie go po jej ustaniu. Zasadą jest, że nie powinien być on przesadnie długi, a limit ten wyznaczają zasady współżycia społecznego, czyli klauzula generalna odwołująca się do powszechnie uznanych w kulturze polskiego społeczeństwa "wartości, które są zarazem dziedzictwem i składnikiem kultury europejskiej". Jeżeli określony okres będzie zbyt długi, w razie ewentualnego sporu, może zostać skrócony. Nadto, brak określenia tego okresu w ogóle lub określenie go jako bezterminowy powoduje, że umowa o zakazie konkurencji jest nieważna w całości. Brak sprecyzowanego okresu w umowie bądź określenie go jako bezterminowy skutkuje tym, że umowa o zakazie konkurencji jest nieważna w całości. Wskazanie zakresu zakazu konkurencji również stanowi istotny element takiej umowy. Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., II PK 134/10, zakres zakazu konkurencji musi być wystarczająco sprecyzowany. Dlaczego jest to istotne? Decydując się na zawarcie takiej umowy należy uważać czy zakaz przypadkiem nie zakazuje wykonywania jakiejkolwiek pracy w branży, w której dana osoba świadczy usługi. Warto zatem zwrócić szczególną uwagę, w jaki sposób został wyartykułowany zakres. Co więcej, zakres winien adekwatny do przedmiotu działalności i PKD kontrahenta. Umowa o zakazie konkurencji nie może również obligować go do niepodejmowania działalności, która nie jest związana z działalnością drugiej strony. Powinien zostać wskazany także obszar, w obrębie którego kontrahent miałby powstrzymać się od wykonywania działalności konkurencyjnej. Wynagrodzenie za zakaz konkurencji, czy obowiązkowe? Wymóg odpłatnego charakteru powstrzymania się od działań konkurencyjnych nie został wyrażony w przepisach i zasadniczo nie warunkuje on ważności zawartej umowy. Jednakże, z uwagi na brak jasnej regulacji, każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie – stosownie do charakteru współpracy stron. W tym miejscu warto przytoczyć treść przepisów dot. umowy agencyjnej, w których uregulowano zakaz konkurencji oraz kwestię jego odpłatności. Zgodnie z brzmieniem art. 764[6] § 3 „Dający zlecenie obowiązany jest do wypłacania agentowi odpowiedniej sumy pieniężnej za ograniczenie działalności konkurencyjnej w czasie jego trwania, chyba że co innego wynika z umowy albo że umowa agencyjna została rozwiązana na skutek okoliczności, za które agent ponosi odpowiedzialność”. W związku z powyższym, strony mogą ustalić, że osoba dająca zlecenie nie będzie musiała wypłacać agentowi sumy pieniężnej z tytułu zakazu konkurencji po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Analogicznie, można zatem uznać, że nieodpłatny zakaz konkurencji jest dozwolony w biznesowych między kontrahentami. Niewykluczonym jest jednak, że w konkretnych przypadkach sąd może wskazać, że nieodpłatność zakazu konkurencji narusza zasady współżycia społecznego. Zakaz konkurencji wykraczający poza granice swobody umów jest nieważny, a tym samym nieważne będą zastrzeżone kary umowne. KOMENTARZ: Podsumowując powyższe rozważania, warto pamiętać o istotnych elementach umowy o zakazie konkurencji. Tak, jak zostało wspomniane w niniejszym artykule, należy w szczególności określić zakres przedmiotowy zakazu konkurencji, zakres terytorialny zakazu konkurencji, czas jego trwania, co jest definiowane jako działalność konkurencyjna, kwestie odpowiedzialności za naruszenie zakazu konkurencji, ewentualne kary umowne i możliwość dochodzenia odszkodowania ją przewyższającego oraz w szczególności rozważnie ocenić odpłatność umowy, aby nie narażać się na ewentualny zarzut nieważności. Niewątpliwie, brak jednoznacznej regulacji jest źródłem niepewności i wielu nieporozumień, warto zatem dopilnować tego, aby zapisy były sformułowane w sposób precyzyjny i klarowny, tak aby uniknąć ewentualnych wątpliwości i w ostateczności wkraczania na drogę sądową. Autorks: Oliwia GatzDobry .. Pracuję w dużej firmie wytwarzającej oprogramowanie na umowie b2b. Firma tworzy oprogramowanie dla wielu polskich banków. W umowie mam, że pół roku po rozwiązaniu umowy nie mogę robić dla tego samego klienta w tym samym obszarze (wytwarzenie oprogramowania).
Czy można zawrzeć zakaz konkurencji w umowie B2B? Na to pytanie należy odpowiedzieć – tak, jak najbardziej. Niewątpliwie, współpracujący ze sobą przedsiębiorcy, którzy udostępniają sobie wzajemnie firmowe know-how i wiele innych informacji, jak np. baza klientów, często decydują się na takie rozwiązanie. Umowa o zakazie konkurencji jest więc jedną z częściej pojawiających się w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami. W tym miejscu jeszcze zaznaczmy, że umowa o zakazie konkurencji może przybrać formę odrębnego dokumentu lub być po prostu klauzulą w umowie o współpracy. Czym jest czyn nieuczciwej konkurencji? Przechodząc do rozważań o umowie o zakazie konkurencji należy sięgnąć najpierw po definicję czynu nieuczciwej konkurencji. Definicję tę znajdziemy w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z ustawą za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje się działania sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, zagrażające lub naruszające interes innego przedsiębiorcy lub klienta. A czym, wobec tego jest działalność konkurencyjna? W przypadku zakazu konkurencji w relacji pracownik – pracodawca wypracowano w orzecznictwie definicję działalności konkurencyjnej zgodnie z którą konkurencyjną działalnością jest aktywność przejawiana w takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się – chociażby częściowo – z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy. Przenosząc powyższą definicję na grunt stosunków pomiędzy przedsiębiorcami uznać należy, że działalnością konkurencyjną prowadzą wobec siebie przedsiębiorcy, którzy oferują usług pokrywające się choćby częściowo z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej. Zasada swobody umów Zakaz konkurencji w umowie o pracę zawieranej pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem został szczegółowo uregulowany w Kodeksie Pracy. W przypadku natomiast zakazu konkurencji w odniesieniu do przedsiębiorców należy sięgnąć do zasady swobody umów wyrażonej w kodeksie cywilnym Zasada swobody umów stanowi, że strony, które zawierają umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zasada ta odwołuje się więc do klauzul generalnych, których katalogu należałoby szukać w orzecznictwie. Jednak w bardzo dużym skrócie wskazać należy, że kluczowe jest… umiarkowanie. Dla przykładu należy zwrócić uwagę na to aby kary umowne wyrażone w zakazie konkurencji były wyważone, a sam zakres zakazu i czas trwania nie naruszał zasad równowagi kontraktowej. Jakie są granice zakazu konkurencji? W orzecznictwie wskazuje się, że w umowach pomiędzy przedsiębiorcami zakaz konkurencji nie powinien wykraczać poza, to co koniecznie w celu ochrony interesów przedsiębiorcy. Zakaz konkurencji w umowie B2B przede wszystkim powinien zostać skonstruowany tak aby nie było żadnych wątpliwości co do granic jego obowiązywania. Nieważny zakaz konkurencji – co dalej? Zakaz konkurencji w umowach B2B skonstruowany w ten sposób, że przekraczałby zasadę swobodę kształtowania umów jest nieważny. Co ważne taki wadliwy zakaz konkurencji podlega unieważnieniu w całości, a wraz z nim nieważne są również kary umowne za jego naruszenie. Co powinien zawierać zakaz konkurencji? Przede wszystkim, to co będzie traktowane jako działalność konkurencyjna oraz formy aktywności naszego kontrahenta jakie będą zabronione. Dalej, należy określić czas trwania zakazu konkurencji. Nie pozostawia wątpliwości, że zakaz konkurencji może trwać przez czas współpracy stron. Co jednak, jeśli zakaz konkurencji miałby przekraczać ten okres i trwać po ustaniu współpracy stron? Tak, to również powszechnie spotykany model. W tym przypadku jednak należy zwrócić uwagę na kwestię wynagrodzenia za czas zakazu konkurencji. W przypadku ewentualnego sporu sąd może taki nieodpłatny zakaz konkurencji zakreślony ponad czas trwania współpracy uznać za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Popularne bowiem umowy zakazujące kontrahentom nieodpłatnie prowadzenia jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej nie tylko w okresie trwania współpracy, ale również po jej ustaniu, traktowane są jako sprzeczne z zasadami uczciwej konkurencji oraz zasadami współżycia społecznego. Należy również pamiętać o sankcjach za naruszenie zakazu konkurencji. Pamiętajmy przy tym, że kara umowna z tytułu naruszenia zakazu konkurencji nie może być określona w sposób całkowicie dowolny. Jeśli kara będzie zawyżona może zostać obniżona przez sąd. Podsumowując… Umowa o zakazie konkurencji jest bardzo istotnym instrumentem, którego funkcją jest ochrona interesu przedsiębiorców. Prawidłowe skonstruowanie umowy o zakazie konkurencji jest bardzo ważne i leży w interesie obu stron umowy. Warto przy tym więc skorzystać z pomocy prawnika, który skonstruuje dla nas taką umowę o zakazie konkurencji i możliwie zgodnie z prawem zabezpieczy nasz interes. A może masz już umowę o zakazie konkurencji i masz wątpliwość czy podejmowane przez Ciebie działania nie będą łamać jej postanowień? W tym zakresie również warto skonsultować się z prawnikiem, który w tym przypadku wyjaśni Ci jak rozumieć poszczególne uregulowania zawarte w umowie o zakazie konkurencji. Zakaz konkurencji w ustawie o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji. Nakreślenia wymaga również fakt, iż nawet w przypadku braku zastrzeżenia w umowie B2B zakazu konkurencji programiści prowadzący działalność gospodarczą i software house zobowiązani są konkurować między sobą w uczciwy sposób, a wynika to z ustawy o zwalczaniu Umowa o zakazie konkurencji może przybrać formę odrębnego dokumentu lub być klauzulą w innej umowie (B2B/UoP). Jej prawnym celem jest zobowiązanie pracownika/współpracownika do niepodejmowania zatrudnienia u podmiotów, które stanowią konkurencje jego pracodawcy lub szerzej, do nieangażowania się w jakiekolwiek działania konkurencyjne. Na potrzeby niniejszego tekstu Strony tej umowy nazwiemy: Zobowiązany – Strona (pracownik lub osoba świadcząca usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej), która zobowiązuje się do powstrzymania od działalności konkurencyjnej; Pracodawca/Usługobiorca – Strona, której interes jest chroniony zakazem konkurencji; Kwalifikacja prawna dokumentu: umowa nienazwana, znajdująca oparcie w przepisach Kodeksu pracy lub wynikająca ze swobody umów; Mające zastosowania przepisy: Kodeks Cywilny, Kodeks Pracy (w zakresie dot. UoP); Podstawowe postanowienia zakazu konkurencji Określenie Stron – w szczególności należy zwrócić uwagę, czy umowa dotyczy osoby będącej pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, czy współpracownika cywilnoprawnego. W przypadku zakazu konkurencji dot. pracownika, umowa musi być zawarta na piśmie i gwarantować pracownikowi odszkodowanie za czas trwania zakazu; Przedmiot umowy - podstawowym sensem umowy jest określenie czym jest działalność konkurencyjna, od której powstrzymuje się Zobowiązany np.: wykonywanie jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych na rzecz lub w interesie podmiotu konkurencyjnego w stosunku do Pracodawcy/Usługobiorcy, a w tym podejmowanie zatrudnienia na jakiejkolwiek podstawie, obejmowania funkcji w organach podmiotów konkurencyjnych, obejmowania funkcji doradczych lub świadczenia takich usług na rzecz podmiotów konkurencyjnych, tworzenie podmiotów konkurencyjnych, bycie wspólnikiem, udziałowcem, akcjonariuszem w takich podmiotach, nakłanianie osoby świadczącej pracę na rzecz Pracodawcy/Usługobiorcy, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści podmiotowi konkurencyjnemu, podejmowanie czynności zmierzających do przejęcia klientów Pracodawcy/Usługobiorcy lub nakłaniania klientów (lub innych pracowników/współpracowników) do rozwiązania z Pracodawcą/Usługobiorcą umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści podmiotowi konkurencyjnemu; podejmowania działań przygotowawczych do działań opisanych w w/w puntkach. Zakaz konkurencji może być również doprecyzowany przez odesłanie do kodów PKD w obszarach, w których Pracodawca/Usługobiorca prowadzi swoją działalność; należy jednak pamiętać, by zakaz nie był określony zbyt szeroko, zwłaszcza w kontekście pracowników, stanowiąc nadmierną ingerencje w wolność podejmowania i zmiany pracy i być uznany za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; Umowa dot. zakazu konkurencji może również posługiwać się konkretnymi podmiotami konkurencyjnymi jako tymi, z którymi współpraca Zobowiązanego jest zabroniona; Odszkodowanie – w przypadku UoP Pracodawca jest zobowiązany do wypłacania każdego miesiąca trwania zakazu odszkodowania, w wysokości nie niższej niż 25% wynagrodzenia przysługującego Zobowiązanemu; orzecznictwo sądowe skłania się do przyjęcia, iż w przypadku umów cywilnoprawnych (B2B), możliwe jest zastrzeżenie zakazu bez prawa do odszkodowania, na zasadzie swobody umów, choć istnieją też poglądy przeciwne; Czas trwania zakazu – przepisy prawa nie określają, ile może trwać zakaz, w praktyce najczęściej jest to okres od 6 do 24 miesięcy po rozwiązaniu wiążącej strony UoP lub umowy cywilnoprawnej; nadmiernie długi czas trwania zakazu może być zakwestionowany jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; Kara umowna - Zobowiązany, w przypadku naruszenia wiążącego go zakazu powinien być prawnie zobligowany do zapłacenia kary umownej; w interesie Pracodawcy/Usługobiorcy można również zastrzec prawo dochodzenia odszkodowania dodatkowego na zasadach ogólnych (KC); Wypowiedzenie – umowa może przewidywać, że Pracodawca/Usługobiorca jest uprawniony do wypowiedzenia umowy np. z uwagi na fakt, iż ryzyko naruszenia jego interesów z upływem czasu jest niewielkie, a nie chce dłużej płacić odszkodowania; Dodatkowe postanowienia, pytania i problemy Działanie Zobowiązanego może być w pewnych aspektach analizowane także na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (np. w przypadku naruszenia tajemnic przedsiębiorstwa lub próbie nieuczciwego przejmowania klientów); Kluczowym problemem przy określaniu zakazów konkurencji na gruncie umów cywilnoprawnych jest umiarkowanie; kary umowne nie mogą być zbyt dotkliwe, a zakres zakazu i czas jego trwania zbyt długi - naruszenie zasady równowagi kontraktowej, zwłaszcza bez zapewnienia odszkodowania, może być na gruncie konkretnych przypadków uznane za przyznanie jednemu podmiotowi nadmiernej przewagi konkurencyjnej a przez to za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego; Istnieją orzeczenia sądowe, które wskazują, że brak odszkodowania przy zakazie konkurencji również na gruncie b2b, może być sprzeczny z prawem; Zakaz konkurencji za odszkodowaniem może być uznany, przy zaistnieniu pozostałych elementów charakterystycznych dla umowy o pracę za argument wobec ustalenia stosunku pracy przy umowie cywilnoprawnej; W tym celu sumujemy wynagrodzenia z ostatnich 2 lat pracy (tyle będzie trwała umowa o zakazie konkurencji): 12 miesięcy x 3200 zł = 38 400 zł, 12 miesięcy x 2500 zł = 30 000 zł, 38 400 zł + 30 000 zł = 68 400 zł. Następnie obliczamy 25 proc. ustalonej kwoty: 68 400 zł x 25 proc. = 17 100 zł. Ustalamy kwotę miesięczną odszkodowania: Zakaz konkurencji w umowie Zakaz konkurencji występuje niemal w każdej umowie B2B oraz w umowach cywilnoprawnych, często pojawia się również w umowie o pracę. Co do zasady, zakaz konkurencji polega na powstrzymywaniu się pracownika od działalności konkurencyjnej, w czasie trwania współpracy lub po jej zakończeniu, od działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. Działalność konkurencyjną należy rozumieć, jako działalność naruszającą istotny interes pracodawcy. Przy czym może to być zarówno działalność rozumiana jako wykonywanie konkretnych czynności, jak i praca na rzecz podmiotów wymienionych w umowie o zakazie się, jak rozumieć postanowienia dotyczące zakazu konkurencji w umowie. Zakaz konkurencji - umowa B2B, a umowa o pracę Zakaz konkurencji zawierany w ramach umowy B2B (oraz w umowach cywilnoprawnych) zasadniczo różni się o zakazu konkurencji zawieranego w umowie o pracę. Zakaz konkurencji w umowie o pracę zawieranej pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem został szczegółowo uregulowany w Kodeksie Pracy. Istotną różnicą w regulacji jest odszkodowanie, które powinno być zagwarantowane pracownikowi za zakaz konkurencji obowiązujący po ustaniu stosunku pracy. Odszkodowanie nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Nie istnieją regulacje, gwarantujące podobną rekompensatę za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu współpracy na podstawie umowy B2B. W zależności od okoliczności, brak zastrzeżenia odszkodowania może być uznany przez sąd za naruszenie zasad współżycia społecznego. Różne będą skutki niestosowania się do zakazu konkurencji wobec pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, a wobec osoby zatrudnionej na podstawie umowy B2B. Pracodawca w sytuacji nieprzestrzegania zakazu może rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika, dochodzić odszkodowania za powstałą szkodę, a także dochodzić zapłaty kar umownych jeśli były zastrzeżone. W umowie B2B zgodnie z zasadą swobody umów, skutki nieprzestrzegania zakazu konkurencji określa podpisana przez strony umowa. Nie wykluczone, że takie naruszenie będzie skutkowało odpowiedzialnością za czyn nieuczciwej konkurencji, odpowiedzialnością karną lub poruszało kwestie prawnoautorskie. Najważniejsze elementy zakazu konkurencji w umowie B2B: Zachowanie formy pisemnej. Oznaczenie stron. Czas obowiązywania zakazu konkurencji (w czasie trwania współpracy/po ustaniu współpracy). Zakres zakazu konkurencji. Odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej (po ustaniu współpracy). Skutki złamania zakazu konkurencji - kara umowna. Rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji. Zakaz konkurencji w umowie - strony i okres obowiązywania Zakaz konkurencji może zostać włączony jako klauzula w umowie B2B (umowie cywilnoprawnej, umowie o pracę) lub stanowić osobną umowę. Podpisując umowę o zakazie konkurencji musimy pamiętać, że dla zachowania ważności, powinna zostać zawarta w formie pisemnej. Strony umowy powinny być możliwie najdokładniej opisane, włącznie z podaniem nr NIP czy KRS. Wiedza na temat podmiotu, z którym podpisywana jest umowa i wobec kogo ponoszona jest odpowiedzialność za realizację jej postanowień jest absolutną podstawą przy zawieraniu jakiejkolwiek umowy. Pomoże to uniknąć nieporozumień w przyszłości. Okres, na jaki zawierany jest zakaz konkurencji w umowie B2B, kształtuje się zgodnie z zasadą swobody umów i zgodną wolą stron. Nie powinien to być jednak okres przesadnie długi. O ile oczywistym jest obowiązywanie zakazu konkurencji (w razie, gdy taka klauzula została zamieszczona w umowie) w czasie trwania współpracy, o tyle po jej ustaniu zakaz konkurencji może zostać zawarty na oznaczony czas. Granice wyznaczają zasady współżycia społecznego. Z perspektywy pracownika korzystnie będzie ustanowić zakaz konkurencji przez jak najkrótszy okres (zazwyczaj od pół roku do 2 lat) szczególnie, jeżeli druga strona nie przewiduje rekompensaty za okres powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Z jakim zakazem konkurencji możemy się spotkać? Zakaz konkurencji obowiązujący w czasie trwania umowy. Zakaz konkurencji obowiązujący przez oznaczony czas po ustaniu umowy. Umowa zawiera w swojej treści klauzule dotyczące zakazu konkurencji. Dodatkowa/osobna umowa o zakazie prowadzenia działalności konkurencyjnej. Zakres zakazu konkurencji w umowie - czy rezygnujemy z dalszego rozwoju zawodowego? Rozważając podpisanie klauzuli o zakazie konkurencji powinniśmy pamiętać, że zakaz nie powinien być bezwzględnym zakazem wykonywania jakiejkolwiek pracy w branży, którą się zajmujemy. Przedmiot zakazu konkurencji musi być szczegółowo opisany, konkretny i adekwatny do przedmiotu działalności pracodawcy, który został ujęty w przepisach prawa, postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów. Innymi słowy, umowa o zakazie konkurencji nie może zawierać postanowień, które zobowiązywałyby pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z działalnością pracodawcy. Wobec faktu, że przesłanką działalności konkurencyjnej jest naruszenie lub zagrożenie interesom pracodawcy, w jej zakres wpisuje się działalność pracodawcy faktycznie prowadzona, uboczna oraz zaplanowana. W praktyce zakres działalności konkurencyjnej wyznacza pracodawca, gdyż to on jest stroną umowy mająca interes w jej zawarciu i występującą z taką inicjatywą. Definicja działalności konkurencyjnej nie została uregulowana przez ustawodawcę, dlatego ocena czy doszło do naruszenia zakazu konkurencji wiąże się z każdorazową analizą stanu faktycznego i dotyczące zakazu konkurencji powinny zawierać określenie terytorium, na obszarze którego będzie obowiązywał zakaz powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Przykłady działalności konkurencyjnej: Wykonywanie osobistej pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, umowy o pracę, w ramach działalności gospodarczej na rzecz konkurencji. Prowadzenie konkurencyjnego przedsiębiorstwa (w imieniu własnym lub za pośrednictwem osoby trzeciej). Pełnienie funkcji w organach spółki o zbliżonej działalności. Występowanie w roli agenta, pełnomocnika, prokurenta podmiotu konkurencyjnego. Udział w przedsięwzięciach, transakcjach handlowych, których skutki odnoszą się (nawet potencjalnie i częściowo), do tego samego kręgu odbiorców. Odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej W stosunku do umowy B2B i umów cywilnoprawnych, nie przewidziano rekompensaty za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po rozwiązaniu umowy. Gwarancję wypłaty odszkodowania za przestrzeganie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawierają wyłącznie przepisy regulujące stosunek pracy (o czym była mowa powyżej).Konsekwencją jednodniowego opóźnienia w zapłacie odszkodowania, będzie wygaśnięcie zakazu konkurencji. Nie oznacza to jednak zwolnienia pracodawcy z obowiązku dalszej wypłaty konkurencji zawierany po ustaniu łączącej strony umowy, powinien odnosić się do pracowników, którzy mają dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Niejednolite orzecznictwo w zakresie zakazu konkurencji bez odszkodowania: Zgodnie z pierwszym poglądem Sąd Najwyższy uznał, że zakaz powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej przez okres 3 lat od ustania umowy (zatrudnienie cywilnoprawne w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej), jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zatem nieważne. Sąd odniósł się do przepisów kodeksu pracy, które przewidują odszkodowanie za okres obowiązywania zakazu konkurencji uznając, że brak rekompensaty w powyższych przypadku, jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. - wyrok SN, sygn. III CKN 579/01. Drugi pogląd opowiada się za szeroką swobodą kontraktową i dopuszczenia zawierania zakazu konkurencji pomimo braku ekwiwalentu w postaci wynagrodzenia. W sprawie, zawarcie zakazu konkurencji po ustaniu umowy o świadczenie usług na okres roku, uznano za zgodne z naturą stosunku prawnego i nienaruszające zasad współżycia społecznego - wyrok SN, V CSK 30/13. Kara umowna w umowie o zakazie konkurencji Pracodawca lepiej zabezpieczy swoje interesy, na wypadek gdyby pracownik nie stosował się do powstrzymywania od działalności konkurencyjnej, jeżeli zastosuje karę umowną. Wymagalność kary umownej zależy od samego faktu naruszenia zakazu konkurencji, nie jest wymagane udowodnienie szkody. Ustalając wysokość kary umownej, trzeba mieć na uwadze, że może ona podlegać miarkowaniu, gdy zobowiązanie było w znacznej części wykonane, bądź gdy jej wysokość jest rażąco wygórowana. Jako kryterium przyjmuje się wysokość odszkodowania i okoliczności, które pojawiły się po zawarciu umowy, dotyczące rozmiaru poniesionej szkody oraz zachowania pracownika związanego z przestrzeganiem perspektywy pracodawcy, w klauzuli o zakazie konkurencji powinien znaleźć się zapis o możliwość dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych przenoszącego wysokość kary umownej. Jak określić wysokość kary umownej: Kara nie powinna być rażąco wygórowana (kryterium racjonalności). Porównanie do wysokości odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu umowy. Rozmiar potencjalnej szkody, która może powstać w wyniku naruszenia zakazu. Nie wiesz jak rozumieć zakaz konkurencji w umowie B2B? A może jesteś pracodawcą i nie wiesz jak napisać skuteczną klauzulę o zakazie konkurencji? Zapraszamy! LEGALBAY Kancelaria Prawna Anna Musiał +48 507 517 365 biuro@Wzór i umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Warunki. Warunkami obowiązywania i ważności umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy są: data zawarcia umowy, dane pracodawcy, dane pracownika, podpisy pracodawcy i pracownika. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Co powinna zawierać.
Przyszła pora na ostatni wpis na blogu w ramach pierwszej edycji akcji – ,,O czym chciałbyś/abyś przeczytać na blogu prawnym?’’. Będzie on dotyczył zakazu konkurencji w umowach zawieranych w obrocie dwustronnie profesjonalnym, czyli takich, gdzie po jednej, jak i drugiej stronie występuje nie dotyczy klauzul dotyczących zakazu konkurencji zamieszczanych w umowach o pracę. Jest to temat na osobne opracowanie, które może się znaleźć w przyszłości na blogu, być może w efekcie kolejnej akcji ,,O czym chciałbyś/abyś przeczytać na blogu prawnym?’’.Umowy B2B, w przypadku których strony są zainteresowane wprowadzeniem zapisów dotyczących zakazu konkurencji, to wszelkiego rodzaju umowy o świadczenie usług czy tzw. kontrakty w umowie B2B musi znaleźć się postanowienie dotyczące zakazu konkurencji?Nie, nie ma takiego obowiązku. Jest to typowe postanowienie fakultatywne, które strony mogą, lecz nie muszą umieszczać w treści ma służyć umowne uregulowanie zakazu konkurencji?Postanowienia te trafiają do umów najczęściej z inicjatywy strony umowy, której zależy na tym, aby w okresie jej obowiązywania, a często także przez pewien okres po jej rozwiązaniu, Zleceniobiorca* nie podejmował się świadczenia swoich usług na rzecz podmiotów konkurencyjnych w stosunku do Zleceniodawcy*.Co powinna zawierać klauzula umowna dotycząca zakazu konkurencji?Warto, aby postanowienia te określały czym w istocie jest DZIAŁALNOŚĆ KONKURENCYJNA, a zatem zawierały jej definicję. Treść sformułowanej definicji powinna uwzględniać to, czym rzeczywiście zajmuje się dany podmiot. Posługiwanie się bardzo ogólnymi sformułowaniami może nie okazać się najlepszym wyborem. Nie każda klauzula pasuje do każdej sytuacji, stąd ich bezrefleksyjne kopiowanie również nie jest zalecane. Obok definicji działalności konkurencyjnej, warto również umieścić w umowie DEFINICJĘ PODMIOTU umowie dotyczącej zakazu konkurencji należy określić OKRES CZASU, jakiego ona dotyczy. Istotne jest wskazanie, czy obejmuje ona wyłącznie okres związania stron umową, czy także okres po jej rozwiązani, a jeśli tak – to jak ta powinna także określać uzgodnione pomiędzy stronami konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji oraz wskazywać czy przedsiębiorca jest uprawniony do otrzymania odszkodowania związanego z powstrzymaniem się od podejmowania działalności umowa o zakazie konkurencji w stosunkach B2B musi przewidywać odszkodowanie za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej?W tym zakresie warto rozróżnić czy chodzi o odszkodowanie za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej w okresie obowiązywania umowy, czy też po jej chodzi o okres obowiązywania umowy, co do zasady, odszkodowanie za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej nie jest obligatoryjne. W mojej ocenie konieczna jest jednak ocena treści danego postanowienia dotyczącego zakazu konkurencji. Jeśli zakaz ten zostanie sformułowany w taki sposób, że w istocie pozbawi Zleceniobiorcę możliwości wykonywania jakiejkolwiek działalności gospodarczej, istnieją duże szanse, że skuteczność takiego zapisu będzie mogła zostać okres po rozwiązaniu umowy? W tym zakresie stanowisko orzecznictwa jest podzielone i ostatecznie również zależy od treści konkretnego postanowienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2003 r., III CKN 579/01, wskazano, że: ,,Nie sposób uznać, aby pozostawało w zgodzie z zasadami współżycia społecznego zobowiązanie zleceniobiorcy do niepodejmowania działalności konkurencyjnej przez 3 lata po ustaniu umowy, bez jakiegokolwiek ekwiwalentu.’’. Tego rodzaju postanowienie zostało określone jako kolei w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2013 r., IV CSK 658/12, wskazano, że: ,,Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 marca 2008 r., IV CSK 478/07 z wyrażonej w art. 3531 KC zasady swobody umów wynika przyzwolenie na faktyczną nierówność stron umowy. Nieekwiwalentność sytuacji prawnej stron umowy nie wymaga, więc co do zasady istnienia okoliczności, które by ją usprawiedliwiały, skoro stanowi ona wyraz woli stron. Obiektywnie niekorzystna dla jednej strony treść umowy zasługiwać będzie na negatywną ocenę moralną, a w konsekwencji prowadzić do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy do takiego ukształtowania stosunków umownych, który jest dla niej w sposób widoczny krzywdzący, doszło przy świadomym lub tylko spowodowanym niedbalstwem, wykorzystaniu przez drugą stronę swojej silniejszej pozycji. Umowa zawarta przez stronę działającą pod presją faktycznej przewagi kontrahenta nie może być, bowiem uznana za wyraz w pełni swobodnej i rozważnie podjętej przez nią decyzji.’’.Aby móc w przekonujący sposób bronić jednego lub drugiego stanowiska, na pewno warto przygotować właściwie zapisy umowne dotyczące zakazu konkurencji.*Przykładowe określenie strony umowyUmowa o zakazie konkurencji ma na celu ochronę ekonomicznych interesów pracodawcy. Pracodawcy, dążąc do jak najszerszego określenia zakresu działań konkurencyjnych, często przekraczają dozwoloną prawem granicę, zawierając umowy, które zobowiązują pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z przedmiotem działalności pracodawcy.
Pracując długo w jednym miejscu pracy, często nabywamy doświadczenia, które pomogłoby nam we własnym biznesie. Jednak czy to legalne? Przed takim dylematem stanął jeden z naszych prawne w serwisie PracaNarzeczony podpisał umowę lojalnościową dziewięć lat temu, zatrudniając się w sklepie motoryzacyjnym. Obecnie złożył wypowiedzenie i chciałby otworzyć swój sklep motoryzacyjny. Czy może otworzyć swój sklep mimo podpisanej lojalki? Czy można ten dokument jakoś obejść?Na pytanie odpowiada Andrzej Fortuna - radca prawny z kancelarii Radcy Prawnego Fortuna. Precyzyjna odpowiedź na postawione pytanie wymagałaby analizy podpisanych przez pracownika dokumentów. W praktyce bowiem umową lojalnościową (tzw. "lojalką") określa się zarówno ustalony umownie zakaz konkurencji, jak i umowę w sprawie podnoszenia przez pracownika kwalifikacji zawodowych na koszt pracodawcy. Kwestie dotyczące podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pracownika zostały uregulowane w art. 102 i kolejnych Kodeksu pracy. Jeśli pracownik podnosi kwalifikacje zawodowe z inicjatywy pracodawcy lub za jego zgodą, a pracodawca finansuje, choćby w części, naukę pracownika czy jego wydatki związane z nauką - strony zawierają na piśmie umowę, mocą której pracownik zobowiązuje się przepracować u pracodawcy określony czas (nie dłużej niż trzy lata). Wcześniejsze rozwiązanie stosunku pracy, w zależności oczywiście od przyczyn takiego stanu rzeczy, może się wówczas wiązać z koniecznością zwrócenia pracodawcy poniesionych kosztów, proporcjonalnie do czasu nieprzepracowanego pomimo zapytania jednak zdaje się wynikać, że w niniejszej sprawie chodzi raczej o umowę o zakazie konkurencji, o której mowa w art. 1011-1014 Kodeksu pracy. Mocą takiej umowy, zawartej pod rygorem nieważności w formie pisemnej, pracownik zobowiązuje się do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też do niepodejmowania pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność konkurencyjną. Za działalność konkurencyjną należy uznać działalność, która odnosi się do tego samego zakresu przedmiotowego i jest skierowana do tego samego kręgu odbiorów, a więc obiektywnie mogłaby negatywnie oddziaływać na interesy prowadzone przez dwa warianty umowy o zakazie konkurencji - jeden odnosi się do zakazu konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy, drugi - do zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Zawarcie umowy o zakazie konkurencji w trakcie trwania zatrudnienia u danego pracodawcy z zasady nie wiąże się dla pracownika z uzyskiwaniem dodatkowych profitów od pracodawcy. Natomiast naruszenie zakazu konkurencji i spowodowanie tym szkody pracodawcy upoważnia pracodawcę do dochodzenia od pracownika odszkodowania na zasadach określonych w Kodeksie pracy (a więc teoretycznie do wysokości trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia pracownika, jednakże jeśli szkoda została wyrządzona umyślnie - a tak może być w większości przypadków naruszenia zakazu konkurencji - wówczas pracownik odpowiada do pełnej wartości szkody). Może się to też wiązać z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym - i to pomimo trwania okresu wypowiedzenia. Natomiast w zakresie podejmowania działalności konkurencyjnej po zakończeniu obowiązywania umowy o pracę zasady są nieco inne. Po pierwsze, umowa o zakazie konkurencji jest tu zawierana jedynie z pracownikiem mającym dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Aczkolwiek trzeba przy tym wskazać, że w orzecznictwie upowszechniło się stanowisko, iż pracodawca ma prawo do subiektywnej oceny, czy dany pracownik posiada informacje, o jakich mowa powyżej, a więc, czy może stać się drugą stroną umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku drugie, za powstrzymanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy pracownikowi należy się od pracodawcy stosowne odszkodowanie, które nie może być niższe niż 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. Tym samym pracownik otrzymuje stosowną rekompensatę za ograniczenie jego działalności. Kodeks pracy nie przewiduje możliwości wypowiedzenia takiej umowy o zakazie konkurencji. Jednakże przyjmuje się, że strony mogą przewidzieć taką możliwość. Zgodnie jednak ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym w wyroku z 12 marca 2014 r., sygn. akt II PK 151/13, możliwość wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy musi wyraźnie wynikać z tej umowy. W praktyce jednak raczej nie zdarza się zastrzeżenie dopuszczalności wypowiedzenia umowy przez pracownika, a prawo to jest zastrzegane dla pracodawcy. Należy jednocześnie zwrócić uwagę na szczególną regulację związaną z pandemią. Zgodnie bowiem z treścią art. 15gf pkt 1) ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracodawca, na rzecz którego ustanowiono zakaz działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy, może go wypowiedzieć z zachowaniem terminu siedmiu - co istotne - zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty także pamiętać, że zakres zakazu konkurencji winien być w umowie określony w sposób konkretny i możliwie precyzyjny. Zakaz taki stanowi bowiem ograniczenie zasady wolności prowadzenia działalności gospodarczej czy swobody podejmowania zatrudnienia. Zatem wszelkie ograniczenia tychże zasad muszą być wykładane ściśle, nie można ich domniemywać czy przyjmować w drodze zatem powyższe na grunt przedstawionej sprawy, w pierwszej kolejności należy ustalić, jaki charakter ma umowa o zakazie konkurencji podpisana przez pracownika. Jeśli jest to tylko umowa o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy, to pracownika po zakończeniu umowy o pracę zakaz konkurencji obowiązywał nie będzie. Jednakże póki trwa okres wypowiedzenia, to oczywiście od działalności konkurencyjnej należałoby się trójmiejskich pracodawcówJeżeli jednak pracownik zawarł umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy - to po rozwiązaniu umowy o pracę pracownik - w zakresie i okresie wskazanym w umowie - będzie zobowiązany do niepodejmowania działalności konkurencyjnej, jeśli pracodawca zgodnie z umową będzie mu wypłacał stosowne odszkodowanie, nie mniejsze niż 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego w czasie odpowiadającym długości umówionego okresu zakazu konkurencji. W mojej ocenie otwarcie sklepu o takim samym profilu, jaki posiada pracodawca, działającego na tym samym rynku, na jakim działa pracodawca, z dużą dozą prawdopodobieństwa może być uznane za naruszenie zakazu konkurencji. Oczywiście kluczowe mogą tu być zapisy zawartej umowy i sformułowania odnoszące się do zakresu przedmiotowego ustalonego zakazu marginesie jednak należy zwrócić uwagę na dodatkową kwestię. Otóż nawet jeśli analiza danej sprawy doprowadzi do wniosku, że pracownika nie obowiązuje zakaz konkurencji, to jednak nie oznaczać będzie zupełnej swobody jego działań. Wymagana jest szczególna ostrożność. Zgodnie bowiem z treścią art. 9 Ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców przedsiębiorca powinien wykonywać działalność gospodarczą zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, poszanowaniem dobrych obyczajów oraz słusznych interesów innych przedsiębiorców. Kwestie nieuczciwej konkurencji reguluje Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zakazując wykorzystywania tajemnicy cudzego przedsiębiorstwa, naśladownictwa produktów, nakłaniania pracowników innego przedsiębiorcy do niewykonywania lub nienależytego wykonywania obowiązków czy też nakłaniania klientów czy kontrahentów innego przedsiębiorcy do rozwiązywania lub nienależytego wykonywania umowy w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy, jak również rozpowszechniania nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swojej lub innych firmach w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Należy zatem pamiętać, że - niezależnie od tego, czy zakaz konkurencji obowiązuje, czy też nie - stworzenie nowego podmiotu gospodarczego nie może bazować na takich nieuczciwych praktykach. W przeciwnym razie istnieje prawdopodobieństwo narażenia na odpowiedzialność odszkodowawczą czy nawet karną. Porady prawnika Masz wątpliwości dotyczące działań firmy, która Cię zatrudnia? Nie wiesz jak postąpić w sporze z pracodawcą, jakie możliwości pozostawia Ci prawo pracy? A może po prostu jest temat, który Cię nurtuje i chcesz poznać zastosowanie bieżących przepisów? Prześlij swoje pytania mailem: serwispraca@ Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Praca portalu
Dopuszczalność obwarowania wypłaty odszkodowania od składania comiesięcznego oświadczenia o braku działalności konkurencyjnej jest efektem założenia, iż iż treść zakazu konkurencji zależy od subiektywnego przekonania pracodawcy — bo przecież umowa o zakazie konkurencji służy ochronie interesów pracodawcy (wyrok SN z 4